W codziennym życiu nie wyobrażam sobie wypadów z bliskimi sobie osobami biorąc pełną kaburę,,,,,,,,,,,,,,
kiedyś nie brak było, teraz trzeba mieć
nie ubliżając nikomu faceci w rurkach czy jak?
idąc z rodziną bez broni to tak jakbym prowadził rodzinę na rzeż
w tłumie co piąta osoba powinna posiadać broń
ile wtedy postrzelał by zamachowiec ? dziesięć minut, pół godziny czy pięć sekund