Skocz do zawartości
shadow

Proxima power 95 jaki pług ?!

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Pług
shadow    0

Witam

Mam proxime power 95 z pełnym obciązenie przud i tył.

Mam zamiar zakupić jakiś pług obracany do tego ciągnika jaki byscie mi polecali chciał bym 4 korpusowy ale nie wiem czy nie będzie go bujać ? cena to do 17 tyś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rzeznik13    282

weż sobie 3 skibowy obrotowy akpil 80Km ciągnik ma przeciez nie byc wykorzystywany do ostatniego kuca lepiej kup sobie mniejszy zeby jeszcze moc zostawala

tak akpil 80Km nowy kosztuje 16 z groszami tysiecy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wlodiw    2

Poettinger servo 25 polecam, miałem okazje zobaczyc zwykłą Proximę 95 w akcji z tym pługiem(4korpusy), świetnie orze, lekki (900kg), nie miała z nim żadnych problemów, orka była robiona na typowym czarnoziemie do tego było dośc mokro. Facet wziął ten pług na testy i był nim zachwycony, zwykle orze Akpilem 5*35 i mówi ze Proximę z w głębszej orce z nim ściąga a ten SERVO 25 kroił idealne. A nawet gdybys trafił na naprawdę skrajne warunki orki to zawsze możesz odpiąc czwarty korpus bo to jest 3+1, do tego ma 4 rozstawy szerokosci orki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kamilsame1    6

Z 4 skibami ci nie pojdzie kup sobie uzywanego kvernelanda na resorach napewno bedziesz zadowolony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wlodiw    2

Jak nie pójdzie jak byłem świadkiem (specjalnie zjechałem z trasy żeby obejrzec :unsure: ), chyba wiem co widziałem i oglądałem....a jak nie ma kamieni to po zapytam się cholerę ciężki pług na resorze....??? Wystarczy znacznie lżejszy na zabezpieczeniu kołkowym. Jak masz kasę na taki i możesz jeszcze lepiej kupic na dofinansowanie to naprawdę polecam, tym bardziej że powerka od zwykłej jest cięższa i stabilniejsza, bo dłuższa wiec będzie z nim smigała jak zła. Ja osobiście żałuję ze nie widziałem takiego wcześniej i w pracy z Proximą bo tez by u mnie taki stał...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TrackLift    0

Z 4 skibami ci nie pojdzie kup sobie uzywanego kvernelanda na resorach napewno bedziesz zadowolony

ta z 4 nie poleci chyba żartujesz, 80km poleci z 4 a mowa 90km, no ale zawsze można wziąć 3+1 jeśli pewnym się nie jest :unsure:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Joachim    0

Witam!

Mam podobny problem czy Proxima 105 plus da sobie rade z akpilem 80km 3+1?, dodam że mam troche górzysty teren. Do tej pory uyżywałem Mtz 82 i 4 skiby zagonowe, jak było bardzo sucho to dość ciężko miał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wlodiw    2

W okolicach Komarowa-Krzywostok pow. zamojski, jak ktoś kojarzy te strony to wie jakie tam są górki i glina facet ma do proximy 8441 pług obracany Junior Sukow (masa 720kg...!!!) no mogę powiedziec ze z nim śmiało lata....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
shadow    0

Chyba się zdecyduje na akpila 3+1 waga 1150kg. Dzieki za sugestnie i porady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wlodiw    2

Jeśli już to naprawdę polecił bym ci tego Poettingera servo 25(za***isty... )lub trochę niższą ligę i ceną czyli Sukova (który wydaje mi się lepszym pługiem od AKPILa a w tej samej cenie..)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wacek21    35

Znajomy ojca ma Proxe 85 oral na jesien 3 skobowym obrotowym ale uznal ze wezmie 4 kurpus bo ta trojka mu strasznie lekko chodzi. Chyba bedzie brac Ibisa 3+1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
snopek    0

Witam ^^ wszystkich ja mam proxime power 105 i kupiłem Staltecha 006 zagon.( 4x40 ) stąd moje pytanie jak by czuł ten ciągnik ( 101 km) taką obrotówkę dajmy na to 4 x40 (klasa ziemi to 3 ,4 ) miałby cięzko czy względnie , skoro kolega shadow decyduje sie na taki pług a ma troszeczkę słabsza powerke to ja tez bym myslał w przyszłości o 4 obrotowej ... jakie wasze zdanie ?? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arturmen4    0

Powiedzcie mi Panowie jak to jest z tymi pługami, im wiecej czytam, dopytuje sie tym jestem głupszy w temacie. Od listopada mam nowa Forterre 95 i teraz tez chce kupic jakis pług. Każdy mowi co innego. Sprzedawca zetora twierdzi ze 3 skibowy XLS bedzie spoko, ciagnik da z nim rade ( ziemia 3 -4 klasa, w miare równe pola, tylko 2 małe górki), u innego sprzedawcy mówia że jedynie 3 skiby LS, widze że do Proximy o podobnej mocy ludzie chca zaczepiac 4 skiby obracalne... Teraz zastanawiam sie nad Vogeel&noot M950ST ale tez 3 skibowy , cena okolo 35 tys netto. Poradzcie mi co kupic bo juz sam nie wiem.. Ile użytkowników forum i ilu sprzedawców tyle róznych opiń....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wlodiw    2

Kolego rozróżnij jedna rzecz: że tak to nazwę są pługi obracalne lekkie i pługi ciężkie. Jeśli do Proximy to albo cięższa trójka z większym rozstawem orki, albo lekka tak do 1t. czwórka (z tego co widzę doskonale sobie z takimi lekkimi radzą). Do Forterry jeśli do 100km to tak jak do Proximy, a jak powyżej 100km to już śmiało zapinac cięższe czwórki. W twoim przypadku czyli Forterra 95 spokojnie szukał bym lekkiej czwórki w opcji 3+1.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marekha80    1

koledzy nie wiem jak te nowsze pługi obrotowe ale ja mam stary 4 skibowy obrotowy dowcwell czy jakoś tak (angielski) 4x40, i obym się pod ziemie zapadł jak mówię nie prawdę. ale w porównaniu do uni 4x45 też stary to obrotówka idzie dużo lżej nawet z przedpłużkami orałem zetorem 9245 98KM. mało tego kuzyn pożyczał do pronara 82KM i orał. pług obrotowy trzeba ustawić porządnie, jedyną wadą ich jest waga ten mój jest ciężki choć nie orałem innym to nie mam porównania do wagi innych. wy zastanawiacie się czy do ciągnika 90-100 koni 4 skibowy ja swój mam zamiar spróbować ciągać proximą power 85.jeszcze jedno ja w starym zetorze miałem 98 KM na silniku, a w nowych np. proxima 85 ma 90KM mocy na silniku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PaWeL1995    1

Ja polecił bym Kvernelanda 3 obracaną na resorach. Łatwo i ładnie orze i ciągnik ma z nim lekko gdy jest odpowiednio ustawiony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kopojno    0

to ja panowie może trochę odświeżę temat. co polecicie dla ciągnika Mc Cormik CX95 (90KM)

zastanawiałem się nad bometem 4x35

moje ziemie to raczej IV klasa.

moje możliwości to około 5000zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
snopek    0

i da sobie spokojnie rade co do Staltecha to bardzo kiepską farbę mają , pług stoi pod gołym niebem 1,5 roku i pęka* farba w niektórych miejscach odchodzi płatami takie pomarszczenia się robią , tyle samo czasu stoi obok pługa agregat upr. Agrofactory i nic się nie dzieje ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kopojno    0

zdecydowałem się jednak na Agro-Masz 4x40

 

pług ma:

- zabezpieczenie zrywalne przeciw kamieniom

- elementy robocze hartowane wykonane ze stali borowej

- koło gumowe

- belka do bron lub wału

- lemiesz z wymiennym dłutem

- skalę głębokości orki zamontowaną na mechanizmie koła

- odległość między korpusami 94 cm

- prześwit pod ramą 70 cm

 

co o tym sądzicie? Wydaje mi się że to prawie to samo co staltech

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez wonda
      witam szukam pługa obrotowego najlepiej 3x50 lub ewentualnie  jakiejś lekkiej konstrukcji 4x 35(40) do 10 tyś
      ciągnik zetor 82km ziemie lekkie 4-6 klasa (dużo klinowatych pól). Obecnie ciągam pług zagonowy polski chyba(Bareła) 4x40 idzie bardzo ciężko (pcha ziemie a nie ją odwraca masakra)a efekt jeszcze gorszy ale zetorek sobie radzi.
      Może ktoś mi doradzi jakiś pług zachodni używany 3x50+ lub 3x45+ albo 4x tylko lekki żeby nie było problemu z manewrowaniem.
      Na aukcjach internetowych jest masa trójek ale 3x 30,35,40 myślę że to strata czasu,  jak polski pług 160 cm szerokość robocza który idzie ciężko zetorek daje radę to taki z podobną szerokością zachodni,  który idzie o niebo lżej też by sobie radził (podnośnik wzmocniony 2 siłownikami)  a pola też by ubywało. Kiedyś trafiłem na pług 3  nie znam dokładnie nazwy bodajże ( van gerlich) i właściciel mówił że ma szerokość 45 cm na korpus ale niestety był już zarezerwowany w sumie to szerokość  robocza 135 cm ale już lepiej niż 120 na kilkunastu przejazdach to jest już sporo.
    • Przez thomas015
      Witam, poszukuje opinii na temat pługa overum cx xcelsior f 
      https://www.olx.pl/oferta/plug-4-skibowy-obrotowy-overum-cx-xcelsior-na-zabezp-hydraulicznym-CID757-IDowOGM.html#23776f4fef
      Opłaca się go kupić?
      Mam około 50 ha rocznie do zaorania, ciągnik do pługa to Renault Ares 710 rz
    • Przez Przemek15
      Czy może mi ktoś wyjaśnić parę rzeczy z tym związanych, bo miałem przyjemność orać, ale nie miałem przyjemności ustawiać pługa. Coś nie coś o tym wiem, ale różne źródła różnie podają o różnych regulacjach. Do czego właściwie służy i czym jest regulacja szerokości pierwszej skiby? W Agromechanice napisali, że dostosowuje się ją do rozstawu tylnych kół ciągnika. W RPT piszą, że: "...regulacji pirwszej skiby dokonujemy w drugim przejeździe. Pierwszy korpus powinien nieco nadkładać, aby wyrównać powierzchnię z poprzednim przejazdem". Piszą też, że ma to związek ze ściaganiem pługa, albo, że ma to wpływ na równomierną szerokość pozostałych skib. W starszych pługach zagonowych ramowych zawieszanych mamy w stojaku oś wykorbioną, która podobno służy do regulacji właśnie pierwszej skiby a zarazem punktu pociągowego (w obracalnych jednobelkowych te ustawienia dokonuje się razem lub oddzielnie śrubą rzymską albo siłownikiem). Ale przecież za pomocą tej os wykorbionej za pomocą korbki nie zmieniamy w rzeczywistości szerokości tylko pierszej skiby, ale wszystkich jednocześnie zmieniając przy tym jakby kąt natarcia lemiszy. I inne źródłą podają, że zmiana tej szerokości powinna być następstwem zmiany głebokości orki tak, aby był zachowany jednakowy stosunek szer. do gł. korpusu. Im głebiej tym szerzej i na odwrót. Na zimę znowu lepiej zostawić glebę w ostrej skibie (wysztorcowaną), czyli głęboko i wąsko. Zupełnie innym zagadnieniem jest regulacja szerokości roboczej pługa, która w starszych pługach nie występuje. Może być mech. skokowa albo hydrauliczna płynna i co ciekawe zmiana tej szerokości nie zmienia kąta natarcia lemiesza. Bodajże chodzi o zasadę czworoboku przegubowego. Jeszcze innym zagadnieniem jest zmiana szerokości orki poprzez odejmowanie i dokładanie korpusów. Belka w takim przypadku musi mieć budowę kołnierzową, czy jak kto woli teleskopową, aby po odjęciu od tyłu korpusu nie wystawałą "pusta" belka. W Agromechanice jeszcze bardziej motają, bo piszą, że ustawia się szerokość orki przy pomcy dwóch regulacjI
      -poprzecznej, czyli ustawienia szer. pierszej skiby
      -podłużnej, czyli ustawienia pługa po takim kątem, aby uzyskać nominalną szerokość pługa i optymalny nacisk płozu na ściankę bruzdową
      Po pierwsze jak może być coś takiego jak podłużna reg. szer. orki? A potem piszą, że pożadana jest też możliwość regulacji szerokości orki. To już mamy jakieś trzy regulacje szerokści orki. I jak tu się nie zgubić?
      I jak to jest jest z tą regulacją głębokości w nowszych pługach obracalnych? Bo piszą, że ustawiamy za pomocą kółka kopiującego, a to jakaś bzdura, bo obecnie stosuje się regulację siłową a nie kółko, chyba, że pług przyczepiany, ale te zostawmy, bo jeszcze większy mętlik będzie. Regulacja siłowa czy pozyzycyjna wyklucza kółko kopiujące na pewno, a jak ktoś chce pracować za pomocą regulacji kopiującej (kółka) to musi ustawić podnośnik na dociążąnie (regulację ciśnieniową), czyli podnoszenie pod mocno zmniejszonym ciśnieniem tak aby nie dało rady podnieść pługa od ziemi (wiadomo wtedy tracimy dociążanie tylnej osi masą pługa). Jeszcze inną regulacją jest w nowszych pługach przesuwanie wzdłużne pługa tak, aby wychylić pierwszy koprus poza rozstaw kół ciągnika i wtedy obydwa koła jadą po caliźnia. Co to daje tylko praktycznie? O poziomowaniu nie wspominam, bo jest dla mnie zrozumiałe, ale prosiłbyłbym Was o jakieś uporządkowanie tego, ewentualne poprawienie i wyjaśnienie co kiedy w jakich pługach (z wyjątkiem przyczepianych) i w jaki sposób oraz po co. Chodzi mnie głównie o pługi zawieszane zagonowe (starego typu bez reg. szer. rob.) oraz jednobelkowe obracalne zawieszane.
    • Przez minor15
      Czy ktoś posiada takowy pług i jak go ustawić na najwęższą szerokość (na który otwór na każdym korpusie i ile klipsów na siłowniku) ?
    • Przez dzony9203
      Witam wszystkich, poszukuję pługa do belarusa 920.2, moc 81KM, ziemie nie są tragicznie ciężkie ale zdarzają się bardzo ciężkie. Ogólnie lekko ciężkie obecnie ornych mam 12 ha ale stopniowo planuję zwiększać.
      Poszukuję pługa (nowego lub lepiej używanego).
      Zakresu cenowo jeszcze nie mam, ale ukrywam że im taniej tym lepiej.
       
      Z jakim pługiem (4 skibowym) poradzi sobie 920?
      Pozdrwiam, Dzony.
×