Skocz do zawartości

Na jakim ciągniku uczyliście się jeździć


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jak mialem 7 lat to podjezdzalem pod snopki mtz82 wiedzialem tylko tyle jak dziala kierownica i gaz :D samodzielnie to pare lat pozniej c360 pierwsze prace to bronowanie bronami ciąganymi na linie. Ile to razy lina sie owinela na kole bo za ostro skrecilem.

Opublikowano

Jak kolega wyżej na władziu do dziś wspominam te pierwsze samodzielne eskapady w polu :P

To była moc prawda? :D U mnie do dzisiaj stoi w garażu i czasami wyjeżdża na pole, bo jeszcze sprawny, ale mamy nowy ciągnik i tamtem poszedł trochę w zapomnienie.

Opublikowano

Z wielkim żalem ale sprzedałem władzia bo już nie dawał rady a na jego miejsce stanął zetor 5211

 

Opublikowano

Chyba kilka remontów ojciec zdążył w stodole zrobić przez te 15 tys mth, w trakcie gdy spałeś :D .

 

Ja uczyłem się jeździć na c 330 z 69r. U nas od 85r do dziś. Prawko zdawałem już na nówce 3512, niestety z zatartym układem kierowniczym. Dodatkowo na rondzie w Radomiu skończyło się paliwo (egzaminator jest pewien że był tankowany poprzedniego dnia)

Opublikowano

Chyba kilka remontów ojciec zdążył w stodole zrobić przez te 15 tys mth, w trakcie gdy spałeś :D .

 

Ja uczyłem się jeździć na c 330 z 69r. U nas od 85r do dziś. Prawko zdawałem już na nówce 3512, niestety z zatartym układem kierowniczym. Dodatkowo na rondzie w Radomiu skończyło się paliwo (egzaminator jest pewien że był tankowany poprzedniego dnia)

Remont w 95r. Ostatnio od tamtego czasu tylko przy zgrabiarce robiła od remontu silnik się przy tym nie zmęczy chłopie...:-)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v