Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano (edytowane)

okazy naprawdę były wspaniałe. Ja nie lubię zbytnio koni ale jego mi sie naprawdę podobały. Konie to była jego pasja i życie więc zajmował się nimi najlepiej jak mógł. jedno co mnie zastanawiało to to że jak wypuścił je na okoliczne pastwiska to te konie zawszę około godziny 17 same wracały do gospodarstwa! i codziennie tak samo:) chyba miały zegarki ;)

 

Uwazaj jak piszesz posta. to już któryś post którego poprawiam.

Edytowane przez Rafal180
Opublikowano
Prawdopodobnie Polski koń zimnokrwisty :) 15 tys to musiały być ładne okazy ;) chętnie bym na takim pojeździł :D 3 miechy temu gość do którego jeżdżę z kobyłami kupił ogiera 2 lata (do wyrobienia licencja na krycie) taki średni to dał za niego 12 tys a przedtem sprzedał innego za 13 tys :D ten gość to co przyjadę z kobyłą to ma inne ogiery :D

 

@Boniek dobrze wiedzieć że nie jestem sam :)

U nas gościu ogiera do krycia zmienia co 2 lata, teraz ma takiego co jest mniejszy od naszej kobyły, ciekawie to wygląda jak skał, kobyła musiała stać w dołku bo niedosięgła :) :)

Opublikowano

Tylko nie można szukać oszczędności w zakupie koni. Niby mniejszy wydatek za takie "lichsze", ale jak zachoruje to niestety leczenie więcej kosztuje niż w przypadku bydła... I jak ktoś nie miał z końmi do czynienia to lepiej niech się za nie bierze, bo jest dużo specyficznych rzeczy tylko w tym gatunku. ;)

Opublikowano

Ja z handlarzem nie gadam jak żuci jakąś ciekawą cenę i się targuje aż do najmniejszej i mieliśmy przypadek że taką cenę sypną że tak ojciec się wkurzył i była mała zadyma czyli bójka hehe

Opublikowano
Tylko nie można szukać oszczędności w zakupie koni. Niby mniejszy wydatek za takie "lichsze", ale jak zachoruje to niestety leczenie więcej kosztuje niż w przypadku bydła... I jak ktoś nie miał z końmi do czynienia to lepiej niech się za nie bierze, bo jest dużo specyficznych rzeczy tylko w tym gatunku. :)

No masz racje konie to specyficzne zwierzęta, trzeba im poświęcać więcej czasu niż bydłu, są dosyć delikatne, trzeba uważać z zimną wodą bo dostanie "ochwatu" i później są duże problemy. Z koniem jak z jajkiem ;). A le za to jaka przyjemność jak masz konia w gospodarstwie :)

Opublikowano

Nie raz tak jest, ze ktoś nie miał do czynienia z jakimiś zwierzętami i się za nie bierze i lepiej mu wychodzi niż doświadczonym hodowcom. Jak mój kolega zaczynał hodować konie to każdy mówił, że nie da rady. Teraz ma chyba już 12 i sam młode ujeżdża, a jeszcze 5 lat temu bal się konia. To taki OT, ale po to aby nie zniechęcić nowych hodowców.

Opublikowano

Nie miałem tego na myśli, aby zniechęcać nowych hodowców... Ale widziałem jak niektórzy chowają i mordują konie, często z własnej niewiedzy. Szkoda zwierząt :angry:

Opublikowano
Nie raz tak jest, ze ktoś nie miał do czynienia z jakimiś zwierzętami i się za nie bierze i lepiej mu wychodzi niż doświadczonym hodowcom.

Tak jest bo wiadomo laik zauważy każdy detal a doświadczony hodowca często to zbagatelizuje ;)

 

@paweł no czasami trzeba dać po uszach zwłaszcza młodym źrebakom :) ale są sytuacje kiedy nawet to nie pomaga...

 

widzę że się trochę off topic zrobił więc chętnych do rozmowy o koniach zapraszam tu

http://www.agrofoto.pl/forum/Konie-t5858.h...226#entry217226

Opublikowano

No masz racje źrebaki są niebezpieczne, pamiętam jak mama raz została kopnięta przez źrebaka w twarz, na szczęście nic jej się niestałą. Chociaż niektóre klacze też są niebezpieczne, zawsze wujek mówi jak jedna klacz odgryzła właścicielowi ucho ;) . A co do źrebaków to bat czasami pomoże ale to ostateczność wystarczy że wrzaśniesz na niego i powinien słuchać, chociaż to niereguła. Byki są tak samo niebezpieczne jak konie w tym roku przekonał się o tym wujek jak byk go przewiózł na rogach. :)

Opublikowano

No wiesz nikt tutaj nie mówi o biciu zwierzaka, ale zwierze powinno wiedzieć kto jest jest panem i powinno go słuchać. Ale czasami zwierze jest tak uparte, że musi dostać ze dwa razy pała bo nie będzie chciało słuchać :)

Opublikowano

Ja konia jeszcze nigdy nie uderzyłem, co innego zadziornego byka ;) Ostatnio kupił starszy klacz i widzę, że nie przepada za mną. A nic jej nie zrobiłem i nawet często jej żreć daję...

Opublikowano
No masz racje konie to specyficzne zwierzęta, trzeba im poświęcać więcej czasu niż bydłu, są dosyć delikatne, trzeba uważać z zimną wodą bo dostanie "ochwatu" i później są duże problemy. Z koniem jak z jajkiem ;). A le za to jaka przyjemność jak masz konia w gospodarstwie :)

 

Zapomniałeś napisać, że z zimną wodą trzeba uważać przede wszystkim w lecie jak jest ciepło. Jak koń pije zimną wodę w zimie to nic mu nie będzie :D

Opublikowano

Taa... tylko, że jak jest upał to konie są zgrzne jak w oborze stoją.. no chyba ze na dworze stoja to co innego... Ale i tak w lecie nie ma, aż tak zmnej wody...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez xyz23
      Witam, potrzebuje info o skupach królików lub firmach tym się zajmujących jak na razie znalazłem jedną.
    • Przez claricesmith55
      Wyobraź sobie, że Pat, młoda badaczka rolnictwa, adoptuje szczeniaka rasy Maltipoo i rozpoczyna badania nad zrównoważonym systemem hodowli zwierząt. Jak Pat może opracować model rolnictwa hodowlanego, który uwzględnia etyczne traktowanie zwierząt towarzyszących, takich jak jej Maltipoo, a jednocześnie rozwiązuje problemy związane z wpływem na środowisko, globalnym bezpieczeństwem żywnościowym oraz tradycjami kulturowymi związanymi z produkcją zwierzęcą  zwłaszcza w regionach, gdzie hodowla zwierząt stanowi podstawę utrzymania?
    • Przez AgroRolnik303
      Witam, jaką najlepiej wybrać linkę do wyciągu obornika? Która byłaby najtrwalsza? Zdjęcie podglądowe. Teraz miałem jakąś 12 mm ale nie przetrwała za długo.

    • Przez Ksawery
      Witajcie czy deszczówkę można podawać zwierzętom tak na stałe? Chodzi mi o konie jakie są wasze doświadczenia?
    • Przez yacenty
      Witajcie, jakie macie doświadczenia z budowaniem czatowni dla ptaków drapieżnych?
      Zmieniam strategię walki z myszami, przestaje je truć i chce zaprosić w pola ptactwo drapieżne.
      Jak przygotować patyki, na których mogą sobie usiąść ptaki typu myszołów czy sowa? Na początek pomyślałem o łacie budowlanej (60x40) i z niej zrobić literkę T, 3.5x1m. Następnie zmontować to na kątowniki i wkręty. Później dziura na 70 cm i niech stoi.

      Jak gęsto te czatownie powinny być rozstawione? 1 na ha starczy? Czy gęściej?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v