Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
19 minut temu, slawek74 napisał(a):

Choć choć Ciebie tutaj potrzebaaa potrzeba...

Za wysokie progi na moje nogi...ja nie posiadom tak specjalistycznej wiedzy😞

Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, Nieustraszony1044 napisał(a):

A po co Ci to ? Przecież Ty gówna nie masz 

Znaczy tylko swoje 🤭

Kurzaka rozwalam, około 200-250t rocznie. Na dwuosiowego wchodzi około 2t bo to lekkie, na tego wejdzie mi około 4t ... Jeszcze jak pryzma na polu była to jakoś szło, ale jak trzeba było z pola na pole przewozić ... Do tego tym teraz każde pole dam radę objechać dookoła, a w starym paka za mała żeby objechać całe pole i trzeba było pole dzielić na części, najpierw gnoić jedną część a potem drugą ...

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano (edytowane)
13 minut temu, Nieustraszony1044 napisał(a):

Jak będziecie grzeczni to po niedzieli pokaże wam nową starą małą zabaweczke na gospodarstwie 😛

Ładny sprzęt...niech chula jak należy 💪

 

8 minut temu, Tomasz0611 napisał(a):

Uzywany gównotrzep na tandemie, sławki zaraz wyśmieją że to nie rozwojowe xD 

No i niechaj trzepie dzielnie💪

Edytowane przez Qwazi
  • Like 1
Opublikowano
17 minut temu, Bezduszna napisał(a):

Pisze co chce i jak chce

A gdzie? Jak nie chcesz o tym pisać, to oczywiście nie musisz... pokaż palcem ;P

Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, Nieustraszony1044 napisał(a):

Po ile taki kurzak ? Jaka firma tego rozrzutnika ?

Warfarma, ja wymieniam za słomę, za 200 bel słomy mam około 220t kurzaka od brojlerów.

Wiem że ten rozrzutnik to polskie rzemiosło, ale przy tym że był projektowany na 6t ładowności a u mnie będzie ładowane około 4-4,5t mam nadzieję, że jakiś czas wytrzyma. A i przy okazji rozrzutnik przyda się do wywożenia resztek po bobie.

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
4 minuty temu, Tomasz0611 napisał(a):

Warfarma, ja wymieniam za słomę, za 200 bel słomy mam około 220t kurzaka od brojlerów.

Wiem że ten rozrzutnik to polskie rzemiosło, ale przy tym że był projektowany na 6t ładowności a u mnie będzie ładowane około 4-4,5t mam nadzieję, że jakiś czas wytrzyma. A i przy okazji rozrzutnik przyda się do wywożenia resztek po bobie.

Nie rzemiosło tylko państwowy 

Opublikowano
3 minuty temu, 12Pafnucy napisał(a):

Może by poszedł w ....topinambur?🤔🤨

Jak dziki chcesz karmić, to ta ;)

Opublikowano
Teraz, 12Pafnucy napisał(a):

Jakoś mało ich widać ostatnio.

..a spora kasa...za to..

I gazy też, ale to nie problem tego co uprawia ;)

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v