Belaruss820
Members-
Postów
715 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Belaruss820
-
No u nas łagodnie przeszła burza. Rozmawiałem właśnie z bratem to mi pokazywał to drzewa połamane, pszenice w 80% położone. 3 lata sprzedawałem bo z pompą wygodnie, ale już koniec
-
Byłem w łyniewie dzisiaj to ostatniego tira pszenżyta ładowali i szykowac mieli magazyn na nowy towar. Jęczmień lekko ponad 600zl netto
-
Witajcie. Dzień zaczął się chłodno, i tak cały tydzień na być. Wczoraj w Sitnie byłem...brak zwierząt i kilku wystawców i już nie to samo... Podobno New Holland(Rolmax)zwija interes w rodzinnych stronach a tak się rozrastali. Dzieci zostały u dziadków na wakacje, myśleliśmy że będzie trzeba wracać a oni tylko czekali kiedy pojedziemy.
-
Ja wczoraj też wyszarpałem z zarośli. Nie używałem ich już chyba z 4 lata
-
Z perspektywy czasu,to Grześ ma więcej kasy niż my razem wzięci😂 jak go czasami oglądam to już się nie chce naprawdę momentami słuchać.
-
A może by tak się wybrać na jagody...tyle jagodnikow w swoim lesie. Ale pewnie dziewczyny już że wsi wyzbieraly. Jutro bym się wybrał ale do pracy trzeba jechać
-
50km zrobił dzisiaj, jak zbelują resztę to kolejny transport. Śmiałem się do żony że go uczepie do pielenia dyń,ale Zetorem się już nie mieszczę to co dopiero tym😀 Aaaa @soltys48 laweta nie ma sprzedaż
-
Tak
-
-
-
Witam, jak prognozowali tak się sprawdzilo. Jakoś od 3 nieźle wlało deszczu,jeszcze kilkanaście minut temu coś padało ale już przestało. Trzeba jechać do pracy,dzisiaj start wakacyjnej weekendowej promocji gdyby ktoś nie wiedział. 25gr/l albo 40gr/(ale trzeba coś kupić na sklepie za min. 5zł)
-
W Końskowoli drzwi otwarte, Sitno 5-6 lipiec
-
Za tydzień idę do pracy a w Końskowoli drzwi otwarte,żona musi jechać z pracy,ja bym jako rozrywka z z dzieckiem pojechał i kierowca by był,a tak trzeba się męczyć na stacji. 5-6 lipiec zapraszam do Sitna na wystawę l,ja będę bo to tradycja,odwiedzić rodziców,spotkać się przypadkowo ze znajomymi. Może uda się coś zakupić w dobrych pieniądzach bo są duże promocje i upusty,i chce z tego skorzystać. Uj że kolejne grube wydatki,ale w sumie.... stać mnie😀
-
Witam, świętujecie? U mnie dzisiaj odpust,żona od rana szykuje,wczoraj też cały dzień. Ja wczoraj w pracy 9godzin a później do 21 pielilem dynie. Dzień w dzień od rana do wieczora na polu albo na etacie. I to wszystko trzeba samemu ogarniać. Miałem wczoraj jechać w Twoje strony @12Pafnucy ale jadę we wtorek, Starościn czy jakoś tak.
-
I tak ładniejszy od mojego😅 u mnie powypalane
-
Napęd znowu się skończył. 2 lata prawie pochodził. Ale zamówiłem nowe sprzęgło, oczywiście w Polsce ciężko temat akurat taka jaka ma być. Za tydzień przyjdzie to się złoży i będzie na dłużej. Z ciekawostek to szybciej sam rozebrałem niż ostatnim razem we trójkę. Tą z poliamidu mam bo zamówiłem wtedy dwie.
-
A Arion czeka na robotę,przyczepę zboża trzeba nasypać i zawieźć w następnym tygodniu. Po siano miałem nim jechać ale na łąkę dojazd przez pola kukurydzy to nie będę gniótł komuś,a sobie po zbożu też szkoda 😁
-
Od strony alternatora jest większa czelina,od strony rozrusznika mniejsza. Na sucho jest dobrze, wystarczy że maska zacznie gibotać to już zaczynają się stuki, może być tak że maska zahacza o chłodnice i ta napiera ją w bok i wtedy stuka? I jeszcze głupie pytanie, pół dnia pracy ciągnika to długo ma się chłodzić silnik i pompa wody? Bo wskaźnik na zielonym polu, a pompa gorąca,ale chyba tak ma być? Już myślałem że coś popsułem przy składaniu
-
Witam. Już po sianokosach. Straty standardowo szyba w zetorze. Tym razem tylna,podbiło na dołku na drodze i ebło,nic w poniedziałek będzie nowa ale wysprzątane w kabinie a tu znowu szkła nasypane. I to znowu przez tą samą łąkę co w tamtym roku. Założyłem nowa pompę wody do niego ale wentylator mi stuka w tunel. Co się przechyli traktor to stuka,już przesuwałem tunel i nie pomaga. Kiedyś go przełamali i pospawali ramę krzywo i chłodnica na mocowaniach przechylona w jedną stronę. Między wentylatorem a tunelem z jednej strony palec wchodzi,a a z drugiej kartka papieru. Ładowarka też powiedziała że pier**li robotę i już stoi kolejny dzień aż ja zacznę rozkręcać,2 lata pochodził napęd pompy hydraulicznej,teraz znowu wymiana(ale to tylko przez to że na starej zębatce złożone było).
-
Witam. Trzeba jechać ruszać łąki bo leżą skoszone, przed Bożym Ciałem się sprzątnie. A jeszcze międzyczasie remonty,pielenie dyń,do pracy trzeba pójść(tego się jakoś nie chce w tym miesiącu)
-
Deszczyk zaczyna padać...
-
Ja kosiłem przedwczoraj,wczoraj przewróciłem i ze względu na słabe trawy myślałem że może dzisiaj pod wieczór bym zbelowal albo jutro przed robotą, ale chyba trzeba będzie zbelowac dzisiaj i owinąć w folię. Dobrze że ta szyba strzeliła bo bym wykosił wtedy kolejne 2ha i miałbym większy problem.
-
Rozboeram podłogę żeby się dostać do plecaka,dźwignia od kiprowania chodzi tak jakby sprężyna się urwała Rozboeram podłogę żeby się dostać do plecaka,dźwignia od kiprowania chodzi tak jakby sprężyna się urwała
-
Kawał polski musiałby przebyć. Serio w lubelskim nie ma takich fachowców solidnych? Kawał polski musiałby przebyć. Serio w lubelskim nie ma takich fachowców solidnych?
-
Będę dzisiaj się przymierzał do szykowania żeby ściągnąć plecak, siano schnie więc niby pilna robota ale niepilna, tur potrzebny byłby ale mam czym wozić bele. No i tak się zastanawiam czy jest tu gdzieś jakoś dobry majster, podnośnik do 9540 więc rzadki temat niż serie 72xx czy nowsze 53xx. Nowy rozdzielacz 12tys więc tego trzeba ratować
