witam i jak poradziles sobie z tym wyciekiem? wystarczylo wymienic oring czy jednak ten uszczelniacz w skrzyni? pytam bo wlasnie mam ten sam problem pozdrawiam
ja w grochu stosuje takie jakby odstraszacze o ciekawych nazwach " szalony kogut" i "wyjąca teśćiowa" ta druga nazwa bardzo ciekawa
a to nic inego jak urzadzenia ktore co 10-15 minut wydaje z siebie głosne dzwięki to jest nawet dobre ale na maks 5-6 dni potem swiniaki sie przyzwyczajają