Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam. Jaka jest opłacalność zakupu używanej sieczkarni (do 150 tys.) wraz z 2 ciągnikami do od wozu masy (150tys. na 2 ciągniki) Do koszenia było by około 150ha kukurydzy rocznie. Po ilu latach zwruciły by się maszyny, czy za taka kwotę można kupić dobrego Claas Jaguara seria 800, bądź JD z serii 6800/6900.

Opublikowano
Opublikowano

Jeśłi znasz stawke godzinowo to sobie policz przecież to chyba proste. Myśle że mniej więcej połoa stawki godzinowej to koszty eksploatacyjne reszte wystarczy pomnożyc przez siebie. Pod warunkiem , ze za rok z tych 150 h nie będzie tylko 70 bo ktos w okolicy kupi druga sieczkarnie.

Opublikowano

Licz biorąc 400 zł za hektar(u nas tak jest), na ten ha spali średnio niech jest 40 litrów to masz ok 200 zł paliwo więc dobrze kolega powiedział połowa... Więc kosząc 150 ha zyskujesz rocznie ok 30 tyś zł więc sieczkarnia za 150 tyś spłaci się po 5 latach... Ale jak wiadomo są różne ALE takie jak np części zamienne bo niema sezonu by używka się nie zepsuła, potem oleje, mechanika do Ci to będzie robić bo wątpię byś sam umiał skoro w tym nie siedzisz, jakieś ubezpieczenie, pracownika trzeba zapłacić bo no jeśli byłyby i ciągniki to sam nie dasz rady także a także rózne inne rzeczy... Myśle z dobre 8 lat zanim będą z tego czyste zyski... Niewiem, niech się wypowie ktoś kto ma sieczkarnię jak to jest B)

Opublikowano

Dodaj do tego jeszcze ciągniki i przyczepy jeśli nie ma i 2 kierowców c zadarmo jeździć nie będą. Jak znam życie i wiele takich pomysłów widziałem ktoś z boku popatrzy że to taki super interes i że przeciez on też może kosić taki szmal. Ale jak w tym się siedzi nie wyglada już tak różowo. Jak masz 300 tys kup sobie mieszkanie lub inny lokal w wawie np czy innym dużym miescie wynajmi i zarobisz więcej i się nie pobrudzisz przy tym.

Opublikowano

W moim rejonie za ciecie 1ha kukurydzy bierze się 700zl. od zestawu. A jeśli nie to... to w co lepiej opłacało by się zainwestować? Może dokupić ziemi i zająć się uprawa zbóż? Podajcie jakies propozycje jeśli możecie...

Opublikowano

Tak jak hubertuss napisał, koszenie qq nie jest super interesem.u nas koszą od 700-1200 za ha z dowozem. W Rogienicach już zaprzestali tego bo mieli z tego niewielkie pieniądze, bo sieczkarnia spali te 35-60L na ha + 2 ciągniki 6cyl, pracownicy i do tego jeszcze koszty napraw. Gdzieś w okolicach Stawisk był gość co tanio kosił, chyba po 700, sieczkarnia się zepsuła i w Tafiłach mu 40tys zawołali. B) Do tego jeszcze kredyt i pomysł staje się idiotyczny.

 

@PioterKolo 400pln to z dowozem czy bez? I jaka to sieczkarnia?

Opublikowano

Sczerze mowiac pomysl kiepski. Sam jezdze na uslugi w kukurydze i wiem jak to jest-na moim ternie cena za zestaw (sieczkarnia + 2 ciagniki z rozrzutnikami) waha sie w granicach 1000zl za ha. +/- 150zl i teraz policzyc koszty eksploatacji sieczkarni + paliwo to wcale takich wielkich kokosow z tego nie ma-szczegolnie takich zeby sie pchac w takie koszta. W moim przypadku jest o tyle dobrze, ze swojej kuku sieje ok 14ha rocznie wiec sieczkarnie na swoje potrzeby jeszcze oplacalo mi sie kupic ale jezeli mialbym kupywac tylko na uslugi to bym zrezygnowal bo tak ajk koledzy pisza, ze wystarczy ze dojdzie 2 taka w okolicy i konkurencja gotowa a co za tym idzie napewno spadek ceny uslugi. Taka jest moja opinia na ten temat

Opublikowano

Materiały eksploatacyjne do sieczkarni są drogie. Jak gościu w mojej wiosce kupił w 2001 roku claasa jaguara 685sl z kemperem3000, to jeździł po oleje i części do Niemieć, bo na krajowych olejach hydraulika się gotowała, a poza tym słaba dostępność części była. Popieram kolegów powyżej, aby sobie darować ten biznes. 10 lat temu to może i biznes na tym był bo ropa była tania i jeszcze mało było tych maszyn i dużo dało się zarobić na tym, ale teraz to już coraz gorzej, bo im nowsza maszyna, tym więcej elektroniki, części droższe, a sam przy niej nie pogrzebiesz, chyba, że kupisz taką 30letnią, ale to będzie skarbonka, albo będzie malutka i słabo wydajna, a czas przecież też jest ważny, a te starsze claasy jaguary więcej palą, bo mają więcej przekładni, a nowsze od strony mechanicznej sa prostsze w budowie, naprawie i eksploatacji. Jeden pas jezdny kosztuje ok5tys zł(!),a są 2 lub 3. Sieczkarnia o mocy 300-360km pali 30-40l/h.

Opublikowano

Aha. Dziękuję wszystkim za wyczerpujące wypowiedzi. Czyli mój pomysł odpada, a czy ktoś z was wie czy w woj. Łódzkim jest jakiś zakład produkujący Frytki/Chipsy lub inny skupujący Ziemniaki. Blisko mnie jest jedna "krohmalnia" nie pamiętam nazwy, ale oni nie wypłacają pieniędzy, niektórym muszą jeszcze wypłacić 50tys. zł. a nie śpieszy im się.

Opublikowano

a dlaczego chłopaka odciągacie od tego pomysłu z sieczkarnią u nas działają na całego ze cztery firmy jeden jeździł Mengele6600http://moto.allegro.pl/sieczkarnia-do-kukurydzy-mengele-sf-6600-1993r-i1202930209.html dorobił się na niej teraz kupił Classa jaguara 860 i nie widzę aby rezygnował z tych usług kuzyn ma case 7700[mengele 7600]i też szykuje się do sezonu na całego

Opublikowano

Bo szczerze mowiac na taki biznes klijentow zbiera sie przez kilka sezonow. Wiem po sobie bo u mnie w okolicy procz mnie jezdzi jeszcze jeden gosc na uslugi i moze to wyda sie smieszne ale wyglada to tak jakby gmina byla podzielona na pol-jedni do mnie, drudzy do niego i to nie zaleznie od ceny i czy to bedzie we wrzesniu czy w grudniu dopiero skoszone (byl taki przypadek) to i tak uslugodawca sie nie zmieni. Kiedys rozmawialem z jednym gosciem to mi powiedzial krotko-ja mam swoja ,,firme" i innej nie bede szukal bo czy tu czy tam musze zaplacic. I chociaz nie rozumie kolesia do dzis to i tak to nic nie zmieni-biznes to biznes.

Opublikowano

A czy do sieczkarni ze zbiornikiem (nie wiem jak się to nazywa, ale widziałem) wystarczył by 1 ciągnik i czy ona ma jakieś specjalne wymagania? Dojazd od pola do domu nei przekraczał by 1,5km.

Opublikowano

Ja też jeżdżę sieczkarnią po ludziach i powiem tak , całkiem niezły biznes :) ale pod jednym warunkiem przynajmniej mi sie tak wydaje > nie w stylu mam kase kupuje sieczkarnie ciągniki i heja otwieram firme usługową (jest to raczej kiepski pomysł) ale np jak samemu się psiada sporo kuki do ścięcia to jak najbardziej kupić sieczkarnie dla siebie i dodatkowo jeździć po zarobkach ( ja tak robie i nie odwarzyłbym się zainwestować powiedzmy 200tyś czy nawet 100 w maszyne i liczyć tylko na usługi)

@Damian505 zorjętuj się ile kosztują części i inne duperela zużywające się (cena poraża :D )

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez arcadiuss92
      Hej, witam jestem w połowie sieczenia kukurydzy i w tym roku idzie tragicznie, sieczkarnia ciągle się zapycha, strasznie dużo na dole zostaje syfu (pod nożami od bębnów) i co chwilę zrywa bezpiecznik co strasznie utrudnia pracę... proszę o szybką pomoc!!
    • Przez krzyszofl
      Widział ktoś lub ma takowego Orkana? 






    • Przez przemek308
      Witam, mam problem z jaguarem 860 dotyczy on jazdy. Prędkość maksymalna tej sieczkarni to 14-15km/h przy maksymalnych obrotach silnika wydaje mi się powinno być 20-25km/h, ogólnie to dzoj ma małe wychylenie do przodu po odpieciu linki przesuwa się bardziej do przodu to tak jakby blokowalo coś na pompie od jazdy. Miał ktoś podobny problem albo regenerowal pompę jazdy?
    • Przez przemek308
      Mam zamiar kupić sieczkarnie tak do 100tys no max 120tys i zastanawiam się nad jd seria 6x10 czy to dobry wybór jaguar serii 800 to już będzie wysłużona maszyna i w tych pieniądzach nie bardzo jest co szukać a może lepiej ładną 600 tylko do tego znowu kończą się części.
    • Przez Patryk022001
      Witam, mam problem z sieczkarnia jaguar 870 z 2001 roku, wcześniej gdy kręciła i nie odpalała, wystarczyło cofnąć kluczyk i za 2/3 razem odpalała od strzała, nie wiem, czy jakaś cewka, czy moduł nie załączał, a teraz wcale nie odpala, kręci i nie odpala, dymek z komina także nie leci, w czym szukać problemu?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v