Kurna jakby tak kilka mieścin w środku tygodnia od 6 rano zablokować? Ajajajaj. Mogło by być ciekawie. Ciekawe na dołku jakie wyżywienie jest i czy ciepło?
Aż tak żem się nie interesował
Pasy na to gadają. Mają te swoje nazwy że to nieraz ciężko ogarnąć. A te diabelstwo co siano luzem dociskali na wozach to nie to co Ty piszesz? Przypowęzic czy jakoś tak to mocować ten drag do siana o
Toć to nie do prowadzenia niewiadomo jakiej pasieki tylko na takie o pokazki. Toć nikt wam snopków też nie będzie kazał robić czy walić po kilka hektarów tego.
Różne organizacje tu są i jak ktoś chce to zawsze jakąś rozrywkę sobie znajdzie. Tu pa o kurpiowskie bractwo bartne miód podbiera z barci
Miłość słońce i truskawki? Jakieś coś takiego było. Przecież ten na zdjęciu wiąże
Kopy to coś tam o sianie mówili. Ze z pokosu to jakoś ściągali w kopy a potem w srogi
Tu mordę ma spokojniejszą
Nie. Tak się czasami spotykają ludzie, kultywują tradycje
Albo znaleźć podobnych świrów. W pozytywnym tego słowa znaczeniu, ja poznałem ostatnio ciekawych ludzi to tam zboze w snopki zbierają żeby pokazać jak to kiedyś było i takie tam
A ja nie o tym
To może być wesoła historia