Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'podlaska izba rolnicza' .

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

Blogi


Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Lokalizacja


Zainteresowania


Kod pocztowy

Znaleziono 1 wynik

  1. Gość

    Co z polskimi bobrami?

    Bobry, które zgodnie z polskim prawem są objęte ochroną, rokrocznie wyrządzają coraz większe szkody na terenach rolniczych. Powodują podtopienia łąk, pastwisk i lasów prywatnych, a także niszczą urządzenia melioracji szczegółowej. Populacje tych zwierząt stale rosną. Podlaska Izba Rolnicza apeluje zatem do Ministerstwa Środowiska o zdjęcie bobra z listy gatunków chronionych. – Szacuje się, że w całym kraju żyje obecnie około 45 tysięcy bobrów, z tego na terenie województwa podlaskiego około 15 tysięcy – podaje Grzegorz Leszczyński, prezes Podlaskiej Liczby Rolniczej. – Tak znacząca ilość bobra europejskiego oraz szybki wzrost populacji w województwie podlaskim przysparza dużo problemów w prawidłowym użytkowaniu użytków zielonych. Bywa, że cześć terenów jest z tego powodu wyłączona z produkcji rolniczej. Podtopienia uniemożliwiają koszenie łąk, co stanowi podstawę do ograniczenia dopłat bezpośrednich i w konsekwencji powoduje nakładanie kar na rolników za niezawinione przez nich działania. Do Podlaskiej Izby Rolniczej napływa coraz więcej informacji o szkodach powodowanych przez bobry. W związku z tym Izba wystosowała wniosek do Ministra Środowiska o wyłączenie z list bobra europejskiego jako gatunku chronionego, jeśli występuje on na terenach użytkowanych rolniczo, a także o zwolnienie z opłat skarbowych wniosków o pozwolenie na rozbiórkę tam bobrowych składanych przez rolników bądź spółki wodne. Przedstawiciele samorządu rolniczego z Podlasia podkreślają również, że dodatkowym utrudnieniem dla rolników chcących zgłosić poniesione w związku z działaniem bobrów straty stał się komplet załączników wymaganych do wniosku o odszkodowanie za szkody. Wśród oczekiwanych dokumentów mają się bowiem znaleźć miedzy innymi fragmenty mapy ewidencyjnej z działką, na której wystąpiła szkoda, czy aktualny wypis z rejestru gruntów. – Rolnik, aby zdobyć wszystkie wymagane dokumenty, jest zobowiązany udać się do miasta powiatowego lub wojewódzkiego oraz uiścić opłaty za dokumenty. Problem ten dotyczy również wniosku o wydanie zezwolenia na rozbiórkę tam bobrowych. Opłata za każdy wniosek złożony przez rolnika czy spółkę wodną wynosi 82 zł, a bóbr często odbudowuje tamę już w kilka dni od rozebrania, co zmusza poszkodowanych do składania następnego wniosku i uiszczenia kolejnej opłaty – dodaje prezes PIR. Foto: Robertkujawy
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v