Skocz do zawartości

salas89

Members
  • Postów

    32
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez salas89

  1. no własnie ostrówka nie chce a z tego co widze te białoruski co chce mi sprzedac sa troszke nowsze bo tylnie ramie znacznie sie ruzni od tych starszych posiadam tylko 10h ziemi i jedynym traktorem w domu został c328 , a mam troche roboty tu dla takiej koparko spycharki do okola domu , no i obornika nie trzeba by było ładowac recznie . A slyszalem ze w rolniczej sciagnac osprzet to nie taka wielka filozofia wiec troszke by to porobilo jako traktor
  2. witam mam pytanie o rade w sprawie zakupu białoruski . Uzywana była by do ladowania obornika i wapna , co rocznego odkopania rowu , wykopania fundamentow pod budowe domu i wielu prac porzadkowych w gospoarstwie . Znajomy chce mi sprzedac 2 białoruski rolnicze w kwadratowej budzie ze wszystkimi łyzkami , widłami , itp posiadaja papiery na jego babcie , chce za to 9500zł ale jedna ma uszkodzony silnik ( brak glowicy) a druga niby sprawna ale nie odpalana od 5 lat , opony troszke kiepskie z tyłu maja (chyba jeszcze orginalne od nowosci). Cena troszke przewyzsza cene złomu wiec duzej straty by nie bylo , tylko czy jest sens sie w to pakowac ? Czy taki jumz moze cos w polu porobic czy juz tylko zlomowisko go czeka ?
  3. ja poprostu wole sie zabezpieczyc , bo załóżmy bede row chcial odkopac ,podjada mundurowi i klops mandacik . uprawnienia na koparki posiadam wiec to nie problem ale jak zatrzymia mnie takim jumzem z sciagnietym osprzetem to troche lipne tlumaczenie panie to przeciez koparka gdy chłop widzi traktor rolniczy
  4. witam panowie , znajomy ma na sprzedaz białoruske , ale jak to bywa z takim starym sprzetem nie ma do niej dokumentów. Według przepisów z tego co pamietam koparek sie nie rejestrowało , tylko potrzebne było OC . Jak to jest idzie jakos to zalegalizowac czy nie bardzo . Bo w okolicy nikt kto ma białoruske nie posiada dokumentów , wiec nie mam od kogo zaczerpnac informacji . A chciałbym nabyc taka staruszke aby ładowac obornik i czasem cos pokopac , a po zzuceniu osprzetu troszke tym w polu popracowac , tylko jak tym na droge wyjechac ?
  5. nie no cały kombajn to przesada , to juz wole wywalic 6 klocków i z niemiec jakiegos forszaja e515 sciagnac , tu chodzi o to aby w jakis sensowny sposób zrobic ten silnik co mam . Znalazłem wał za 450 nominał 20 km ode mnie , ale kusi mnie to napawanie no bo kurcze wał po szlifie był nowe panewki , i tylko jeden czop do roboty wiec chyba nie bedzie az tak drogo. A jak czytam opinie o tym napawaniu to nikt nie narzeka wiec moze warto ?
  6. silnik to perkins DA17411 4.270
  7. witam drodzy koledzy i koleżanki forum przeglądam od dość dawna ale dzis jest to dopiero moje pierwsze zapytanie . Mam do was pytanie w sprawie naprawy badz wymiany wału . Sprawa wyglada tak , parę lat temu padł silnik w naszym leciwym classie europa , wiec postanowilismy zrobic mu regeneracje , zostało zrobione : -nowe tuleje silnika z anglii -nowe tłoki i pierscieni również sciągnięte z Anglii -nowe zawory i regeneracja głowicy -szlif wału niestety juz 3 i nowe panewki -regeneracja korbowodów niestety kombajn popracował moze 2 do 3 godzin i obróciła sie panewka na jednym tłoku . Szkoda mi go troche bo jestem sentymentalnym człowiekiem i sporo pieniazków zostało władowane w silnik ale szukam alternatywnego rozwiazania , szukac inny wał czy moze dac ten do napawania tego jednego czopu ? Co sadzicie która opcja lepsze i jak wyglada cenowo taka naprawa napawania ?? z góry dziekuje za pomoc i pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v