Skocz do zawartości

ursus385forest

Members
  • Postów

    28
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez ursus385forest

  1. witam kolego jesteś zadowolony z tej maszyny ponieważ planuje założyć własna firmę i chcę kupić ponsse wisent lub elk i zrywać nim w trzebieżach i na zrębach dłużyce i papierówkę 1,2m ale nie wiem jak wygląda wydajność tej maszyny przy tak krótkim sortymencie i jak wygląda spalanie
  2. ja nie wydaje opinii tylko założyłem temat i napisałem jaka była moja decyzja, 100 mth szałem nie jest tylko że użytkuje ten traktor przez miesiąc
  3. nie słuchając większości z was kupiłem zetora i jak narazie nie żałuje jestem po pierwszym przeglądzie na 100 mth i zetor pracuje bez awaryjnie zobaczymy co będzie dalej
  4. nie słuchając większości z was kupiłem zetora i jak narazie nie żałuje jestem po pierwszym przeglądzie na 100 mth i zetor pracuje bez awaryjnie zobaczymy co będzie dalej
  5. Za zetora 130hd z wybranymi opcjami dodatkowymi i zabudową lesna wola 230 tyś a za New Holanda wołają 225tyś bez zabudowy tylko że w New Holandzie jest mniej miejsca w kabinie niż w zetoze jeśli chodzi o obrotowy fotel
  6. Też brałem pod uwagę Oriona ale najbliższy dealer jest ponad 400km odemnie i słyszałem ze ceny są dość wysokie i z serwisem też jest różnie znajomy kupił parę lat temu i z jakąś awarią męczył się przez całą gwarancję i serwis nie mógł sobie z niom poradzic
  7. też wolał bym 6 cylindrów niż 4 ale zetor ma tylko 4 cylindry, crystal jest do przyczepy trochę za duży a z reszty producentów to zostaje tylko valtra w której po zamontowaniu fotela obrotowego jest więcej miejsca w kabinie ale valtra to jednak wyższa półka cenowa
  8. witam bardzo proszę o opinie użytkowników forterr hd zamierzam kupić do pracy w lesie nowy ciągnik oglądałem john deera new holanda i zetora z tych trzech maszyn najlepiej pasuje do mojej firmy zetor. zastanawiam się nad zetorem forterrą 130hd ciągnik miał by zastąpić ursusa 1614 i 385 w pracy z przyczepą do zrywki drewna i pługiem leśnym rocznie robił by około 1000-1200 mtg, nigdzie nie mogę znaleźć konkretnych informacji od użytkowników zetora a więc proszę napiszcie jak wygląda awaryjność tych maszyn jeśli coś się psuje to co najczęściej czy użytkownicy są z nich zadowoleni czy nie?
  9. na 100% to nie jest płyn tylko to jest ropa, może opisze całą historie z tym przybywaniem oleju w misce, a wiec tak w zeszłym roku zawiozłem ciągnik do mechanika na remont skrzyni biegów. Na placu mechanika był jeszcze ursus 1734 po remoncie silnika i nie chciał odpalic mechanik przypuszczał że to wina pompki zasilającej ale nie miał pewnosci i jestem pewien żę przekładał moją pompke do tamtego ale nie chciał sie do tego przyznać, po odebraniu mojego ursusa po remoncie zauważyłem żę olej w silniku jest rozrzedzony i smierdzi ropą myslałem że przy odpowietrzaniu ropa dostała sie do silnika przez odkręconą miarkę wymieniłem olej i była wszystko ok zrobiłem nim około 600mtg i nie było problemu a teraz znowu taka sytuacja że na postoju pybyło oleju mam nadzieję że to jest tylko pompka winna wkoncu jest jeszcze oryginał
  10. nikt specjalnie nie dolał bo tylko ja mam klucze od garażu a pompka zasilająca podaje bezposrednio do pompy wtryskowej a na forum czytałem kilka tematów z takim samym problemem jak mój i tam były winne pompki zasilajace ale w tamtych przypadkach ropa szła do oleju w czasie pracy a mi przybyło w czasie postoju
  11. witam wszystkich i proszę o pomoc mianowicie w moim ursusie 1614 w trakcie około dwu tygodniowego postoju w garażu przybyło oleju w misce, jest to napewno ropa i poszła do oleju w trakcie przestoju. Czy jest możliwe aby puscił tłoczek w pompce zasilającej?
  12. będąc nawet dzisiaj w kilku sklepach i mają tylko dwa typy prądniczek na 2 i na 3 piny a zegary również różnią się numerami między sobą ponieważ ten sam typ licznika ale inne prędkości i już jest inna końcówka numeru
  13. napisałem wyżej że zestaw który ja zakupiłem ma wszystkie numery i oznaczenia ale nie występują prądniczki i zegary o tych samych numerach.Nazwa na 2 czy na 3 piny nie jest wymyslona przez osoby z forum tylko w większości sklepów występują takie nazwy
  14. ja zakupiłem licznik i napęd firmy KMGY i mam wszystkie oznaczenia i numery ale nie mam pojęcia dlaczego to u mnie nie gra
  15. tak tylko że kolego Elektrotechnik jadąc do jakiegokolwiek sklepu z częściami do maszyn rolniczych mówią że są tylko 2 typy prądniczek na 3 i na 2 piny nigdzie nie znajdziesz prądniczki o takim numerze jak jest licznik
  16. licznik i prądniczkę mam węgierską KMGY licznik na 3 piny a napęd na 2 mój licznik podłączyłem pod prądniczkę w 1634 pod pin M i obroty pokazywał tak jak oryginalny zegar z ursusa ,
  17. witam wszystkich. będąc zmęczony kiepską jakością i częstymi awariami liczników na linkę do ursusa postanowiłem przy okazji odnawiania ciągnika założyć w nim elektroniczny licznik obrotów i mtg. Nie mogąc nigdzie znaleźć takiego licznika jak montowano oryginalnie zakupiłem licznik zetora na 3 piny i prądniczkę na 2 piny ale po podłączeniu wszystkiego i odpaleniu okazuje się że licznik zawyża obroty ponieważ silnik prawie gaśnie a na zegarze jest 1000 obrotów wciskając gaz do połowy licznik się zamyka. zegar sprawdziłem w ursusie 1634 i obroty pokazuje tak jak powinien ale wskazówka od czasu do czasu podskoczy ponieważ tam jest napęd na 3 piny. czy fabrycznie nowa prądniczka zakupiona w sklepie może nie działać prawidłowo i czy zawyżone obroty mogą być spowodowane prądniczką? zamiesciłem temat w dziale zetora ponieważ zegar i naped jest od zetora
  18. tak tylko jak sie nie myle to bizon ma instalacje na 24 i alternator nie jest podłaczany do napedu licznika. sprawdziłem zegar dosłownie przed chwilą u kolegi który też tak jak ja przerabiał licznik na elektroniczny i zegar pokazuje prawidłowe obroty i też wskzówka od czasu do szasu podskoczy ale to przez to że on ma starszy typ zegara i prądniczki na 3 piny a ja już mam na 2 wiec wszystko wskazuje na to że to chyba wina prądniczki
  19. witam wszystkich. będąc zmęczony kiepską jakością i częstymi awariami liczników na linkę do ursusa postanowiłem przy okazji odnawiania ciągnika założyć w nim elektroniczny licznik obrotów i mtg. Nie mogąc nigdzie znaleźć takiego licznika jak montowano oryginalnie zakupiłem licznik zetora na 3 piny i prądniczkę na 2 piny ale po podłączeniu wszystkiego i odpaleniu okazuje się że licznik zawyża obroty ponieważ silnik prawie gaśnie a na zegarze jest 1000 obrotów wciskając gaz do połowy licznik się zamyka. zegar sprawdziłem w ursusie 1634 i obroty pokazuje tak jak powinien ale wskazówka od czasu do czasu podskoczy ponieważ tam jest napęd na 3 piny. czy fabrycznie nowa prądniczka zakupiona w sklepie może nie działać prawidłowo i czy zawyżone obroty mogą być spowodowane prądniczką?
  20. 6w ponieważ jak na razie takiego mają w ofercie i myśle , że spokojnie sobie poradzi na moim terenie, ponieważ mam powierzchnie delikatnie górzyste i trochę jest podmokłych oraz równe, to co się dowiedziałem to ten wisent będzie sprowadzony z Finlandii z ponsse po pełnym przeglądzie i z gwarancją na główne podzespoły. Mam nadzieje że nie będę żałował decyzji o zakupie
  21. witam kolego możesz napisać jak wygląda wydajność, spalanie i awaryjność tej maszyny, ponieważ zastanawiam się nad kupnem ponsse wisent tylko 6 kołowego po przeglądzie i z gwarancją na 3 miesiące a nie chciał bym się wpakować w coś co nie najlepiej się spisuje.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v