Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W tym roku zasiałem rzepak bez żadnej umowy. Dziś tak z ciekawości dzwoniłem w dwa miejsca i pytałem się czy można zawrzeć umowę kontraktacyjna z gwarantowaną ceną. Owszem umowę można popisać tylko że o cenie to nic tam nie jest napisane tylko ustnie wspominają że niby tak jak na giełdzie MATIF (znając życie to u nas ta cena zawsze jest zaniżona-jakiś dziwny przelicznik kursu euro stosują) lub średnia z czterech największych zakładów tłuszczowych w kraju. Ta umowa to jest tylko do tego żeby być skazanym na danego odbiorce po cenach które później podyktuje. Gdyby nie zawierać z nimi tych wspaniałych kontraktacji to nie wiedzieliby ile rzepaku jest na rynku i ile mogą kupić, może wtedy cena byłaby trochę inna a tak to co im zależy jak wiedzą że zakupią wystarczającą ilość rzepaku. Ja sprzedam tam, gdzie będą płacić najwięcej a te umowy to niech sobie w kiblu powieszą-może wtedy ktoś z nich skorzysta :P

Gość bimladentoja
Opublikowano

No więc kontraktacja jest po to żeby zakupić drogie nasiona obowiązkowo przed podpisaniem umowy i dostać 20 zł więcej na tonie niż niekontraktowany,no i choćbyś nie chciał musisz się wywiązać z umowy ,i sprawdzają jakim jesteś jasnowidzem a więc ile i na jakim areale uzyskasz nasion rok do przodu jak ci się uda graj w totka lub załóż jakiś salon np,wróż tadeusz:)

Opublikowano

kontraktacja służy ograniczeniu ryzyka każdej ze stron, jeszcze nie tak dawno przy dużej podaży bez umowy kontraktacyjnej rzepaku się nie sprzedało, a co najłatwiej zauważyć to duża zmienność cenowa, najczęściej ceny są najniższe w okresie zbiorów (ze względu na trudności z magazynowaniem rzepaku), stąd warto zabezpieczyć cenę wcześniej, umowę z gwarantowaną ceną możemy zawrzeć z każdym większym pośrednikiem, bądź z zakładem tłuszczowym (w pierwszym wypadku to kupujący zapewnia transport), należy jednak pamiętać, że ceny zmieniają się w dwie strony i nie wywiązanie się z umowy wiąże się z karą najczęściej 10% wartości kontraktu

Wiadomość z AgroFoto.pl

Opublikowano

ja kilka lat miałem kontraktacje z zakładami tłuszczowymi w warszawie ale mnie zaczeli denerwować i wubiegłym roku nie zrobiłem znikim umowy i żeby było śmieszniej sprzedałem 100t do tego samego pónktu skupu i dostałem 10zł na tonie wiencej niż ci co mieli kontraktacje.Wtym roku podpisałemumowe na połowe ton z Elewarem żeby mieć pewnego odbiorce jak by co

Opublikowano

podpisanie kontraktu lub nie to zawsze ryzyko, od paru lat nie podpisujemy żadnych umów wcześniej rzepak schodzi zaraz po wysuszeniu i wyczyszczeniu jako technologiczny, często to sami odbiorcy dzwonią czy już mogą podesłać samochody po odbiór towaru. max tydzień po żniwach rzepakowych i magazyny gotowe na przyjęcie zbóż

 

 

100 postów w pół roku tempo powalające :P

Opublikowano

nie aż tak dużo, co roku kilka samochodów jest, ale zawsze wysuszony i wyczyszczony a odbiorcy są dość stali, nowym trochę strach sprzedawać bo bywa problem z gotówką, już parę razy bywały problemy z wypłacalnością odbiorców

Opublikowano

kontraktacja - jak brakuje rzepaku to straszą karami i każą je płacić, jak jest urodzaj to cena 10, ba max 20 PLN większa niż niekontraktowanego.

W tym roku olaliśmy zabawę bo mało obsiane ale na przyszły rok się zastanawiam nad tym.

Opublikowano

Dziś dzwoniłem do ZT w Bodaczowie to cena jest jedna (1120 zł/t + VAT) obojętnie czy to kontraktowany czy nie. Inna firma płaci 1160 zł/t + VAT i odbierają z podwórka i po co związywać się umową???

Opublikowano

Tylko że w połowie czerwca można było w niektórych firmach zakontraktować rzepak po 1380zł/T więc warto czasami podpisać kontrakt.

Opublikowano

Ja już odwiozłem 15 ton kontraktowanego rzepaku i od przedwczoraj podmiot skupujący nie potrafi określić ceny.(czyżby po raz kolejny zmowa cenowa?)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Zetor53400
      Otóż mam tak ze 25 arów wolnego pola , klasa ziemi 4 , i myślałem sporo o zasianiu gorczycy na nasiona , i z tego powodu mam kilka pytań do tych co mieli stycznośc z tą rośliną , otóż :
      -kiedy trzeba ją siać ??
      -ile kg się sieje na ha ??
      -czy stosuje sie jakieś opryski ??
      -jakie nawożenie ??
      -i na jaki plon można liczyć ?? oczywiscie z 1 ha
       
      mam nadzieje że uzyskam odpowedzi na te pytania z góry dzięki :rolleyes:
       
       
       
      pozdrawiam Zetor53400
    • Przez KacperF
      Witam,
      jestem pszczelarzem chciałbym wiedzieć czy ktoś w okolicach powiatu nowosądeckiego ma uprawę gryki słonecznika wrzosu lub innych miododajnych roślin i byłby chętny aby udostępnić mi miejsce na postawienie paru Uli na okres kwitnięcia 
      z góry dziękuję za odpowiedź 
    • Przez bamberszol
      jak w temacie wyskoczył mi słonecznik i ostropest w pszenicy. czy chwastox extra zwalczy je?
    • Przez Piotrek835
      Witam!
      Mam kilka pytań do tych co uprawiaja slonecznik
      - czym siejecie słonecznik
      - gdzie pozniej go sprzedajecie
      - jakie nawozenie dajecie
      - oraz czym pryskacie od chwastów
      Uwazam ze uprawa tej rosliny jest przyszłoscia na lekkich glebach po kukurydzy.
    • Przez bamberszol
      witam. jak w temacie jakimi środkami pryskacie len. zasiałem 10hektarow w bezorce jest 3 dzień po siewie. co polecacie na oprysk?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v