andrus

Members
  • Ilość treści

    4
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutral

O andrus

  • Ranga
    Nowicjusz

Ostatnio na profilu byli

312 wyświetleń profilu
  1. A rozdzielacze masz "kostki" czy już te nowe zaokrąglone odlewy? Wiesz może do czego te rurki u mnie były - jakieś odpowietrzenie czy co? Wycieków jakichś intensywnych nie ma ale siłowniki "pocą się" za bardzo więc i tak chcę powymieniać uszczelniacze. W miarę możliwości prosił bym o wymiary/ symbole bo kiedyś już w jednym wymieniałem i na tamtych zniszczonych resztkach nic nie można było odczytać a i pomiar był niepewny. Skończyło się jeżdżeniem w kółko do sklepu i odmienianiem a nawet dokupieniem kolejnych jak któreś niezbyt pasujące zniszczyłem wpychając na siłę Pompy są ok. - teraz na nowych rozdzielaczach cisną tak, że bez problemu zaduszają silnik. A co to za "dinks" przy tylnym prawym kole i do czego toto służy? Raczej nie - teraz na nowych rozdzielaczach cisną jak wściekłe. Koparka pojechała wczoraj na test w lesie - usuwanie karp po wyciętych drzewach. Wynik - wszystko działa jak powinno, siłowniki mają stosowną moc /choć nadal z wolna opadają/. Dla odmiany problem z mocą silnika - niechętnie wchodzi na obroty i łatwo go zadusić gdy mocniej łyżką pociągnę. Ale przyczyny zacznę szukać od filtra paliwa - więc jeszcze pytaniami głowy zawracać nie będę
  2. Krótko wstęp: Typ budowlany - była stara jak kupiłem i już wtedy opadały wszystkie siłowniki. Im cieplejszy olej tym oczywiście szybciej. Do pracy "amatorskiej" się nadawała na zasadzie dzień pracy - dwa dni napraw Kiedy doszło do stanu, że opada błyskawicznie i mimo ryku silnika na najwyższych obrotach ledwie podnosi łyżkę ziemi... czas na reanimację. Ze wszystkich wyszukanych dotąd informacji wyszło, że rozdzielacze do wymiany/ regeneracji. Wymieniłem - i tu zaczynają się pytania: Sprzedawca mimo przedstawienia na zdjęciu takich /zdjęcie z innego źródła/: Przysłał takie /oznaczenie typu identyczne tzn. MP100.3.000/. Na drugim zdjęciu już założone te nowe. I tu pierwsze pytanie: W miejscu wskazanym strzałką, w starych rozdzielaczach były wyjścia, z których wychodziły cienkie metalowe rurki /z górnego i dolnego/ łączyły się ze sobą i szło to razem do zbiornika oleju - wchodząc w miejscu zaznaczonym strzałką na 3-cim zdjęciu W tych nowych nie ma żadnych podobnych wyjść więc tytułem próby /myśląc, że "nowy typ" nie potrzebuje/ - zdemontowałem te rurki i zaślepiłem otwór w zbiorniku. Co ciekawe wszystko działa - niech mnie ktoś oświeci do czego były te rurki i czy tak jak zrobiłem nie rozleci mi się coś po jakimś czasie pracy? Kolejna kwestia. Wymiana rozdzielaczy pomogła bardzo - tzn. koparka odzyskała "siłę" do tego stopnia, że przytrzymany siłownik /wysuwanie lub chowanie do oporu/ bez problemu zadusi silnik na średnich obrotach. Jednak... wolniej bo wolniej ale siłowniki nadal same opadają Chodzi mi po głowie wymiana wszystkich "gumek" w siłownikach, zwłaszcza, że po wysunięci ich powierzchnia jest solidnie mokra w oleju. Pytania do Was: Czy tędy droga? Czy Ktoś może podesłać oznaczenia/ wymiary wszystkich potrzebnych "oringów" i ewentualnych pasujących zamienników - bo ni jak nie mogę się tego w necie doszukać a jak znam życie to po wymontowaniu starych będzie kłopot z odczytaniem oznaczeń na nich, że o pomiarze "z natury" zużytych staroci nie wspomnę? /z góry Dzięki/. I ostatnie: Co to jest? /zdjęcie 4-te/ Czy jest to jakiś element regulacyjny /czego?/ - i czy może mieć wpływ na opadanie siłowników ... ew co z tym robić?! Dodam, że kwestii ciśnień /regulacji/ nie ruszałem - polegając na fakcie iż Nowe rozdzielacze sprzedawca dostarczył z zaplombowanymi zaworami. I to na razie tyle w kwestii mojej wojny z hydrauliką - bardzo proszę o porady i wszelkie sugestie /może jedynie oprócz >"wywal to na złom i kup coś nowego"/
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj