mam kolejny problem nuz przestal ucinac siatke.... siatka prowadzona przez 2 szykany czyli wszystkie chamulec napietnty prawie na max siatka125cm jak włąćży sie owijanie bez zazutu wciąga siatke po chwili nuz spada A siatka leci dalej po nim jak gdyby nigdy nic juz mnie h..... szczela jak co bel musze wyłazic i ciąć zakladac na nowo....dodam ze gdy nuz spada to odrazu się cofa tak z 1 cm.... a siatka leci po nim nie wiem dlaczego ...do silownika napinającego nuz, do sprezyny (by byla twardsza ) dolozylem podkladek przez chwile nuz siatke ciol nagle przestal....pomocy