Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
7 minut temu, Tomasz0611 napisał(a):

A na co jej zima w Warszawie ... Pierwsze dwa, może trzy dni jest ładnie a potem aby syf i brud ...

Jeśli mieszkasz w Centrum miasta to owszem jest syf i brud.  Jeśli na obrzeżach miasta jest pięknie. Tylko chodniki czarne a reszta pokryta w bieli. 

8 minut temu, slawek74 napisał(a):

Czekaj czekaj jeszcze trochę roboty w polu 🤭😁

Było trzeba się wcześniej wziąć do roboty a nie są widzieć przed ekranem telefonu lub telewizora aby być na bierzonco aby niczego nie przegapić 🤣

Opublikowano
2 minuty temu, Bezduszna napisał(a):

Jeśli mieszkasz w Centrum miasta to owszem jest syf i brud.  Jeśli na obrzeżach miasta jest pięknie. Tylko chodniki czarne a reszta pokryta w bieli. 

Było trzeba się wcześniej wziąć do roboty a nie są widzieć przed ekranem telefonu lub telewizora aby być na bierzonco aby niczego nie przegapić 🤣

O widzisz tylko jak później się zrobi to chwasty tak nie rosną a i deszcze ostatnio padały nie było warunków i struktura gleby by się niszczyła...

Opublikowano
5 minut temu, Bezduszna napisał(a):

Jeśli mieszkasz w Centrum miasta to owszem jest syf i brud.  Jeśli na obrzeżach miasta jest pięknie. Tylko chodniki czarne a reszta pokryta w bieli. 

Kilka lat mieszkałem na Ursynowie, okolice SGGW i też ładnie nie było ... Zima w mieście to nic ciekawego ...

Opublikowano
1 minutę temu, slawek74 napisał(a):

O widzisz tylko jak później się zrobi to chwasty tak nie rosną a i deszcze ostatnio padały nie było warunków i struktura gleby by się niszczyła...

Wymówki jak zawsze zresztą z tobą.

Same problemy tylko widziałeś aby tylko za robotę się nie wziąć. 

Jak to mówią złej baletnicy rąbek od spodnicy przeszkadza 

Opublikowano
1 minutę temu, Tomasz0611 napisał(a):

Kilka lat mieszkałem na Ursynowie, okolice SGGW i też ładnie nie było ... Zima w mieście to nic ciekawego ...

 Mnie tam się podoba tu gdzie mieszkam nic ci na to nie poradzę. Chociaż jednym minusem tego mieszkania zdala od zmięłku miasta to to że wszystkie płógi śnieżne dojżdzaja na końcu.

Opublikowano
3 minuty temu, Bezduszna napisał(a):

Wymówki jak zawsze zresztą z tobą.

Same problemy tylko widziałeś aby tylko za robotę się nie wziąć. 

Jak to mówią złej baletnicy rąbek od spodnicy przeszkadza 

Ehhh Ty naprawdę życia na wsi nie znasz a i jakie ktoś może mieć obowiązki oprócz gospodarstwa...🤦

2 minuty temu, mirro napisał(a):

Dla mnie, spódnica baletnicy to żadna przeszkoda.

A nogi 🤔🤭

Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, mirro napisał(a):

Dla mnie, spódnica baletnicy to żadna przeszkoda.

Ty to jesteś pracuś więc się wcale nie zdziwiła bym jak w nocy nawet w snach jeździsz swoim traktorem. 

Edytowane przez Bezduszna
Opublikowano
Teraz, jacus napisał(a):

a salo ??

Sało,wodka i ług eto dijeta woina.

Teraz, Bezduszna napisał(a):

więc się wcale nie zdziwiła jak w nocy nawet w snach jeździsz swoim traktorem. 

Niestety ostatnio źle sypiam. Chyba trza się wziąć i zresetować z kumplami. Jednak od przeszłości nie da się uciec. A myślałem że mnie się uda.

Opublikowano
3 minuty temu, slawek74 napisał(a):

Ehhh Ty naprawdę życia na wsi nie znasz a i jakie ktoś może mieć obowiązki oprócz gospodarstwa...🤦

A nogi 🤔🤭

Spędzanie z rodziną czasu lub pisanie na AF  a I oczywiście opieka nad twoimi zwierzętami. 

 

  • Haha 2
Opublikowano
4 minuty temu, mirro napisał(a):

. Chyba trza się wziąć i zresetować z kumplami. Jednak od przeszłości nie da się uciec. A myślałem że mnie się uda.

To nie jest wyjście z sytuacji. .

Wszystko i tak wraca a nie raz z dwojoną siła 

Może chcesz o tym porozmawiać wszyscy chętnie cię wysłuchamy 

Opublikowano
14 minut temu, Bezduszna napisał(a):

Ja ci nic nie poradzę że lubię mróz. 

To leć do Ojmiakonu🤭

Opublikowano
9 minut temu, mirro napisał(a):

Niestety ostatnio źle sypiam. Chyba trza się wziąć i zresetować z kumplami. Jednak od przeszłości nie da się uciec. A myślałem że mnie się uda.

Ile służby masz?

Opublikowano (edytowane)
16 minut temu, slawek74 napisał(a):

Na prawdę mało wiesz...

Ile mam wiedzieć jeśli patrzac na ciebie to właśnie ja tak widzę jak opisałam. 

15 minut temu, Wpaw napisał(a):

To leć do Ojmiakonu🤭

Teraz tam mnie wysyłasz ? 

Chcesz chyba aby śmiercią tragiczna zginęła.

Nie ładnie tak życzyć komuś😔

14 minut temu, mirro napisał(a):

Ale działa.

Na ile parę godzin. 

Tylko tyle 

Widać że już masz dość swojej roboty 

Jednak widać że będziesz ciągnął i ciągnął aż śmierć nadejdzie bo tak ją kochasz 

Edytowane przez Bezduszna
Opublikowano
1 minutę temu, Bezduszna napisał(a):

Na ile parę godzin. 

Coooo Ty. Starcza na długo. 

 

2 minuty temu, Bezduszna napisał(a):

Widać że już masz dość swojej roboty 

Ciężki sezon.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v