Skocz do zawartości

gregor1284

Members
  • Postów

    1489
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez gregor1284

  1. Pochwalta się chłopy. Startujecie do samorządów?
  2. Już tam wipler dopilnuje żeby się nie wychylali choć i mentzenowi nic nie brak Z tymi kolegami? Nic
  3. Nie wiem czy śmiać się czy współczuć? Ano zakłady nikomu nie były potrzebne to co tam rolnicy. Przywiozą paszy
  4. W którym miejscu się przyczepiłem?
  5. Tych chorób psychicznych teraz nawymyslali że sam nie wiem
  6. Ale przynajmniej nam bomby nad głowami nie latają...
  7. Rzadka choroba występowała wtedy
  8. Na gorsze? To napewno. Ktokolwiek by z tych obecnych marionetek w sejmie nie rządził to to jest pewne
  9. Z ramą to była ukraina Ano. Wtedy jeszcze pedały można było nazywać pedałami...
  10. Współczuć. Zdecydowanie.
  11. Ja tak trochę mniej ale kiedyś to to katastrofa była.
  12. No jakieś foto widziałem że baba ksiądz. A po kapuście to nie?
  13. Ale ci chłop zarobił to jego. Może marżę miał wysoką Ale to że poleciał w kulki z hajsem odbiło mu się czkawką
  14. Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie i to robi - Albert Einstein Powiedz ze coś jest tak głupie że się nie da tym z lewicy to przyjdą i to wprowadzą Bobie? Nie tylko w sferze gastrycznej Ale jeszcze nie spróbowałeś a już mówisz że się nie uda.
  15. Jakaś baba ksiądz w tvp była podobno?
  16. A to pełno tam tego nie tylko z tych dwóch kłótliwych parti
  17. Hmm. Zmyślone notatki 🤔 ciekawe jak ich koledzy sie czują jak te kobietopodobne stwoorznia robią porzadek z polcjantami ktorzy "utrudniali" im protest kobiet? Ano jakiś ślad węglowy emitujemy. Niestety. Ano trudno. Przyjdzie czas i na Polskę
  18. Cóż to za cyniczne podejście?
  19. Bidy nie było jak tak
  20. Rowerem produkcji wschodniej pod ramą się przemieszczałeś?
  21. Babka moja, opowiadała kiedyś o takiej zabawie
  22. One Ci jeszcze kiedyś podziękują Tomek. Też miałem kiedyś taką zabawkę, później takie lokum przez kawałek życia... I wiesz co? W momencie gdy marzłem w podobnym kartonie łzy same cisnęły mi się do oczu jak w obecnej chwili.... to nie były łzy bezradności tylko wróciły wspomnienia z dzieciństwa. Beztroska, żadnych zmartwień itp. To mi pozwoliło przetrwać najcięższe momenty mojego życia w kartonie...
  23. Khm khm "niezależna"
  24. A nie chce mi się rozgrzebywać tematu.
  25. Nie chce mi się tłumaczyć ale obliczają emisyjność krów. Taka jakby ankietka jest/badania. Jak się uda policzyć to na dzień dobry pewnie będzie trzeba zejść poniżej tego żeby pogłowie zmniejszyć
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v