Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Witam 

Bizon w przeciągu godziny koszenia ubywa litr oleju. Na wolnych obrotach kopci na niebiesko. Po wejściu na obroty kopcenie znika. Ciśnienie oleju na ciepłym 3 bary. Pali od strzała obroty moc ok. Najbardziej bierze podczas przejazdów dodawania gazu. Chodzi już tak czwarty sezon. Czy wymieniać pierścienie czy tez czekać aż całkiem padnie?

Opublikowano (edytowane)

Ja miałem to samo , czekałem , czekałem , czekałem ... oleju brał coraz więcej , i do końca trzymał ciśnienie na ciepłym powyżej 3 ..... no i pewnego razu zgasł , na szczęście pod koniec zbiorów (zostało dwa pokosy ) , odstawiłem (sholowałem) pod wiatę po żniwach , o dziwo za rok odpalił ale i tak remont , wystarczyło zestaw naprawczy ( na dwóch słupkach nie było już pierścieni

 

ps. Mój pod koniec brał 5 litrów na hektar , cały czas na nowym oleju śmigał😂

Edytowane przez pudło
  • Thanks 1
Opublikowano

Oleju w paliwie nie ma. Pompę wtryskowa robiłem dwa sezony temu. Ale na 7-8 godzin koszenia 10 litrów oleju trzeba dolać. Trochę boje się go ruszać bo olej aż tak drogo nie wychodzi, a jak go rozbiorę to może się okazać studnia bez dna 😟 

Opublikowano

Jak trzyma ciśnienie to zestaw naprawczy plus uszczelki wyjdzie Ci z 1400zł  i posłuży jeszcze z 10 lat, wystarczy  ze raz będziesz jechał z górki i braknie oleju na kilkanaście sekund i po silniku. tak było u mnie.

Opublikowano

Zestaw naprawczy 1 kpl koszt od 250 czyli minimum 1500. Planowanie głowicy uszczelki.... + wyciąganie tego z bizona. Pytanie czy jak będę pilnował  oleju i dolewał mu jak to robię cały czas te 2-3 litry co pare godzin to będzie chodził ? Kosze niewiele do 20ha na sezon. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v