Skocz do zawartości

Na jakim ciągniku uczyliście się jeździć


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@filip94lemken i jeszcze frytki do tego :D Jak miałeś 6 lat to nawet nie wiedziałeś dobrze co to ciagnik, a nie już w polu robiłeś c-385 ;) Ciekawe jak do pedałów sięgałeś, a jak wciskałeś sprzęgło w zetorze i c-360 ?? W zetorze tak lekko nie chodzi sprzęgło...

Wyobraźnia ponosi :D

P.S masz dobrą pamięć skoro pamiętasz co robiłeś w wieku 2 lat ;[ :)

Opublikowano

Ja pierwszy raz w wieku 9 lat zacząłem jeździć wujka C-360, trochę C-330 sąsiada jak zbierali siano i słomę, później był MF 255 wujka i tak jest nadal doszła jeszcze jego C-330, bo C-360 sprzedał :) A już niedługo pomyślę o własnym traktorze :)

Opublikowano

Heh ja swoja kariere zaczelam na kierownicy Zetora 7711, w dziecinstwie pojezdzalam przy zbieraniu ciukow ale dosc niedawno porzadnie sie wzielam i jak jest okazja to na sile pcham sie do ciagnika B) Szczerze to bardziej mnie ciagnie do traktora niz do samochodu B) ..

Opublikowano

Ja zacząłem jeździć najpierw MF 255, później ursusem 4512 ale było już trudniej bo kierownica ciężko chodziła (bez wspomagania), mam go nadal a teraz jeżdżę Farmtrac'iem 80 4WD

Opublikowano

Ja zacząłem jeździć najpierw MF 255, później ursusem 4512 ale było już trudniej bo kierownica ciężko chodziła (bez wspomagania), mam go nadal a teraz jeżdżę Farmtrac'iem 80 4WD

Opublikowano

a ja np to w ogóle c330 nie jeżdziłem, aby raz jak była holowana to kierowałem :) takie zbiory słomy z małej kostki, trochę zetorkiem 5340 7211 trochę ursusem 3512 4514 c360 c360 3p ale tak na prawdę zmiana biegów i tam wszystko to ursus 5314 :) ale tam w tych poprzednich tez tam się biegi zmieniało, ale w 5314 to nie były biegi terenowe jak w zetorach i ursusach :( a pierwsza jazda po polu z prawie pełną przyczepą gryki ursusem 5314 w górkę nawet dużą to: tata mówi jedynka i gaz w podłogę ;)

Opublikowano

Witam panowie ja swoje pierwsze drifty to jeszcze u taty na kolanachw w wieku 7 lat na Zetorku c-3011 (MAJOREK)

to jest maszyna do dzisaij go mam fajnie mi się nim jezdzi ale miał jedną wade jak na moje młode lata szaleństwa zbyt ciężko chodzi tam sprzęgło.

Pozdro.

Opublikowano

Witam was koleżanki i koledzy.

Swoją karierę z ciągnikami zaczynałem na kolanach u kuzyna i wuja. Miałem w tedy może 8 lat.

W następnych latach sam powoli zacząłem jeździć Ursusem C-330 lecz było to jeszcze pod opieką wuja.

Gdy miałem może 12 lat zacząłem jeździć kolejnym ciągnikiem a był to Ursus C-360.

I od tamtych lat jeżdżę już sam różnymi ciągnikami, które mi pod rękę wpadną. :):P

 

Witam was koleżanki i koledzy.

Swoją karierę z ciągnikami zaczynałem na kolanach u kuzyna i wuja. Miałem w tedy może 8 lat.

W następnych latach sam powoli zacząłem jeździć Ursusem C-330 lecz było to jeszcze pod opieką wuja.

Gdy miałem może 12 lat zacząłem jeździć kolejnym ciągnikiem a był to Ursus C-360.

I od tamtych lat jeżdżę już sam różnymi ciągnikami, które mi pod rękę wpadną. ;):P

Opublikowano

Zaczynałem oczywiście od C-330 :lol: pełen relaks wiatr we włosach :). Można powiedzieć, że jednocześnie także C-360 ale wolałem ciapkiem (lżej sprzęgło chodziło, a było to 18-19l temu);)

 

ciapek THE BEST ;)

Opublikowano

ja zaczynalem c360 u wujka pierwszy raz chyba w wieku ok 6lat na kolanach siedzialem potem jak juz opanowalem skrecanie to jechalem a on mi sprzeglo wciskal :) a teraz to juz bez problemu sam smigam

teraz doscyc czesto jezdze roznymi ciagnikami jak przyprowadzaja na warsztat, ale najczesciej to jezdze c330 szefa(c328 nawet to jest chyba)

Opublikowano

Ja zaczynałem od "podjezdzania" w trakcie załadunku słomy i siana w wiązkach URSUSEM C-330 , a pierwszą w pełni samodzielną pracą było bronowanie URSUSEM C-360 3P w wieku 8 lat :P - nigdy tego nie zapomnę ;)

Opublikowano

Ja zaczynałem na T-25 też przy podjeżdżaniu, a w jakim wieku byłem to nie pamiętam(przypuszcam że miałem 8-9 lat)bardzo dawno temu to było :P . A teraz to najczęściej C-330 latam i okazyjnie jakies inne ;)

Opublikowano

pierwszy raz to u wujka w niemcach zetorem 16245 heh to stracha miałem, bo nie wiedziałem jak sie jeździ itd, ale to było...8 lat temu xD teraz wsiąde to zupelnie nowej maszyny 5 min na rozpoznanie maszyny i po 15 min czuje ją w sobie :P :P

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v