Zakładacie ze w agencji idioci pracują a sprytny rolnik z doradcą ich oszuka? Jak sie papier zgadza to musza wydać decyzje. Tak funkcjonuje wszystko na świecie. Te śmieszne GVA w modernizacji albo przetargi zeby ograniczyc wały. Nic to nie da bo papier przyjmie wszystko.