sumek666 napisał: Co to ta zapadka? Mówisz o hydraulice? to jest ta blokada dźwigni hydrauliki z odbijaniem, np. gdy siłownik dojdzie do końca to dźwignia wraca na położenie neutralne.
Co do serwisu to jestem zadowolony dzwonię i w ciągu tygodnia są
moduł skrzyni, joystik, wyciek z wolnego spływu, czujnik skrętu kół, i teraz jeszcze brak zapadki z funkcją odbijania, nie liczy hektarów i pokonanego dystansu, i amortyzatory kabiny chyba się kończą bo tylnej szyby nie da się czasem otworzyć, przeszkadza przewód od hamulców jednoobwodowych.
chyba tyle
wiem, mi serwisanci też mówili że przeczytaj pan instrukcje tam jest. Sam, banalnie proste. trza trzymać żółwia i zająca podczas odpalania, potem tylko przytrzymać 3 sek górny przycisk z tyłu joysticka, i już
a i jeszcze musi być rozgrzany olej do min 60°
Po zmianie biegu on tak trochę wariuje czy w trakcie zmiany? Jak w trakcie to może tak być, bo jednak zmiana biegów będzie trwać jakieś kilkadziesiąt milisekund jak nie więcej, a w tym czasie napęd jest rozłączony, więc przy bardzo dużym obciążeniu będzie zwalniał.
w trakcie zmiany, a trwa to co najmniej 1.5 sekundy, a to jest wieczność, np gdy jadę 6km/h zmieniam bieg, zwalnia do 3km/h i dopiero przerzuca i przyspiesza do tych przykładowo 8km/h
A co tam Ci nie gra?
w orce albo ciężkiej uprawie wolno zmienia biegi, tzn tak jak pisałem że najpierw zwolni a potem przyspieszy, może to tylko wina kalibracji nie wiem.
jak ci działa ta skrzynia? chodzi mi o to jak długo "myśli" aby zmienić bieg pod obciążeniem? czy jest to płynne, czy możne najpierw zwolni a potem przyspieszy?
to jest jej pierwsza poważna awaria, pomijając kilka łożysk i spinek na pasach i dwoma pękniętymi rolkami.
Prasa prosta jak konstrukcja cepa, rocznie robię jakieś 1300 bel, teraz ma jakieś 33500
manometr właśnie kupiłem, bo myślałem że oryginał oszukuje ale w tamtym też tak pokazywało, a bele wychodzą normalne, 200kg ze 120cm słomy, także nie wiem czemu takie ciśnienie pokazuje 🤔🤨