Skocz do zawartości
waza

rabarbar

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
waza    0

Witam

czy może ktoś wie jak uprawiać rabarber?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

waza    0

jestem z województwa kujawsko-pomorskie okolice Inowrocławia

klasa I-III

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vvojtas1    25

konkretne info najprawdopodobniej dostaniesz w okolicach Cieślina z głównej trasy przez ostatnie 2 lata było widać plantacje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek1980    2

Witam!!!

 

Chciałbym odświeżyć temat. Piszcie swoje spostrzeżenia na temat uprawy rabarbaru. Ja uprawiam rabarbar na powierzchni 2 ha. Do tej pory największy problem u mnie to chwasty, nie mogę sobie z nimi bardzo poradzić. Jak zwalczacie je u siebie, może macie jakieś ŚOR?

Edytowano przez krzysiek16m
literówki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
drewniak    0

Witam.

Również uprawiam rabarbar i mam problem z chwastami i z paciepnicą. Chętnie wymienię się doświadczeniami i spostrzeżeniami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krynio    2

Podłączam się pod temat, proszę podzielcie się doświadczeniami w tym temacie tzn jakie środki ochrony używacie, jakieś maszyny i wszystko co z ta specyficzna uprawa związane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
drewniak    0

Widzę nie ma chętnych do pomocy.

~tomek1980

z czym masz największy problem? znaczy chodzi mi o to co konkretnie za chwasty ci rosną? czego używałeś? u mnie jest sporo perzu. nie masz problemu z robactwem?

~krynio

uprawiasz może czy masz zamiar

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krynio    2

Dopiero na jesieni zasadziliśmy, wiem że zbioru w tym roku nie będzie ale chwast napewno ;) więc chciałem sie czegoś na temat uprawy dowiedzieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek1980    2

Witam Panowie. Największy problem u mnnie to szczaw kędzierzawy oraz pokrzywa. Akurat z jedoliściennymi nie mam problemu bo tytaj możemy użyć kilku ŚOR. A jakie robaki masz na myśli? u mnie nie zauważyłem. W tym roku będe sadził 4 ha,napiszcie w jaki sposób sobie radzicie z sadzeniem, bo ja do tej pory ręcznie, może macie jakieś sadzarki? U nie odmiany to "malinowy" i "przodownik europy".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
drewniak    0

witam

~krynio

z tego co mi jest wiadomo to w pierszym roku nie zalecaja stosowania oprysków, zeby nie oslabiac rosliny. ja tak robilem. walka maszynami a nawet i doslownie reczna. duzy masz areał? jakie odmiany?

~tomek1980

odnosnie maszyn to kiepska sprawa. sadzenie u mnie tez reczne i poki co nie widzialem nigdzie sadzarki do tej rosliny. byc moze daloby sie zrobic cos we wlasnym zakresie, ale jednak z badzo duzo ingerencja rak ludzkich. sam mysle teraz o siewniku nawozow wlasnej konstrukcji.mam problem z perzem. czego uzywales na jednoliscienne? najlepiej cos co mozna dac jeszcze przed wegetacja. z robakow najwiekszy problem z paciepnica. niszczy spora czesc zbiorow. mam odminy "zielona" i "malinowa"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek1980    2

Drewniak, ja na jednoliścienne używam fusilade forte w dawce 1 l/ha, i nie miałem żadnych objawów chorobowych na rabarbarze. Jakie nawożenie stosujecie? chodzi mi o ilość oraz jaki nawóz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
drewniak    0

nawoze w ten sposob:

mocznik 200 kg/h

superfosfat 150 kg/h

sol potasowa 200 kg/h

a pozniej mocznik dolistnie.

byl dawany tez obornik i ktoras polifoska. jednak ta ostatnia wychodzi troche drogo. mysle o siewniku zeby nie sypac wszedzie tylko tam gdzie trzeba. moze masz cos takiego? czym sypiesz?

kolejna sprawa to robaki. najwiekszy problem to, juz pisalem, paciepnica ziemniaczana. moze to po czesci zasluga perzu. spotkales sie z tym? wgryza sie w lodygi, przez co niszczy zbiory. i nic jej nie bierze. byl fastac i dursban.

co do dwulisciennych to napisz co juz stosowales. na szczaw jest pare srodkow, ale jak zareaguje na to uprawa to nie wiem. sam nie mam z dwulisciennymi az takiego problemu.

stosujesz uprawe na plasko czy moze na redlinach? ja chcialbym na redlinach jednak perz mocno przeszkadza i poki sobie z nim nie

poradze to nie ma takiej mozliwosci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krynio    2

Jestem bardzo ciekaw właśnie jak uprawiacie mechanicznie rabarbar jakimi narzędziami nie mówię oczywiście o motyczce :lol: czym niszczycie chwast w międzyrzędziach i czym pryskacie jakieś przystawki do opryskiwacza czy coś. Areał na początek mam niewielki 0.30 ha to tak żeby zobaczyć z czym to się je :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek1980    2

Ja u siebie do tej pory w międzyrzędziach robiłem kultywatorem, poprostu środkowe zęby odkręcałem i szły dwa rządki. Od tego roku będę używał glebogryzki rzędowej. Przez pierwsze trzy lata nawóz siałem na całe pole, zwykłym roziewaczem, ale że nawóz mocno drogi to od zeszłego roku nawóz rozsiewam starym siewnikiem zbożowym - zdjęte rurki i redlice, będę myśłał nad zamotowaniem siewnika do tej glebogryzarki rzędowej. A nawozy sieje podobne to znaczy mocznik - 200 kg/ha, i superfosfat 200 kg + dolistnie dwa razy ekolistem.

Wiesz drewniak nie zauważyłem tego robaka u siebie. Z chwastami dwuliściennymi jest problem w rabarbarze bo nie ma środków zarejestrowanych, a nikt nie chce się pochwalić co stosuje, jeśli stosuje? Ja bym dobrze zapłacił za taką informację :lol: . O uprawie na redlinach nie słyszałem, a jak to wyglada od strony praktyczej, w czym ta metoda uprawy jest lepsza od płaskiej?

Krynio generalnie uprawa rabarbaru jest fajna, szybko rośnie, tylko ten ręczny zbiór jest męczący.Cały czas główkuje jakby to trochę zmechanizować, przydałby się jakiś kombajn do zbioru. Macie jakieś pomysły???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krynio    2

Ja z natury lubię coś konstruować dlatego tak wypytuje o wasze maszyny :) sąsiad mój zrobił sobie właśnie do rabarbaru taki niewielki opryskiwacz z osłona odgradzająca oprysk od samego rabarbaru żeby go nie opryskać. Ja natomiast zastanawiam się na dorobieniem jakiejś przystawki do siewnika "lej" tylko nie bardzo to sobie mogę wyobrazić, głównie tu chodzi o podsypanie pod liście czyli najlepsze by były rurki które przesuwały by śie przy samej ziemi i nawoziły krzak u podstawy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
drewniak    0

krynio ja tez myslalem o takiej przystawce do leja. doszedlem jednak do wniosku ze strata czasu. trzeba by bylo trzy razy jezdzic z nawozem a pozniej jeszcze to mieszac z gleba. mysle nad czyms co mialoby oddzielne dozowniki na kazdy nawoz i od razy mieszalo. tak jak pisal tomek.

tomek co to glebogryzarka? wlasna konstrukcja czy moze cos od truskawek? ile sekcji? ja mam samojezdna. robi tylko jedno miedzyrzedzie. jesli chodzi o zbior to o maszynach nie slyszalem i watpie czy sie cos da zrobic. juz predzej cos do sadzenia.

kolejna sprawa to przechowywanie zbioru w upaly. czasami trzeba potrzymac towar pare dni. myslalem o jakiejs chlodni. ty jak sobie z tym radzisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek1980    2

Ta glebogryzarka to jest od truskawek, ma cztery sekcje po 45cm szerokości, z tym że u siebie dwie sekcje składam w jedną i wychodzi mi że robię dwa rzędy. No z tym przechowywaniem bez chłodni to jest bardzo ciężka sprawa. Ja u siebie nie mam chłodni i staram się wywozić tego samego dnia co zbieram, ewentualnie zbiór z dwóch dni jak mam kłopot z transportem. Jak potrzymasz dłużej to niestety ale waga jest potem sporo mniejsza.

Krynio ja też myślałem zrobić taki siewniczek do nawozu na kultywatorze, ale jakoś czasu mi brakuje, myślę że na kultywatorze zdałoby to egzamin bo byś odrazy mieszał z glebą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krynio    2

I w tym momencie Tomek dałeś mi do myślenia z tym kultywatorem, tylko mieszanie będzie w międzyrzędziach jak pod krzakiem to rozwiązać. Chyba lepiej żeby nawóz rozsiany był tylko w rzędach prawda z sadzonkami niż zasilał chwast pomiędzy rzędami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek1980    2

Słuchaj, karpa rabarbaru jest duża także spokojnie pobierze składniki również z międzyrzędzia. Ja u siebie w rzędach też nie mieszam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stachu2005    5

My w tym roku też posadziliśmy rabarbar - 0.3ha, bo z karpą problem. Może w waszych okolicach są jacyś producenci co sprzedają karpę w konkurencyjnych cenach??

Co do sadzenia to my użyliśmy do tego sadzarkę od truskawek:)

Do siewu nawozu to widziałem kiedyś specjalną przystawkę, jak znajdę gdzieś na necie to podam link:)

Opryski to jedyny jaki był zarejestrowany to azotop, ale przez swoje zaleganie w glebie został wycofany. Może ma ktoś stare zapasy tego specyfiku??:)

Edytowano przez stachu2005

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×