Brane od znajomego handlarza, mogę podać namiary jak ktoś chętny. Zawsze jest ryzyko, że jakis padnie, wszystko zależy od tego w jakiej kondycji przyjedzie cielak. Jak przyjedzie już chory to duże prawdopodobieństwo, że padnie. My odrazu szczepimy na płuca, mleko najlepiej naturalne w proszku i nie można przesadzić z ilością zadawanego mleka.
Na najlepszym kawałku było ok.8t/ha, średnia wyszła w granicach 7ton. Jak na nasz region, gdzie w tym roku suma opadów była bardzo mała i biorąc pod uwagę klasę gleby to jesteśmy bardzo zadowoleni.