Jeśli potrafisz czytać ze zrozumieniem to napisz mi gdzie pisałem że sieje pszenice na klasie 5,6 . Na dodatek powiem Ci że poczucie humoru mam, a na klasach 5 i 6 to uprawiam tylko rzepak.
Nie raz miałem mniej jak 6 tony i potrafię się do tego przyznać, mam gleby klasy 4,5,6, a TY Staszek musisz mieć klasę ziemi 1,2,3 - albo jesteś wzorem do naśladowania moje gratulacje.
Na koniec marca zapowiadają powrót zimy wiec tak sobie myślę że za wcześnie posiałeś bo będziesz miał straty , odnośnie pszenicy to czekaj w kwietniu ma być piękna wiosna.
Staszku, miałeś racje odnośnie tego że cena spadnie. Kiedyś musiała przyjść korekta - samych wzrostów nigdy nie ma. Odnośnie ceny jak sprzedawałem w najdroższym czasie pszenżyto w lutym to obecnie jest ona o 50 zł/tona niższa i od około tygodnia już niżej nie idzie . Miałem resztę sprzedawać, ale nie mam zamiaru przyczyniać się do efektu domina wiec poczekam i sprzedam później taniej. Dokładnie jak wcześniej pisałeś moje resztki 100-u ton niczego nie zmienią na rynku zbóż. Pozdrawiam i mam nadzieje że do żniw cena wróci na swój tor . No cóż jeśli jeszcze spadnie to tylko ja stracę a TY miałeś rację.
Czym prysnąć żyto hybrydowe przedplon zboża, zakładany plon 7 ton. Myślałem o duet star z prochlorazem ale teraz ta cena ,więc coraz bardziej szukam czegoś innego.
W tamtym roku stosowałem nitrofoskę pierwszy, efektów nie widziałem ale może to wynikać z tego że była susza więc nie zadziałał ten nawóz tak jak powinien. Rozpuszczalność bardzo dobra. W tym roku tylko sól niedobory starałem się uzupełnić jesienią.
Tak w ramach ścisłości to ja już sprzedawałem hodowcom poniżej 400 zł/ tona nawet poniżej 300 zł i hodowcy się tym nie przejmowali .Osobiście uważam że tucznik jest zbyt tani i powinna być interwencja na rynku aby była jakaś równowaga bo ludzie maja kredyty , ponadto ceny mięsa w sklepach nie są adekwatne do skupu trzody.
Dokładnie, na wsi trzech rolników reszta działkowicze i zaraz za telefon łapią a bo ten czy tamten w pole pojechał. Teraz to na wsi wszystko ich mieszkańcom przeszkadza.
Dokładnie JozB na pewno będziemy bardziej odporni na ich zagrywki . Moim zdaniem może i produkcja trzody siadła , ale na talerzu musi sie zgadzać i będzie to pewnie kurczak który teraz w PL przoduje. On też musi jeść więc na spadki to nie ma co liczyć za dwa tygodnie to wyrównanie cen a może i ponad tego co było ale to tylko moje zdanie.
Pamiętam czasy jak sprzedawałem pszenżyto po 270 zł / tona a żyta nie miał kto kupić. Teraz ogromne spadki cen raptem 20 zł na tonie i to nie wszędzie , zasypani zbożem a dzwonią kiedy sprzedaję bo jeszcze będzie taniej. Coś mi tutaj nie pasuje - dbają o moje pieniądze ?
Zanim jeszcze zaczniesz rozbierać pół kombajnu zobacz na górnym sicie jego druga część [ ta z prętami] jest łamana w połowie i na końcu trzyma cię na dwóch płaskownikach z otworami. Zobacz czy jest możliwość jego obniżenia kiedyś też tak miałem w pszenżycie i obniżenie go pomogło.
Najpierw zobacz czy ten cyt. ,,puder'' to nie jest pozostałość po tabletkach od gazowania a zboże może jest ok. Biała karta odsiać i zobaczyć co to jest i czy szkodnik jest martwy a zapach to pozostałość po tabletkach może być ten puder.
No więc jedynie szybko sprzedawać bo cena leci na łeb . Mi przy sprzedaży jęczmienia pomógł pewien portal internetowy, kilka dni klient przyjechał 780 netto / tona -ilość cało samochodowa .. Wiec przy sprzedaży jęczmienia w tym roku to nie ma żadnego problemu za w/w kwotę . Odnośnie w/w skupów to się nie wypowiadam.
Podaj skupy gdzie te ceny spadły bo mieszkam w łódzkim i w moich stronach to rolnicy już dawno pozbyli sie zboża i z moich informacji na obecną chwile nic nie staniało. Chyba że jesteś z okolic Piotrkowa Tryb. i szukasz taniego zboża dla swoich blondynek jak Staszek to rozumiem dlaczego tak piszesz. Podaj skup gdzie są obniżki.