Skocz do zawartości

RolnikMarian6226

Members
  • Postów

    122
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez RolnikMarian6226

  1. @KubaMF Powiedziałbym, że bardzo dawno mnie tu nie było ogólnie maszyna bez najmniejszego problemu się sprawuje. Kolejny sezon za nim, więc nic tylko czekać na przyszły rok
  2. @Luke16 fakt, znaleźć w miarę dobrą sztukę D3000 nie jest tak łatwo bo zdecydowana większość to tak jak mówisz, same szroty
  3. @Piotruniu25 jeśli chodzi o części typowo eksploatacyjne, które się zużywają (paski, zębatki, jakieś gumy itp.) to nie ma problemu. Jeśli coś grubszego by nawaliło to ciężko mi powiedzieć, bo póki co tego problemu nie miałem. Ale myślę,że jakieś poważniejsze części też idzie dostać, chociażby można poszukać jakiś używek, bo są handlarze, którzy mają tę kombajny na części
  4. przód by nie zaszkodził, ale na mój areał jest mi w sumie niepotrzebny :)
  5. Przed żniwami starczyło czasu na odświeżenie Zetora :)
  6. Przed żniwami starczyło czasu na odświeżenie Zetora :)
  7. fakt, w naszych stronach lusterka nie urwie, więc przez pewien czas niech sobie wisi. Stary zabobon ale niestety ludzie tacy są, że mają kompletnie nowy sprzęt, prosto z fabryki, a człowiek sobie kupi jakiegoś 30 letniego trupa i mu zazdroszczą jakby sobie kupił ferrari
  8. @KubaMF jest moc w porównaniu z sześćdziesiątką na mój areał wystarczy bez turbo @pawlus224 ogólnie interesowały mnie tylko zetory, w planach miałem kupić gdzieś za rok albo dwa Zetora 7211, ale dowiedziałem się że jedna osoba, którą znam mieszkająca dwie wioski obok , likwiduje gospodarstwo, więc nie było sie nad czym zastanawiać i od razu ruszyłem z zapytaniem czy chce sprzedać, a Zetora miał od nowości, rocznik '90 i pracował na 13 hektarach razem z ciapkiem. także lepiej trafić nie mogłem i przy okazji jest większy Zetor niż chcialem co zawsze na plus @zetorki12 to co u większości ludzi po zakupie ciągnika/kombajnu/samochodu
  9. Ogólnie wystarczy w zupełności, jak pszenica ładna i wiem, że nie zmieści się dookoła, to robię poprzeczniaki z obu stron i wracam obok jak jechałem, żeby można było traktorem podjechać i wysypać. W dalszej fazie koszenia to już w ogóle nie przeszkadza, bo tak plus minus 90% sypań robię w trakcie jazdy żeby czasu nie tracić, a wiadomo, z pogodą różnie to każda minuta się liczy
  10. Najlepsze ustawienia do D-3000 to dokładnie takie, o jakich wspomina @rege, plus ewentualna korekcja w zależności od warunków wilgotności itp. 3 lata na takich ustawieniach koszę i można powiedzieć, że zero strat. To 'sito' pełne, o którym wspominacie to do koszenia m.in. rzepaku W pierwszym roku pożyczyłem takie od D-1250(jest identyczne jak w D-3000). Rzepak przechodził przez bukownik to trochę czyściej leciało do zbiornika, ale znowu sporo było nakruszonego. Dlatego najlepiej młócić na zamkniętej klapie żeby w ogóle rzepak nie leciał przez bukownik. Zresztą rzepak jak leci brudny do zbiornika to nic nie szkodzi, przynajmniej praktycznie wcale go za kombajnem nie wywieje, a na skupie różnic w potrąceniach czy czysty czy brudny i tak praktycznie nie ma. @KubaMF spróbuj w przyszłym sezonie ustawień tych co podał @rege, prawie wszyscy kosimy na 1350 obrotach i nam nie kruszy to tobie też nie powinno przy takich samych ustawieniach. Gorzej masz tylko z tym sitem dolnym bo jak dla mnie to zdecydowanie za małe. Ja prawie na takim co masz koszę rzepak(5mm), a pszenicę również jak rege 10mm. Pewnie z powodu tego sita możesz mieć większe straty. @BAD80 jak nie wiesz jak ustawić wiatr na bukowniku to robisz tak, że zakręcasz tą tarczą maksymalnie(tak aby był jak najdłuższy gwint, bodajże jak policzysz to będzie 5 gwintów). No i potem odkręcasz i liczysz każdy obrót. Maksymalnie otwarty wiatr to jest jak dobrze pamiętam 11 obrotów(będzie wystawało wtedy pół gwintu). Ustaw 10 obrotów na pszenicę i będzie ok.
  11. Ogólnie raczej mało osób wstawia turbo do silników, chociaż są i tacy, którzy do 60-siątek wstawiają, swoją drogą patrząc na większość takich konstrukcji to nie mają prawa one dać jakiegokolwiek wzrostu mocy. Ale ogólnie co do tego silnika to jak wspominałem, nie masz co się obawiać, że braknie mocy. Ja mam na kołach 14,9 x 26 i póki co problemów nie miałem na lekko mokrej ziemi. Z drugiej strony nie mam pól umiejscowionych w takich miejscach, że kombajn mógłby tonąć, to ciężko mi powiedzieć jak by to było. Większe koła wiadomo jakiś tam efekt by dały, ale nie przypuszczam, że taka mała różnica (14,9 a 16,9) uczyniła by cuda i kombajn przestałby się zakopywać. Co do bizona to bizon ma zdecydowanie większe i szersze koła, ale i jest o 2t cięższy w porównaniu z dronningborgiem, jednakże myślę, że bizon powinien mniej tonąć. Ogólnie jeśli masz na oku w całkiem dobrym stanie technicznym dronningborga to możesz śmiało brać i będziesz zadowolony. Dronningborgi te w dobrym stanie jeśli są na sprzedaż to długo nie stoją, bo zaraz się chętny trafi więc bądź czujny, żeby nie przegapić sprawy, bo dronningborga w dobrym stanie to nie jest tak łatwo.
  12. Potwierdzam to co napisał wyżej krzysiek1979. Mam silnik 3 valmet(66 KM), heder 3,27 m, z rozdrabniaczem w gęstej pszenicy, nisko koszonej nie przegrzewa się silnik. Ogólnie ten silnik spokojnie sobie daje radę, więc nie masz się co martwić. Koszę biegiem 1.
  13. w sumie fakt, szeroki trochę jest, ale z drugiej strony ma szerszą młocarnie w porównaniu do kombajnów tej wielkości co wpływa na wydajność i bukownik do dodatkowego czyszczenia zboża który też trochę miejsca zajmuje
  14. Dlaczego nadęty?
  15. Ładnie wygląda, ale co najważniejsze to ładnie równo rozpyla słomę
  16. Sprawuje się bez zarzutów, chociaż większość jeszcze przed nim, oprócz rzepaku dopiero 2 ha pszenicy wykoszone, jak się pogoda nie popsuje to dzisiaj coś się wymłóci, ale ogólnie z pogodą u nas w tym roku tragedia
  17. Rozpylacz do sieczkarni własnej produkcji
  18. Żniwa w trakcie, pogoda zbytnio na żuławach w tym roku nie rozpieszcza, co przeschnie to znów popada. Wilgotność pszenicy 16%.
  19. u mnie podobnie, pszenica jeszcze nie tknięta, a tak samo jak kolega wyżej, niektórzy z rzepakiem jeszcze utkneli. Ceny pszenicy nie za dobre i z drugiej strony z tym przechowywaniem pszenicy też na dwoje babka wróżyła, jak większość się rzuci na przechowywanie to za dużo cena też do góry nie pójdzie bo będzie nad stan w magazynach, a wiadomo trzeba z frajerów, czyli z rolników zedrzeć, a sami zarobią, jedynie wysokie ceny na giełdzie zimą mogą coś wywindować cenę do góry, w przeciwnym razie jak będzie nisko na giełdzie to i niestety wzrostu zbytnio nie będzie, jak to mówią pożyjemy zobaczymy Tak poza tym ładne sampo a ogólnie jak w tych kombajnach jest z temperaturą silnika w upały? Wiele komentarzy widziałem odnośnie bizona-sampo 2020, że to umiejscowienie silnika nie za ciekawe i potrafi się grzać, czy to prawda?
  20. ma dłuższą odległość kosy od ślimaka niż bizon co z automatu sprawia, że trochę mniej zgubi na hederze
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v