Dokladnie.
byl przypadek opisany w tygodniku sied. ze popili i swinie gazem znieczulili, potem po zabiciu wzieli sie za opalanie, no i rozbierac juz nie musieli 😀
Tak jak pisza ale widziales jak okno w ganku robili? Mowisz plastiki w oknach a w ganku taka delikatnie mowiac fuszerka ... rozumiem jakby tam bylo stare bezdzietne malzenstwo ale to zdrowa rodzina, kilka par rak do pomocy jest wiec mogli by to ogarnac choc dla siebie