Ja mam tacki styropianowe ich zaletą jest to że można je dosyć tanio kupić - u Pekali na gospodarstwie co roku przywożą z zagranicy używane (nawet roczne się trafiały) po 2.5 zł/szt. Minusem jest dużo trudniejsza dezynfekcja, jak wcześniej pisałem to najlepiej je wyparzać. Będzie już z blisko 10 sezon z tymi tackami i jestem z nich średnio zadowolony, prawie zawsze coś wylezie na jakiejś części jak są wiecej razy używane , często zielenieją, czerwnieją, pleśni grzyby pomimo oprysków. Miałem porównać z plastikowymi ale ze rostaw siewnika się nie zgadza. Zawsze siejemy jedną kwaterę luzem i potem z niej pikujemy braki, ogólnie ładna sadzonka wychodzi ale nie udalo się jeszcze bez roboty.