Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
13 minut temu, Łolek napisał:

Czytając dzisiaj af można się dowiedzieć że motor to najlepszy środek transportu suvy się przewracają, dziadki do uśpienia  matko boso 🙆

Pominąłeś dwa ważne aspekty... 

Opublikowano
gregor1284 napisał:

13 minut temu, Łolek napisał:

Czytając dzisiaj af można się dowiedzieć że motor to najlepszy środek transportu suvy się przewracają, dziadki do uśpienia  matko boso 🙆

Pominąłeś dwa ważne aspekty... 

jeden taki ze Marcin Cię podpierdolił ? a drugi ? Może miał chłopak powody nie wiemy


Łolek napisał:

57 minut temu, wojtal24 napisał:

wpaść jutro pomóc sprzątać

Pomoc zawsze mile widziana 

mogło by się różnie skończyć pisałeś kiedyś jakie masz trunki ja mam hasło z siadem czy ma pożyczyć nasadkę 50 szklana i wiemy o co chodzi ostatnio zadzwonił że nie może stacyjki w ciagniku przelozyc i po robocie 0.7peklo🤭

  • Haha 1
Opublikowano
25 minut temu, gregor1284 napisał:

Pominąłeś dwa ważne aspekty... 

Weź dopisz jeśli pominąłem, coś o katolikach było i  co jeszcze 🤔

 

33 minuty temu, Tomasz0611 napisał:

Nie najlepszy ale ma swoje zalety, SUVy się nie przewracają ale prowadzą się wg mnie mniej pewnie a dziadków nie chce usypiać, tylko sprawdzać regularnie ich predyspozycje to prowadzenia auta aby nie stanowili zagrożenia dla innych uczestników ruchu drogowego. Ale jak ktoś lubi wyolbrzymiać to tak wychodzi ...jak ktoś ma problem z wzrokiem to wbić mu specjalny kod w prawo jazdy aby musiał jeździć w okularach, nie trzeba od razu prawa jazdy zabierać. W ten sposób policja będzie mogła egzekwować od takiej osoby starszej okulary do jazdy i zmusić taką osobę do jazdy w nich. Prawo jazdy robione jak miał 20 lat , wzrok sokoli,a teraz nie widzi a może jeździć bez okularów, to jest ok ?

We wszystkim w każdej dziedzinie życia zdrowy rozsądek jest najważniejszy 

23 minuty temu, wojtal24 napisał:

jeden taki ze Marcin Cię podpierdolił ? a drugi ? Może miał chłopak powody nie wiemy

 

mogło by się różnie skończyć pisałeś kiedyś jakie masz trunki ja mam hasło z siadem czy ma pożyczyć nasadkę 50 szklana i wiemy o co chodzi ostatnio zadzwonił że nie może stacyjki w ciagniku przelozyc i po robocie 0.7peklo🤭

 

Skutki uboczne pomocy sąsiedzkiej 

Opublikowano
6 minut temu, Łolek napisał:

🤔

We wszystkim w każdej dziedzinie życia zdrowy rozsądek jest najważniejszy 

Cukrzyca, nadciśnienie czy słaby wzrok stanowią zagrożenie w ruchu drogowym, ale to można leczyć czy założyć okulary przez co ryzyko maleje, ale są też osoby które mimo leczenia by się nie nadawały za kierownicę i niestety trzeba im zabrać uprawnienia...

Opublikowano

Podstawowym zagrożeniem jest przerost ego i wiara w swoje nadprzeciętne umiejętności.

Opublikowano
Tomasz0611 napisał:

6 minut temu, Łolek napisał:

🤔

We wszystkim w każdej dziedzinie życia zdrowy rozsądek jest najważniejszy 

Cukrzyca, nadciśnienie czy słaby wzrok stanowią zagrożenie w ruchu drogowym, ale to można leczyć czy założyć okulary przez co ryzyko maleje, ale są też osoby które mimo leczenia by się nie nadawały za kierownicę i niestety trzeba im zabrać uprawnienia...

czasami gorsze są choroby których nie wiemy jak tętniaki czy guzy itp prowadzisz coś się pęka i po zamiatane

Opublikowano
2 minuty temu, wojtal24 napisał:

czasami gorsze są choroby których nie wiemy jak tętniaki czy guzy itp prowadzisz coś się pęka i po zamiatane

Ale o tym wiem, tego się nie da przewidzieć, ale jeśli da się coś leczyć to dlaczego tego nie robić ...

Opublikowano
1 godzinę temu, gregor1284 napisał:

Pominąłeś dwa ważne aspekty... 

Pierwszy to taki że aktywny rolnik to sześdziesiona, drugi że dziad miał bawarke na kołach balonowkach. Ciekawe skąd miał pieniazki na biemdablju że o kołach od gnojary nie wspomnę 🤭🤭🤭

Niech ten dzień się kończy... Chociaż kawę w dobrym towarzystwie wypije tyle dobrego 🤬

IMG_20240617_181330.jpg

  • Haha 2
Opublikowano
39 minut temu, Tomasz0611 napisał:

Cukrzyca, nadciśnienie czy słaby wzrok stanowią zagrożenie w ruchu drogowym, ale to można leczyć czy założyć okulary przez co ryzyko maleje, ale są też osoby które mimo leczenia by się nie nadawały za kierownicę i niestety trzeba im zabrać uprawnienia...

A jak tam z rodzicami? zabrać czy zostawić na miesiąc?

Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, Desperado napisał:

A jak tam z rodzicami? zabrać czy zostawić na miesiąc?

Rodzice w domu, zdrowi, ojciec świadomy wady wzroku jeździ w okularach ... Nikogo nie trzeba zabierać czy zostawiać na miesiąc. A jak ojciec nie będzie się nadawał za kierownicę to nie widzę problemu zawiezc go na zakupy, do lekarza czy do kościoła...

Edytowane przez Tomasz0611
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Bo nie ma w tym roku dużych dochodów to się nie chwalę, teraz na koniec niby cena jest ale u mnie był tydzień że codziennie padało i teraz nie ma niestety co zbierać. Biedy nie ma ale kokosów się nie zarobiło, tak jak pisałem przed sezonem, plony rzędu 30-35t/ha co przy tegorocznych cenach w szczycie sezonu nie daje jakiś dużych zysków, źle nie jest, ale jakiegoś super zarobku też nie ma. Słabszy rok po prostu, na życie spokojnie wystarczy ale jakiś dużych inwestycji czy zmian motocykla raczej nie ma co planować, zalezy jeszcze co bób pokaże, ale to dopiero około niedzieli zacznę zbiory. Przez te deszcze krzaki truskawek praktycznie przez tydzień były cały czas mokre, kto ma truskawki ten wie czym coś takiego się kończy, nawet gdy jest idealna ochrona na szara i antraknozę.

Taka truskawkę w szczycie sezonu po 11-12 za koszyk się oddawało ...

I co @Agrest się śmiejesz, jak tam porzeczka, trzesiesz już bo u nas zaczęli ?? 

IMG_20240522_123800.jpg

IMG_20240522_130728.jpg

Edytowane przez Tomasz0611
  • Like 1
Opublikowano
13 minut temu, Tomasz0611 napisał:

Bo nie ma w tym roku dużych dochodów to się nie chwalę, teraz na koniec niby cena jest ale u mnie był tydzień że codziennie padało i teraz nie ma niestety co zbierać. Biedy nie ma ale kokosów się nie zarobiło, tak jak pisałem przed sezonem, plony rzędu 30-35t/ha co przy tegorocznych cenach w szczycie sezonu nie daje jakiś dużych zysków, źle nie jest, ale jakiegoś super zarobku też nie ma. Słabszy rok po prostu, na życie spokojnie wystarczy ale jakiś dużych inwestycji czy zmian motocykla raczej nie ma co planować, zalezy jeszcze co bób pokaże, ale to dopiero około niedzieli zacznę zbiory. Przez te deszcze krzaki truskawek praktycznie przez tydzień były cały czas mokre, kto ma truskawki ten wie czym coś takiego się kończy, nawet gdy jest idealna ochrona na szara i antraknozę.

Taka truskawkę w szczycie sezonu po 11-12 za koszyk się oddawało ...

 

Wiem też mi odeszło kupę, ale ja nie mam wielkiej plantacji i niżej jak 10 zł za kg nie było, teraz mam jeszcze po 20zł, ale to praktycznie koniec.

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, Desperado napisał:

Wiem też mi odeszło kupę, ale ja nie mam wielkiej plantacji i niżej jak 10 zł za kg nie było, teraz mam jeszcze po 20zł, ale to praktycznie koniec.

Ale u Ciebie dużo później się zaczyna i kończy. U nas w szczycie sezonu były ceny 9-12 za koszyk w hurcie w zależności od jakości i odmiany. Wszystko wysypało się na raz odmiany wczesne czy późniejsze zaczely owocować praktycznie w tym samym czasie. Rumba była 20 mają, Olimpia 22, Tea 24 mają, mają gdzie zazwyczaj było 10 dni między Rumba a Tea.

Pierwsza gruntowa w tym roku 20 mają zbieraliśmy, gdzie zazwyczaj o tej porze jeszcze z pod folii nie było co zbierać.

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
32 minuty temu, szymon09875 napisał:

Pierwszy to taki że aktywny rolnik to sześdziesiona, drugi że dziad miał bawarke na kołach balonowkach. Ciekawe skąd miał pieniazki na biemdablju że o kołach od gnojary nie wspomnę 🤭🤭🤭

Niech ten dzień się kończy... Chociaż kawę w dobrym towarzystwie wypije tyle dobrego 🤬

IMG_20240617_181330.jpg

Nie wiem o co chodzi z tą 60ną ale te koła i to ciekawy wątek 

Opublikowano
Przed chwilą, Tomasz0611 napisał:

U nas w szczycie sezonu były ceny 9-12 za koszyk w hurcie w zależności od jakości i odmiany.

Pisałem już Pafnucemu, u nas nie ma skupów i wszystko idzie na pniu, nawet jak ma ktoś większe plantacje to niżej 7 zł za kg nie oddawali pośrednikom i to krótko, większość sprzedaje sami w detalu, w szczycie 11- 13 zł/kg. Za zrywkę płacili w tym roku 4 zł/ koszyk 2 kg.

Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, Desperado napisał:

Pisałem już Pafnucemu, u nas nie ma skupów i wszystko idzie na pniu, nawet jak ma ktoś większe plantacje to niżej 7 zł za kg nie oddawali pośrednikom i to krótko, większość sprzedaje sami w detalu, w szczycie 11- 13 zł/kg. Za zrywkę płacili w tym roku 4 zł/ koszyk 2 kg.

U nas nie sprzedasz za wiele w detalu, zaglebie produkcyjne, jedynie do hurtu sprzedawać i jedzie potem w świat do Krakowa, Katowic czy Wrocławia. A za rwanie różnie płacili, od 2.5 do 3 zł za 2 kg z szypuła, wszystko zależy od tego czy ktoś daje wyżywienie itp.

Chociaż coraz bardziej się zastanawiam czy nie ograniczyć ilości towaru a w zamian za to zająć się detalowaniem w jakimś większym mieście.

Edytowane przez Tomasz0611
  • Like 1
Opublikowano

Śmieję się z tych 35t w tym roku.

Ja mam bezrobocie w tym roku. 

Jutro plan czerwonej trochę zrobić bo tu coś zostało na koszty.spodziewam się 3-4 t z ha.

W czarnej mam od 300kg do max 1t na hektarze. A i to zgnite i z szarą po tej masie wody.

Niestety trzeba żyć z zapasów.

Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, Agrest napisał:

Śmieję się z tych 35t w tym roku.

35t było tylko na najlepszym kawałku Olimpii, u mnie nie było praktycznie przymrozków to były i takie wyniki, oczywiście to suma całkowita, deser+kisten. Wiem że u was przymrozki, ale u mnie chyba najzimniej było -2.5 przy gruncie ale wtedy kwitła tylko folia, gruntowa jeszcze nie kwitła, w czasie kwitnienia gruntowej najzimniej było lekko ponad -1 jak dobrze pamiętam, dlatego takie plony były. Szczęśliwie nic nie wymrozilo, foliowa nie spleśniała praktycznie wcale bo wtedy jeszcze nie padało, a po 25 maja zaczęło padać przez co gruntową porazilo pozniej szara i antraknoza.

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano

Woda zabralła 50% plonu truskawki w moim rejonie,  jak nie więcej. A i wygłodniałe szpaki też robotę zrobiły

Opublikowano
1 godzinę temu, Łolek napisał:

Weź dopisz jeśli pominąłem, coś o katolikach było i  co jeszcze 🤔

 

We wszystkim w każdej dziedzinie życia zdrowy rozsądek jest najważniejszy 

Skutki uboczne pomocy sąsiedzkiej 

A.juz mi nastrój przeszedł 

Opublikowano (edytowane)

@Agrest To u mnie folia pojechała prawie cała w deserowej, ale grunt to już 40% poszla w kisten przez deszcze. Czereśnie u mnie na drzewie nadal wiszą, nikt ich nie chce jeść bo robaczywe, szpaki też chyba nie lubią robaczywych ... Czereśnie zresztą też jakoś nie wymarzły, trochę mniej niż rok temu ale i tak bardzo dużo.

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
48 minut temu, szymon09875 napisał:

Pierwszy to taki że aktywny rolnik to sześdziesiona, drugi że dziad miał bawarke na kołach balonowkach. Ciekawe skąd miał pieniazki na biemdablju że o kołach od gnojary nie wspomnę 🤭🤭🤭

Niech ten dzień się kończy... Chociaż kawę w dobrym towarzystwie wypije tyle dobrego 🤬

IMG_20240617_181330.jpg

Drugi to że dziadem kiedyś nie byłem. Moja ulubiena kawa 

  • Like 1
Opublikowano

Ogólnie polityka zakładów zabiła uprawę truskawki. Jak kilka lat temu wyjeżdżało dziennie kilka tirów truskawki z placu, tak w tym roku zostało... uwaga- 3 dostawców i suma skupu poniżej tony dziennie. 

 

Tak kończy się wyzysk. 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v