Skocz do zawartości

Stalnica - odległość od noży


Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Mam takie pytanie, dość pilne, mianowicie chodzi mi o prawidłową odległość stalnicy od noży na bębnie. Mam ją dosunąć "na styk" czy zostawić szczelinę - jeśli tak to jak dużą, 1, 2, 5 mm?

 

Pytam bo demontowałem wszystkie noże oraz stalnice, te pierwsze są już ustawione. Jak dobrze pójdzie to jutro startuje i chce żeby sprzęt był dobrze zestrojony aby nie dłubać zbytnio przy nim w czasie pracy.

Opublikowano

Tak też ustawiłem, może nie na 0,1 mm ale w granicach 0,3-0,5 mm - grało i buczało ;)

 

Musze powiedzieć że po "regeneracji" jaką przeprowadziłem jestem zdumiony jakością cięcia, w sumie nie tylko ja ;)

Opublikowano

a co w niej takiego zrobiłeś??? :lol:

 

ja w swojej ustawiam stalnicę tak tak aby kosy obcierały o nią i odkręciłem nakrętkę o ćwierć obrotu...i jednak stalnica jest już to wymiany, bo ma brzeg okrągły i liście lecą całe, nowa 450zł :D

Opublikowano

Szwedzki remont :lol: Powiększyłem w każdym nożu otwory montarzowe aby móc je bardziej wysunąć, gdyż skończyła sie regulacja na fasolkach i nie dało się już ich naostrzyć. Stalnice obróciłem lepszą krawędzią (obie już zużyte) i podszlifowałem ją na ostro. Wiadomo że utwardzona warstwa na nożach i stalnicy to już historia ale na jakiś czas ta regeneracja wystarczy.

 

Jak zwykle sieczka była bardzo drobna, z tym że w końcu liście były dobrze pocięte i nikt nie znalazł całego ziarnka na pryzmie, kto widział ten stwierdzał że okoliczne samobierki tak dobrze nie tną :D

Opublikowano

@pioter a nie idzie dorobić stalnicy? mi do NH za 400zł dorobił ale iak z niej lipa bo w oryginalnej na górze jet tak jakby doklejony metal z 2-3m którego podczasz szlifowania na płaszczyźniarce elektromagnes wcale nie łapał

Widją szlifowali stalnice jakieś 4h i wcle iskry nie leciały tylko był czerwony punkcik w miejscu styku tarczy ze stalnicą jak spróbowałem kątówką to tarcze pleciała a na tym ani śladu :lol:

 

Po gniotowniku też nie znajdzie całego ziarka a sieczka nastwiona OK 1cm

Opublikowano

może i się da dorobić, musiałbym ją zawieź do kolesia a przy okazji łopatki wyrzucające i dziurawą obudowę :lol:

u mnie na pryzmie wcale nie trzeba było szukac całego ziarna, z dwóch metrów było widać- tyle go było i dlatego to będzie jej ostatni rok u mnie.na przyszły coś z gniotownikiem albo mengele MB 400 albo usługa samobieżną...

 

gdzieś czytałem że w samobieżnych sieczka powinna byc ustawiona na 10mm, a gniotownik na 2-3mm

Opublikowano

Jutro cykne fotke sieczki , dzisiaj kosiłem u siebie ale zotało ze 400m przejechać i urwał się pasek napędzający gniotownik :angry: chyba ojciec za bardzo poganaił na hydrostacie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez arcadiuss92
      Hej, witam jestem w połowie sieczenia kukurydzy i w tym roku idzie tragicznie, sieczkarnia ciągle się zapycha, strasznie dużo na dole zostaje syfu (pod nożami od bębnów) i co chwilę zrywa bezpiecznik co strasznie utrudnia pracę... proszę o szybką pomoc!!
    • Przez krzyszofl
      Widział ktoś lub ma takowego Orkana? 






    • Przez przemek308
      Witam, mam problem z jaguarem 860 dotyczy on jazdy. Prędkość maksymalna tej sieczkarni to 14-15km/h przy maksymalnych obrotach silnika wydaje mi się powinno być 20-25km/h, ogólnie to dzoj ma małe wychylenie do przodu po odpieciu linki przesuwa się bardziej do przodu to tak jakby blokowalo coś na pompie od jazdy. Miał ktoś podobny problem albo regenerowal pompę jazdy?
    • Przez przemek308
      Mam zamiar kupić sieczkarnie tak do 100tys no max 120tys i zastanawiam się nad jd seria 6x10 czy to dobry wybór jaguar serii 800 to już będzie wysłużona maszyna i w tych pieniądzach nie bardzo jest co szukać a może lepiej ładną 600 tylko do tego znowu kończą się części.
    • Przez Patryk022001
      Witam, mam problem z sieczkarnia jaguar 870 z 2001 roku, wcześniej gdy kręciła i nie odpalała, wystarczyło cofnąć kluczyk i za 2/3 razem odpalała od strzała, nie wiem, czy jakaś cewka, czy moduł nie załączał, a teraz wcale nie odpala, kręci i nie odpala, dymek z komina także nie leci, w czym szukać problemu?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v