Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

No właśnie Damian, Lukasz ma racje. Jak ktoś jest przysłowiową "sierotą" to i najlepszym sprzętem "spaprze" robotę. Znam wiele osób, które malowały ciągniki pędzlem, oraz też w/w sieroty malujące pistoletem, i te pomalowane pędzlem w porównaniu do tych drugich wyglądają ładniej. Oczywiście nie polecam malowania pędzlem, ze względu czasu oraz pokrywania powierzchni. Nie jest to zbyt dobry zabieg, jeżeli wykonuje go nie doświadczona osoba. Na malowanie polecam podkład akrylowy + poliuretan - farba akrylowa na bazie żywic syntetycznych. Jest jeden mankament - cena. Ale uważam, że ciągnik maluje się raz na jakiś czas i powinno być to zrobione dobrze - warto wydać więcej. Poliuretan można dostać praktycznie w każdej mieszalni lakierów samochodowych w cenie 60-80zł/L. Na silnik schodzi około 2L farby, na karoserię również 2L. :D

Opublikowano

To jeżeli pędzlem ładniej wychodzi to po jakiego grzyba lakiernicy malują pistoletami??? Co oni to fachowcy nie to co jakiś wieśniak wioskowy nie wie jak pistoletu się używa. Przecie nie święci garnki lepią. A na pewno pistoletem jest łatwiej malować bo zaczniesz od silnika jak zwalisz coś to idzie poprawić. Silnik masz pomalowany to już mniej więcej wiesz jak się maluje i lecisz na blachy i wychodzi git. Ale jeżeli ktoś ma sieczkę w głowie na oczy dobrze nie widzi i nie ma zielonego pojęcia o malowaniu to niech się w ogóle nie bierze za farbę.

Opublikowano

Widze Panowie że troszke tu kłótnie wyszły..Ja nie chce żeby ktoś sie tu obrażał bo od tego jest PW lub gadu i tam sprawy można załatwić..ja np. nigdy nie malowałem pistoletem więc dlatego pytam o rady. Moje postanowienie jest następujące,za tydzien jade na wieś do dziadka i bede u tego znajomego mechanika bo auto bede wstawiał na warsztat i wtedy zapytam ile by chciał itp. Jeśli policzy za dużo to kupuje farby i maluje pędzlem,gorzej niż jest napewno sie nie zrobi..

Opublikowano

Nie maluj pędzlem, ojciec kupił komplet narzędzi do kompresora za 80zeta. Sąsiad pomalował 30tke pędzlem i powiem , że wyszło strasznie, z odległości 2-1m to ładnie wygląda, a z bliska widać ślady po pędzlu :D

Ojciec malował po raz pierwszy pistoletem i wyszło 100 razy lepiej mu pistoletem niż sąsiadowi pędzlem.

Opublikowano

Toż właśnie o to chodzi że pędzlem to tylko z 2metrów ładnie wygląda. Oglądałem 30 na giełdzie z odległości ładnie wyglądała a z bliska za głowę się złapałem a koleś mówił że stan idealny pędzlem malowana tylko włosie sterczy :D

Opublikowano

no tak tylko że malować to sobie można inne maszynki..ale jak ja mam malować jak ciagnik bedzie chodził a ja silnik malował.. Bede gadał z tym znajomym a jak nie to jade pędzlem i tyle..

Opublikowano

Maluj pistolecikiem, jest lepszy efekt, a co do tych halogenów to kable poprowadz do błotnika a potem do konsoli głównej i zrób kostkę i wszystko bedziesz miał pod kontrolą, na błotnikach nie radzę robić włącznika :lol:

Opublikowano

Jak masz malować pędzlem to już lepiej wcale nie maluj bo tylko pogorszysz wygląd, tak jak już inni pisali z daleka może to jakoś wyglądać, ale z bliska makabra. A co do malowania ze sprężarki ciągnika to w niczym nie przeszkadza żeby silnik pracował, ale podłącz pod wyjście na przyczepą wtedy będziesz miał równe ciśnienie, a jak będziesz malował przy wentylatorze to na chwilę wyłączysz silnik, powietrza ci starczy z butli.

Opublikowano

a montował ktoś w ursusie c-330 lub 360 halogeny dalekosiężne ?? jak tak to jak wygląda pracy przy takich halogenach i jak wygląda wiązka światła którą daje ten halogen i czy jest warto je kupić wink.gif

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez PatrykBesiński
      Dzień dobry, 
      Problem jaki wykryłem w Renault Dionis 130 podczas pracy na wałku WOM. Po włączeniu wałka na sucho, bez podłączonej maszyny jest wszystko ok, wałek pracuje, natomiast podczas pracy pod obciążeniem WOM wałek po chwili wyskakuje, dźwignia przeskakuje w pozycję neutralną. Trzymając dźwignię lekko palcami jest ok, ale gdy nie przytrzymuję dźwigni to po sekundzie wypada. 
      Dzieje się tak pod obciążeniem.
      Gdzie może leżeć problem? 
      Czy jest tam jakaś regulacja dźwigni i być może za lekko wskakuje czy raczej problem leży gdzieś w napędzie WOMu? 
    • Przez radox
      Wyciek ropy z tej dziurki pod śrubą po rozgrzaniu wyciek się zmniejsza,jak to naprawić? Ktoś podpowie. Silnik Perkins. 


    • Przez oki39
      http://konedata.net/Traktorit/schluter.htm mam takie pytanie a zarazem temat do rozmowy o tych ciagnikach. Czy te pochylone szyby do produ czy to byl tylko taki wymysl czy one mial sprawiac ze kabina byla lepsza od innych?
    • Przez wiktr
      Witam Posiadam ciągnik yanmar af330 nie chce jechać do przodu czy tyłu posiada rewers na wysokich obrotach czasami złapie że pojedzie ale bez, sprzęgło wydaje się dobre, grubość tarczy nominalna co do oleju w skrzynie był nad stan. gdzie i czego szukać jeśli można prosić z jakimś zdjęciem. z góry dziękuję za pomoc. 
    • Przez DW88663311
      Witam 
      Mam problem z pacjentem lamborghini Premium 950DT.
      Miga kontrolka wykrzyknik w trójkoncie i neutral i nie załącza do przodu ani do tyłu.jest ktoś kto miał taki sam problem lub co moze byc przyczyną ?




×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v