Marcin, napiszę również tutaj:
Zawiozłem dla tokarza koło wału korbowego ze swojego ciągnika i do tego koła dorobił drugie. Z tego co mówił udało mu się dobrać kawałek rury o takiej samej średnicy, przyspawać do obecnego koła i obrobić pod pasek. Wyszło solidnie i bez ingerencji w oryginalne mocowanie, więc montaż obył się bez przeróbek. Polecam zawieźć z kołem od pompy wody na wzór, jeżeli posiada już ktoś podwójne, aby tokarz dorabiając koło zachował taką samą odległość pasków.
Myślę, że podobnie można było również zrobić z przerobieniem pojedynczego koła od pompy wody, ale udało się dostać oryginalne, pochodziło bodajże z fendta. Zapomniałem dodać w poprzednim poście fotkę z numerami.