zdaje się że część posta kolegi powyżej dotyczyła też moich uwag- co do tego ile mam lat to zdaje się że większość użytkowników na tym forum jest młodsza od mojego syna. Mi różnego rodzaju niedomalowania w ramie przeszkadzają i zwracam na to uwagą. Co do kiepskiej jakości spawów też mogę się śmiało wypowiedzieć ponieważ mam 20-letnią praktyką w metalurgii, co do pękających ram to powiem tak-oczywiście można wszystko zwalić na użytkownika maszyny że robił coś nie tak że popękała- a ja wiem z doświadczenia że problem leży w samej konstrukcji nie gdzie indziej-właściwie dobrany materiał o właściwej wytrzymałości przy danych obciążeniach- wszystko projektowane z pewną rezerwą techniczną - po prostu nie pęka! Dlatego należy o tym mówić żeby w przyszłości producent na to zwrócił uwagę i się zastanowił co zmienić żeby poprawić wytrzymałość danej konstrukcji. Osobiście nie stać mnie na maszyny z najwyższej półki i staram się ważyć stosunek jakości do ceny ale niestety biardzki kiepsko w tej kalkulacji wypada-użytkuje 800l,15m, zawór stałociśnieniowy- zapytam wprost jak to możliwe że w nowej maszynie cieknie rozdzielacz przewody/węże nie są logicznie podłączone do sekcji,dlaczego nie idzie wyłączyć rozwadniacza, czy w końcu nie działa manometr- przecież producent nie pisze nigdzie że należy sobie złożyć lub poprawić poszczególne części opryskiwacz-wręcz powiem tak jestem pewien że ktoś to sprawdza czy wszystko działa poprawnie-więc albo niech producent opuści cenę i przysyła wszystko w kartonikach do samodzielnego montażu albo niech zmieni osobę która produkt gotowy kontroluje przed wysyłką do klijenta