Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Teraz, Nieustraszony1044 napisał(a):

Ja tam nic nie wiem 

Cza sie było łuczyć...

Teraz, Leszy napisał(a):

Znowu o sensie życia/gospodarzenia filozoficzne dysputy prowadzicie? Do jakiejś konkluzji żeście doszli?  

...nie opłaca się...

  • Thanks 1
Opublikowano
2 minuty temu, 12Pafnucy napisał(a):

No każdy orze jak może.

W bezorkę idź teraz modne 🤭😁

1 minutę temu, Leszy napisał(a):

Znowu o sensie życia/gospodarzenia filozoficzne dysputy prowadzicie? Do jakiejś konkluzji żeście doszli?  

O Ty chyba ronik z krwi i kosci bym zapomniał chyba że żona gdzieś na etacie 🤔😁

Opublikowano
2 minuty temu, slawek74 napisał(a):

W bezorkę idź teraz modne 🤭😁

O Ty chyba ronik z krwi i kosci bym zapomniał chyba że żona gdzieś na etacie 🤔😁

Kiedyś była, ale po drugim dziecku już została na Krusie. 

Opublikowano
2 minuty temu, Baks00 napisał(a):

Mnie to kompletnie się nie widzi 

A ja to pod kukurydzę to głęboko lubię 

Bez orka po lucernie jak wypada?

Ogólnie jestem anty pod względem zachwaszczenia

Opublikowano
7 minut temu, slawek74 napisał(a):

Ja nic nie mówię co kto wybrał ... tylko mówię ilu z Was żyje tylko z rolnictwa ....🙋‍♂️ jednego żona pracuje drugi usługi trzeci ze dwa etaty a to jeszcze jakiś handelek na boku... 

No toć ja właśnie o tym. To też wybór, czy tylko z rolnictwa, czy nie🤷. Przecież Twoja żona też może iść na etat. Albo Ty. To jest właśnie ten wybór. Ja podziwiam tych, którzy rozkręcają swoje gospodarstwa, włącznie z moim bratem. Ale jednocześnie nie do końca rozumiem ten dziki pęd. Po co robić taki obrót, kiedy można, z poszanowaniem własnego zdrowia, z tego gospodarstwa spokojnie żyć. Chociaż z punktu widzenia całej branży około rolniczej to pożądane. Ale wolna wola. Każdy prowadzi gospodarstwo jak uważa. Znam też kilku, którzy odpuścili tę gonitwę

  • Like 3
Opublikowano
21 minut temu, superfarmer02 napisał(a):

Teraz to praktycznie tylko bydlaki ogarnąć. Ale to w miarę możliwości robimy razem. Maszyny zostało po myć, w polu wsio zrobione trochę przy grach do poprawy ale to się wiosną zrobi 

No widzisz ja przy dojnych i tej liczbie wszystkich ogonów bez wozu paszowego i ponad 40 ha do obróbki to wolnego zbyt wiele nie miałem 

Opublikowano
2 minuty temu, Baks00 napisał(a):

A ja to pod kukurydzę to głęboko lubię 

Bez orka po lucernie jak wypada?

Ogólnie jestem anty pod względem zachwaszczenia

Samosiewów w uja. Jęczmień np po pszenicy toto raczej bez glifosatu ciężko będzie zebrać 🤭

  • Like 2
Opublikowano
17 minut temu, slawek74 napisał(a):

Ja nic nie mówię co kto wybrał ... tylko mówię ilu z Was żyje tylko z rolnictwa ....🙋‍♂️ jednego żona pracuje drugi usługi trzeci ze dwa etaty a to jeszcze jakiś handelek na boku... 

Sławek życie każdemu pisze różne scenariusze ja rok temu też inaczej myślałem i robiłem 

  • Like 1
Opublikowano
10 minut temu, 12Pafnucy napisał(a):

Bo pługa ustawić nie umiom...😉

Ty nie mrugaj oczkiem, bo taka prawda. Grześ u mnie na wsi sam mi powiedział, że wchodzi w bezorkę, bo orać nie umie. Ale chyba nie tylko orać nie potrafi. Jak walnął tą bezorkę, to jakiś usługodawca go w żniwa będzie błogosławił 😱, bo sam kombajn sprzedał po żniwach i nie deklaruje chęci zakupu 🤷 

Opublikowano
17 minut temu, Leszy napisał(a):

Znowu o sensie życia/gospodarzenia filozoficzne dysputy prowadzicie? Do jakiejś konkluzji żeście doszli?  

Pić pierdlić nie falować bida musi pofolgować 

Opublikowano
3 minuty temu, HF86 napisał(a):

Samosiewów w uja. Jęczmień np po pszenicy toto raczej bez glifosatu ciężko będzie zebrać 🤭

Raz próbowałem,i z obserwacji to nie dla mnie.

 

Opublikowano
Teraz, Baks00 napisał(a):

Raz próbowałem,i z obserwacji to nie dla mnie.

 

Innego wyjścia u mnie w tym roku nie było. Kto zaorał ten godzinami grudy tłukł, tylko traktory podskakiwalyi to nie wyrobione, tylko jak w w pokruszonym betonie 

  • Like 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v