Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano (edytowane)

na pewno c330 bedzie sobie radzic w ciezszych pracach lepiej bo ma wiecej koni. jezeli ten ciagnik ma byc sam w gospodarstwie to warto tez sie zastatnowic nad t25 bo jak jedziesz siac to przypinasz woz do przodu a siewnik do tylu i mozesz pocinac z normalna predkoscia. t25 chyba mniej spali i wcale nie sa mniej wytrzymalsze jak to napisal konstruktor to wszystko zalezy ile ciagnik robi a przede wszystkim od wlasciciela. ja osobiscie nie mam c330 ale jezdzilem nimi troche to w kazdej po 1h jazdy juz rak nie czulem.

Edytowane przez Nikita_Bennet
literówki
Opublikowano

kidyś miałem jednego i drugiego i jakoś c 330 bardziej mi do gustu przypadła. może i kierownica ciężej chodzi,ale nie jest ąż tak ciężko żeby sobie nie dać rady. ogólnie c 330 po prostu przyjemniej się jeździ.

pozdrawiam

Opublikowano

Ja uważam że lepszy jest rusek, sam miałem takiego i uważam że jest o wiele lepszy, jedyny minus dla mnie to to że ma 1stopniowe sprzęgło, ale może się sam z błocka wyciągnąć, ma koła lepsze do opryskiwacza, jest wyższy, ma ramę na której łatwiej montować TURa, remonty silnika to po prostu zabawa, może jechać z tą samą prędkością do przodu i do tyłu i tak dalej...

Opublikowano

Jeśli ktoś ma ruska i dba o ciągnik to moi panowie trzydziestka może się schować w krzaki.Niech mi nikt nie mówi że chłodzenie powietrzem jest złe,bo mam ruska i ciągnik pracuje przy wszystkich maszynach na gospodarstwie i nigdy nie ma problemu z tym że się zagrzeje.W zimie gdy pracuje przy odśnieżaniu wchodze do niego i wystarczy tknąć stacyjke i już pali.W T25 można założyć kolumne od C-360 i problem z cięzkim kręceniem znika.Kabina jest napewno wygodniejsza niż w C-330 (ja mam tą z wentylatorem) wajchy są fajnie rozmieszczone i praca jest przyjemniejsza.Jedyny problem to jest z tym1-stopniowym sprzęgle.

Nie pisze tego dlatego że mam ruska i chwale swoje,ale na C-330 też pracowałem bo kolega ma 2 sztuki.Ja brałbym T25.

Opublikowano

Wziołbym c330. Aktualnie mam go w swoim gospodarstwie, ale służy jedynie do lekkich prac, lecz za dawnch czasów robiłem nim praktycznie wszystko, żadko się psuje, jest zwrotny i mało pali. Co do wad to niedostrzegam. Kiedyś miałem też t25 i wymieniłem go właśnie na c330, nie żałuje tego wyboru.

Opublikowano

Ja mam C325 z 1960roku w ciągłęj eksploatacji i na niego nie narzekam

 

Brak 2-stopniowego sprzęgła to poważna wada T25. Bez tego pewnych prac poprostu nie da sie wykonać

Opublikowano

Moim zdaniem do każdego ciągnika da się przyzwyczaić... Popieram tu kolegów, którzy napisali, że wada to brak dwustopniowego sprzęgła w T25... Jeżeli chodzi o władka to zdecydowanie lepszy jest z 2 dzwigniami biegów [jedna przód, tył, a druga to 1-6 i redukcyjne]... Miałem z jedną dzwignią biegów i to jest trochę kłopotliwe dla początkujących, ale można przywyknąć i takim pracować, bo rok takim jeździłem i nie narzekałem, że coś jest nie tak... A to co napisał sławek82 to jedna z wielkich zalet tego ciągnika... Koledzy dużych ciągników odpalić nie mogli w zimie, bo był mróz 20 stopni, a tu podchodze do władka i odpala od ręki...

Opublikowano
Moim zdaniem do każdego ciągnika da się przyzwyczaić... Popieram tu kolegów, którzy napisali, że wada to brak dwustopniowego sprzęgła w T25... Jeżeli chodzi o władka to zdecydowanie lepszy jest z 2 dzwigniami biegów [jedna przód, tył, a druga to 1-6 i redukcyjne]... Miałem z jedną dzwignią biegów i to jest trochę kłopotliwe dla początkujących, ale można przywyknąć i takim pracować, bo rok takim jeździłem i nie narzekałem, że coś jest nie tak... A to co napisał sławek82 to jedna z wielkich zalet tego ciągnika... Koledzy dużych ciągników odpalić nie mogli w zimie, bo był mróz 20 stopni, a tu podchodze do władka i odpala od ręki...

eeetam ja mam c330 - 2 akumulatory 12V i w zimie tez bez problemu pali

Opublikowano

Witam ja napisze tak mam władka od roku 1979 jest bez zadnego remontu oprucz takich drobnych pierdoł a ma przepracowane 7 tyś mth więc nikt mi nie powie że to zła maszyna o dodam tyle że praktycznie przez cały czas dosteje w dupe

Opublikowano

Faktycznie dostaje w dupe 250mtg rocznie, dla mnie ruski to mniejszy ciągnik od c330 i tyle w tym temacie, jak by go obniżyc poszeżyc dociążyc i dac szersze koła to można porównywac z ciapkiem

Opublikowano
a najlepiej to kupić escorta 335 duo bo to jest istna 30 w nowej wersji :)
A za 10 lat po części do Indii, CO ???, bo niestety istna a taka sama robi wielką różnicę.

Oby Escorta nie spotkał los FARM-MOT-a, o którym pewnie mało kto już pamięta

Opublikowano

Farmmot to istne cudo było, a escort to dokładnie to samo co c 330 więc najbardziej dostepne czesci z wszystkich ciągników może poza jakimiś szczegółami, a wtedy całą pompe paliwową czy cuś tam też można dokupic za grosze

Opublikowano

przesadziłem ze słowem "istna" ale poza maską, kabina i paroma częściami to właściwie to samo, a o takie części będzie można do farmtraca który promuje te ciągniki

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez mlodyrolas
      Witam, planuje zakup ciągnika używanego o mocy 100-130 koni mechanicznych i chciałbym usłyszeć wasze opinie na temat dwóch konkretnych ciągników a mianowicie Massey Ferguson 6465 (z silnikiem Perkinsa) i Fendt favorit 512c oba te ciągniki spełniają moje wymagania ale nie mogę się zdecydować który wybrać jeśli moglibyście podzielić się swoimi opiniami o tych dwóch konkretnych modelach byłbym bardzo wdzięczny 
    • Przez Łobuzek
      Witam , mam dylemat .  Chciałbym  kupić ciągnik 200 km no min. 180 km. kwota jeśli chodzi o używanego to do 200 tys. Oglądałem parę i niestety  tragedia .... pare John 7810 , Fendt Favorit 822 , 824 , Case Magnum - takie jakby klasyki mechaniczne i wytrzymałe , ale niestety stan w stosunku do ceny to przeraża .... I tak sobie myślę , że jeśli szukać czegoś powyżej kwoty 200 tys. to niestety się nie opłaca to chyba już lepiej nowego kupić ??   Zawsze jakaś gwarancja czy coś i do tego może za rok będą jakieś zwroty czy coś to bym zakombinował . Także piszcie swoje opinie i ceny ile może kosztować nowy ciągnik o mocy 200 km i jakiej marki i ile kosztuje utrzymanie takiego  Będę wdzięczny . 
    • Przez lukasz2623
      Przymierzamy się do kupna nowego ciągnika i chciałbym zapoznać się z waszymi opiniami co według was w obecnych czasach i tych cenach najlepiej będzie się sprawować? Na pewno zależy mi na sześciu cylindrach.  Ciągnik będzie miał również założony ładowacz ale mimo to chcę przedni tuz i wom (ładowacz podczepić jakby inny wysiadł, było więcej pracy przy blelkach). Głównie do cięższych prac.
      Moc: między 130-145km.
      Jaką skrzynię wybrać?
      Co dokładać do wyposażenia aby później nie pluć w brodę że czegoś brakuje?
       
      Za każdą podpowiedź z góry dziękuję, chce poczytać wszystkiego bo jednak jest to duża kasa. 
       
    • Przez zadenrolnik
      Cześć, chcialbym sie przywitać i jednocześnie zadać pytanie. 
      Po pierwsze w ogole nie znam sie na ciągnikach ale musze kupić. 
      Potrzebuje sprzęt który bedzie miał tura o udzwigu 1600kg żeby czasem rozładować palety z tira oraz potrzebuje go do odśnieżania placu, podłączyć solarke, obowiązkowo 4x4. Musze podłączyć zamiatarke zeby umyć droge po budowie i może pociągnąć zwykłą przyczepę. 100% pracy na utwardzonym terenie. Nie bedzie w ogole wykorzystywany w polu. Chyba w okolicy 90-100KM 
      Powiedzcie co wybrać, czego szukać. Nie chcę wydawać ogromnych pieniedzy bo sprzet bedzie używany sporadycznie. Chcialem zeby mial klimę ale w sumie mozna dołożyć aftermarketową.
      Póki co patrze na MF 390, 3090, Deutz dx85, 6.31, case 5130, cs78, renault ergos 100km, pronar 85, 
      Nawet nie wiem czy dobrze patrze. Chcialbym prosty sprzet zeby jak najmniej sie mogło posypać. raczej wole coś do 5t wagi zeby nie trzeba bylo balastu jak bedzie rozładowywał ciężką palete.
      Budżet zakladalem 40000 ale juz jestem czy 70000. A wolałbym wybadać mniej bo ani to nie bedzie zarabiać ani nic. To tylko na własny użytek w kole komina. 
      Bede wdzieczny za wszystkie rady, sugestię itd 
      Pozdrawiam 
    • Przez AdamKr1
      Witam, temat nieaktualny.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v