popuszczasz przestawiasz i dokręcasz ,nawet jak odkrecisz całą tez sie nic nie stanie to tylko trzyma tą fasolkę w pozycji ,ja to robiłem na odpalonym silniku ,inaczej nie mogło sie zazebic
haha posiadacz takiego wózka to się nie opedzi od gapiów ,będą lezec i kwiczeć ze śmiechu ,do tego ta cena ,bardzo atrakcyjna jak na sztywną bez papieru :lol:
jak nie wiesz ,zastosuj w przekładniach ,może sie świetnie nadać np. do szlifierki kątowej,sam,tak kombinuje smar z olejem aby uzyskać taka konsystencje