Taki, że w mojej okolicy nikt nie sieje kukurydzy na kiszonkę , a specjalnie na moje 3 hektary usługodawcy nie chcą przyjeżdżać . Poza tym koszt skoszenia ta sieczkarnia to 100 litrów ropy, a nie 4500 zl
Znam takich co mają 100 mamek i im nie starczy, a mój dobry kolega ma 15 i żyje lepiej niż nie jeden na etacie. To wszystko zależy od sposobu Chodowski, przeznaczenia odpadków, ogólnego profilu gospodarstwa no i stopy życiowej gospodarza
Ładny. Po czempionie kanadyjskim. Widać że robi swoją robote . Przy tych cenach co są teraz to jest duża opłacalność , ale to zależy także do tego kto jak robi
Ja u swoich krów też nie zdajam. Zaraz po ocieleniu widać że krowy mają za dużo mleka i że cielak nie daje rady tyle wypić, ale po kilku dniach wszystko się normuje
Przez kilka lat jak je mam, to wcale się nie nudzić,a wprost przeciwnie, daje bardzo dużo satysfakcji i niezły zastrzyk gotówki. Czemu Hereford? Bo zawsze podobała mi się ta rasa,a w trakcie chodowli okazało się że świetnie sobie radzą na moich piaszczystych glebach, szczególnie podczas suszy, są bezproblemowe, a do tego okazało się że w mojej okolicy jest bardzo duży popyt na odsadki tej rasy
W drugą stronę wsio po choryzont to moje. Miejsca nie brakuje, a i sąsiedzi bardzo się cieszą bo dzieciom bardzo się podobają krówki i mówią że nie mogą się doczekać kiedy wypuszczę na wiosnę na pole