Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Dechens

MF 255

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
MF 255


Osobiście radził bym kupić nową, bo z regenerowanymi jest różnie, niektórzy tzw. "pompiarze" potrafią spieprzyć zwykłą rzędówkę, nie mówiąc już o rotacyjnych :) ale różnica w cenie jest spora, tylko pamiętaj że skąpy płaci dwa razy. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


adam2290    0

Sorki ze tak nie w temacie ale chciałbym sie dowiedziec o co chodzi w moim ferdku bo jak zaciągam reczny to chamuje a jak nozny chamulec wciskam to nie ma :) co moze byc tego przyczyną????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ursus1212    0

albo się zapowietrzyły albo tłoczki itp są złom albo nie masz płynu :)

 

a ja wiozłem do c330 po regeneracji i odmieniałem bo była złom ale druga dobra dali wiec bierz po regeneracji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

w mf 255 hamulce są raczej mechaniczne a nie hydrauliczne czyli płynu mu nie mogło zabraknąc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

grzegorz508    1

mf 255 ma hamulce mechaniczne. proponowałbym poprostu podciągnąć hamulce i po sprawie. :) a co do pompy

to u mnie jest po regeneracji już pare lat i nie narzekam aby coś było nie tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



grzegorz508    1

Myśle, że nie ma nic wspólnego z układem pneumatycznym. Ojciec ma go już 20 lat i zawsze tylko podciągał hamulce, i nie było najmniejzego problemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach








piotr1980    2

panowie hamulce w 255 podciąga się śrubami w kabinie na tylnym moście z prawej i lewej strony z jednej obok pedału blokady mechanizmu a z drugiej obok rozdzielacza są tam takie szpilki w poziomie skontrowane na klucz siedemnastkę 2 nakrętkami.wystarczy podciągnąć ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez tomas318
      witam naprawiam pompy i inne części hydrauliki siłowej nie tylko do kazdego modelu traktora komabjnu lub innego sprzetu rolniczego . W razie pytanie prosze pisac prywatna wiadomosc . Pozdrawiam 
    • Przez Barm03
      Szanowni agrofotowicze :), nabyłem ostatnio bardzo ciekawy egzemplarza masseya fergusona 152 ze skrzynią multipower. Niestety po oględzinach okazało się, że półbieg nie działa, przerzucałem wajchą góa dół i nie było żadnego efektu. Ktoś miałł z tym do czynienia ? Mógłby się coś na ten temat wypowiedziec ?
    • Przez Pablo1992
      Witam. Kupilem MF 399, 1996 r. I wydaje mi sie ze nie dzialaja niektóre kontrolki na konsoli i mialbym prozbe ze moze komous by sie chcialo zrobic zdjecia kontrolek wszystkich jakie sa w swoim MF i wrzucic do galeri lub wysac mi na e-maila. Z góry dziekuje.
    • Przez lexiflexi
      4 raz przez 12 lat urwał mi się wał korbowy w mfie 560... po 3 razie zmieniłem cały blok nowy wał i po 3 latach znowu urwał się ... robili to mechanicy w zakładzie nie miałem wglądu takiego jak to było robione a kasę wzieli dużą... jedyne co widzialem to już złożony silnik i specjalnie umalowali go bo blok był żólty i nie ładny ... teraz dopiero okazało się że oprócz bloku wsadzili mi pompe wtryskowa od tamtego nie wiadomo jak było z wałem ... na panewkach jest jakiś symbol 01 a na oryginalnych jaki jest ? Teraz tak... czy warto robić silnik ( koszt ok 4000-5000 zł) czy kupić silnik ( do 4500 zł) ... Był z nim tez problem że nawet jak stał nieruchomo to jak się wcisneło gaz w podłogę to dymił na czarno ... co było tego przyczyną ? odpowiedzcie na te 2 pytania ... z góry dziękuję ...
    • Przez przemek230591
      Witam mam problem z podnośnikiem u mojego mf 394f. Problem polega na tym iż po osiągnięciu przez ramiona górnej pozycji ciagnik jest jakby przyduszany jakby coś go blokowało, wygląda mi to tak jakby nie działał zawór przelewowy miał ktoś podobny problem? Poza tym za siedzeniem po odkreceniu zaślepki znalazłem dwie dźwignię jak by od regulacji, wiecie do czego służą 
      Doraźnie zastosowałem taki ogranicznik na dźwigni jak na drugim zdjęciu


×