Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
42 minuty temu, Qwazi napisał(a):

Dzień dobry...dość ciepło, słońce wylazło, w nocy dopadało. Kukurydza już na pewno w październiku będzie cięta...

Ojjooooj...tego się nie klei...to jednorazowe jest🤷🤭

No nie skleili...nowom dali...🤷

Opublikowano (edytowane)
5 godzin temu, Krzysztof81 napisał(a):

Niestety taki jest system. Zbyszek to i tak bidak który wyrwał jakieś grosze.

Zobacz jak obszarnicy mający tysiące hektarów jakie pobrali niesamowite pieniadze na maszyny itp itd. Podzielili majątki na papierze wśród rodziny pobrali nowe maszyny, których nawet nie zużyli i sprzedawali nówki po 5 latach. Jakas uprawa orzecha, ekologia itp itd.

Albo ostatnie kpo czy nawet covidowe za pisu.

U mnie facet handlujący nawozami wstrzymał sprzedaż mając pełen plac a później sprzedawał mocznik po 5 tys i jeszcze finalnie wziął 900tys dofinansowania z budżetu z tytułu covidu. 

Nie ma sprawiedliwości i nie będzie. Zapierdalając od rana do nocy to się garba dorobisz jak inni oporowcy. Na tym świecie najlepiej mają kombinatorzy i cwaniacy. Trzeba się z tym pogodzić i tyle. Wiem że cięzko zacząć ale jak chcesz to też możesz kombinować🤷‍♂️

Trzeba wziąć też pod uwagę że jeśli robimy tak jak napisałeś to od samego początku trzeba to robić. W tej chwili jeśli by zaczął coś kombinować mogło by dojść do sytuacji gdzie by więcej krzywdy  by narobił sobie niż by dostał dotacji na której mu zależy 

4 godziny temu, Krzysztof81 napisał(a):

Ciesz się chłopie że jesteś zdrowy, dobrze żyjesz, stać cie na dobre życie - zjeść, wypić por..ć i inne co lubisz. Więcej optymizmu.

On już stracił swój optymizm. Z tego nawet względu bo uważa że tylko jemu życie dokopuje nikomu innemu. 

3 godziny temu, Tomasz0611 napisał(a):

Chłopie, piszesz, że na papierze masz 6ha zboża i 3ha kukurydzy. A potem się dziwisz że nie dostajesz przyczepy 8t ... Że agregat czy siewnik za mały ... Bo masz 9ha a maszyny chciałbyś na 50ha. Taka jest prawda, więc przestań ryczeć, albo zalegalizuj dzierżawy i wtedy może dostaniesz ...

Zawsze jest tak że ludzie chcą więcej niż mogą dostać. To jest już od zarania dziejów. Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy. Jeśli nie możemy mieć tego co chcemy to bierzemy to co daje nam los. 

Jeśli zalegalizuje to o czym mówisz to jest większe prawdopodobieństwo że innego socjalu nie dostanie na którym widać że też mu zależy. A jest wściekły że nie może mieć dwóch tylko jeden socjal. .uważam że w tym jest cały problem. Chciałbyś mieć dwa a ma tylko jeden. 

Edytowane przez Bezduszna
  • Like 1
Opublikowano
2 minuty temu, Bezduszna napisał(a):

Trzeba wziąć też pod uwagę że jeśli robimy tak jak napisałeś to od samego początku trzeba to robić. W tej chwili jeśli by zaczął coś kombinować mogło by dojść do sytuacji gdzie by więcej krzywdy  by narobił sobie niż by dostał dotacji na której mu zależy 

On już stracił swój optymizm. Z tego nawet względu bo uważa że tylko jemu życie dokopuje nikomu innemu. 

Zawsze jest tak że ludzie chcą więcej niż mogą dostać. To jest już od zarania dziejów. Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy. Jeśli nie możemy mieć tego co chcemy to bierzemy to co daje nam los. 

Czas już miną już po ptokach został płacz i płać....nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem 🤷‍♂️

Opublikowano
40 minut temu, Qwazi napisał(a):

A nie mogłeś...u szewca🤔...albo nowe klapki kupić...a nie że tak w ukryciu...za ciągnikiem 🙆🤭

To i ja żem...się wpisał🤷😁

Zaraz patrzam

21 minut temu, Rolnik1973 napisał(a):

Odpaliłem zimny a odmo wali białym

 

Masz miesiąc czasu na siew

Remontuj a między czasie masz czym robić 

Opublikowano
10 godzin temu, Karol6130 napisał(a):

Parę wniosków 

Tyle że pieniędzy nie straciłem 

Zawsze to samo

Szerokość, moc, pojemność 

Ostatnio chciałem zapłacić pani co współpracuje między innymi z agrotechniką, w okolicy bardzo ceniona i skuteczna 

I po 5 minutach rozmowy się rozłączyła, sprawdziła co i jak, i wyszło to co zwykle

Za biedny i jednocześnie za bogaty

 

 

Kolega co się dorobił paru mieszkań i domów na wynajem też się obawia podatku 

Znajomy pomału likwiduje tą działalność w naszym kraju, idzie w nieruchomości na zachodzie 

Weź krowy na brata siostrę itp. później sobie zrobisz wzrost bo powiększyła stado i tyle w temacie

Opublikowano (edytowane)
13 minut temu, malaczarna napisał(a):

Weź krowy na brata siostrę itp. później sobie zrobisz wzrost bo powiększyła stado i tyle w temacie

Tak i co jeszcze. Pamiętajmy że w momencie przepisania na kogoś swojego dobytku wiąże się z tym że one trafiają pod opiekę drugiego właściciela. Więc Karol wtedy zostaje z niczym. 

A przepisanie na kogoś tylko na papierze jest ryzykowne tym bardziej że jeśli weźmiemy sytuację gdzie już każdy wie ile ma w swojej zagrodzie zwierząt. Utrzymywanie nie swoich zwierząt to chyba jest karalne. 

Nawet jeśli dobrze by się jakoś wyszło z sytuacji jeśli by ktoś doniósł to i tak smród by został 

Druga sprawa jeśli doszłoby do sprawdzenia to jedno i drugie by wisiało. 

Daje się dobre rady a nie leżącego się kopie.  

 

Edytowane przez Bezduszna
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, Bezduszna napisał(a):

Tak i co jeszcze. Pamiętajmy że w momencie przepisania na kogoś swojego dobytku wiąże się z tym że one trafiają pod opiekę drugiego właściciela. Więc Karol wtedy zostaje z niczym. 

A przepisanie na kogoś tylko na papierze jest ryzykowne tym bardziej że jeśli weźmiemy sytuację gdzie już każdy wie ile ma w swojej zagrodzie zwierząt. Utrzymywanie nie swoich zwierząt to chyba jest karalne. 

Wielu co miało bydło/świnie tak robiło i wszystkim przeszło ... Najpierw ziemia na syna, młody rolnik i modernizacja i potem w ramach wzrostu rozpoczęcie hodowli ( przepisanej od ojca ) ...

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
18 minut temu, malaczarna napisał(a):

Weź krowy na brata siostrę itp. później sobie zrobisz wzrost bo powiększyła stado i tyle w temacie

Tylko wtedy pojemność będzie jeszcze mniejsza 

Masz rację, jednocześnie nie mając racji

Opublikowano
7 minut temu, Bezduszna napisał(a):

Tak i co jeszcze. Pamiętajmy że w momencie przepisania na kogoś swojego dobytku wiąże się z tym że one trafiają pod opiekę drugiego właściciela. Więc Karol wtedy zostaje z niczym. 

A przepisanie na kogoś tylko na papierze jest ryzykowne tym bardziej że jeśli weźmiemy sytuację gdzie już każdy wie ile ma w swojej zagrodzie zwierząt. Utrzymywanie nie swoich zwierząt to chyba jest karalne. 

Nawet jeśli dobrze by się jakoś wyszło z sytuacji jeśli by ktoś doniósł to i tak smród by został 

Druga sprawa jeśli doszłoby do sprawdzenia to jedno i drugie by wisiało. 

Daje się dobre rady a nie leżącego się kopie.  

 

jak nie masz o czyms pojecia to sie nie wypowiadaj ..taka jedyna  dobra rada🤪 

  • Like 1
Opublikowano
3 minuty temu, Tomasz0611 napisał(a):

Wielu co miało bydło/świnie tak robiło i wszystkim przeszło ... Najpierw ziemia na syna, młody rolnik i modernizacja i potem w ramach wzrostu rozpoczęcie hodowli ( przepisanej od ojca ) ...

Tak ale robiło to od samego początku a nie gdzieś po środku. Teraz było by to naciąganie. Przynajmniej ja tak uważam. 

Tym bardziej że chciał dotacje dostać i wiadomo że miał tyle i tyle a teraz ma tyle i tyle a sprzedał siostrze czy komuś tam innemu. Jak dla mnie za dużo by było zachodu z tym wszystkim. 

Pamiętajmy że można w tej chwili przekombinować. 

2 minuty temu, Bogdan_ja napisał(a):

jak nie masz o czyms pojecia to sie nie wypowiadaj ..taka jedyna  dobra rada🤪 

Wydaje mi się że dobrze kombinuje. Zasada jest prosta jeśli chcemy coś osiągnąć to nie wtedy kiedy wszystkie karty już dawno odkryliśmy. Jeśli to zrobiliśmy to w tej chwili każdy nasz ruch jest na spalony nawet jeśli byśmy stanęli na głowie to i tak nic nie zrobimy aby coś dostać szybko.

Musimy mieć plan który zagwarantuje nam cel ale jednocześnie nie dostaniemy po tyłku. 

Opublikowano
14 minut temu, Bezduszna napisał(a):

Tak i co jeszcze. Pamiętajmy że w momencie przepisania na kogoś swojego dobytku wiąże się z tym że one trafiają pod opiekę drugiego właściciela. Więc Karol wtedy zostaje z niczym. 

A przepisanie na kogoś tylko na papierze jest ryzykowne tym bardziej że jeśli weźmiemy sytuację gdzie już każdy wie ile ma w swojej zagrodzie zwierząt. Utrzymywanie nie swoich zwierząt to chyba jest karalne. 

Nawet jeśli dobrze by się jakoś wyszło z sytuacji jeśli by ktoś doniósł to i tak smród by został 

Druga sprawa jeśli doszłoby do sprawdzenia to jedno i drugie by wisiało. 

Daje się dobre rady a nie leżącego się kopie.  

 

Normalna praktyka w patologi systemu 

Tylko trzeba mieć dużo żeby tak zrobić 

Opublikowano
13 minut temu, Tomasz0611 napisał(a):

Wielu co miało bydło/świnie tak robiło i wszystkim przeszło ... Najpierw ziemia na syna, młody rolnik i modernizacja i potem w ramach wzrostu rozpoczęcie hodowli ( przepisanej od ojca ) ...

Ja tak zrobiłam i było OK

  • Like 1
Opublikowano
Teraz, Karol6130 napisał(a):

 Tylko trzeba mieć dużo żeby tak zrobić 

A jak pamiętam ty nie masz dużo więc plan nie jest dobry mcz. Dlatego też zwróciłam na to uwagę. 

 

Opublikowano

Kombinują a potem płacz u Jaworowicz jak z rentami strukturalnymi. Przepisali jednemu, umówili się, że odda po x lat część rodzeństwu a ten nie chce oddać

Wymogi są po to by je spełniać naturalnie

Powinien wejść aktywny rolnik i zniknąć filar z dofinansowaniami dla cwaniaków i kombibatorów. Tylko same dopłaty

Z dzierżawami tak samo. Do dopłat są a do przetargu już nie ma umowy ustnej, a po przetargu nowa też ustna😂

Opublikowano
20 minut temu, Bezduszna napisał(a):

Tak i co jeszcze. Pamiętajmy że w momencie przepisania na kogoś swojego dobytku wiąże się z tym że one trafiają pod opiekę drugiego właściciela. Więc Karol wtedy zostaje z niczym. 

A przepisanie na kogoś tylko na papierze jest ryzykowne tym bardziej że jeśli weźmiemy sytuację gdzie już każdy wie ile ma w swojej zagrodzie zwierząt. Utrzymywanie nie swoich zwierząt to chyba jest karalne. 

Nawet jeśli dobrze by się jakoś wyszło z sytuacji jeśli by ktoś doniósł to i tak smród by został 

Druga sprawa jeśli doszłoby do sprawdzenia to jedno i drugie by wisiało. 

Daje się dobre rady a nie leżącego się kopie.  

 

Nie pisz o czymś  a czym się nie znasz .🙋‍♂️ zresztą jak wielu tu...🤦

Opublikowano

Z programami jest tak, że jest bardzo mała grupa, którym one się tak naprawdę należą. Reszta kombinuje jak koń pod górę. Mały się pręży że jest duży, duży się kurczy i udaje małego. Latają, biegają po doradcach i innych takich. Wyłudzają te pieniądze, bo jakby tak się przyjrzeć konkretnie to w 90% przypadkach to co na papierze nie ma nic wspólnego z tym co w rzeczywistości. A ceny rosną. Chłop głupi i nauczony od czasów pańszczyzny, że trzeba Pana skrobać i skrobie. Tylko teraz pan inny. No i taki przykładowy Sławek se poskrobał parę lat temu, a nadal ładowarki ni mo. Ani bezorkowca i ciągnika do niego, a w bezorkę idzie 🤷. Sławek bez urazy🙋, tak mi do przykładu pasowałeś. 

Tylko kto to widzi spośród beneficjentów? Oni widzą tylko, ze coś dostali. Nie ważne dużo, czy mało, ile musieli włożyć żeby dostać. I że to co kupili po tych pięciu latach, nawet, jak nieużywane to już pięcioletnie i często nawet to sprzedać ciężko 

Powtarzałem i będę powtarzał. Warsztatem rolnika jest ziemia. Własna, nie dzierżawiona. I od tego powinny być uzależnione programy. Ale nie będą bo chłopem trza jakoś sterować, żeby dalej myślał, że Pana skrobie. A przy okazji wszyscy naokoło zarabiają i się jakoś kręci na plecach tego chłopa. "Od szarej myszki do cesarza wszyscy żyją z gospodarza"🤷. Takie życie...

  • Like 1
  • Haha 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v