Panowie ja wychodzę z jednej zasady czyli jeśli rzepak nie osiąga ceny 1501zł za tonę to nie podpisuję ani się nie zastanawiam dlaczego?? dlatego że w sezonie może być droższy i można zarobić a po 1500 przy 3 tonach to 2 tony koszty a 1 tona zarobek może nie cała no ale zarobek i w tedy warto się zastanowić czy podpisać jeśli minie granice 1500zł za tone a poniżej to warto ryzykować co się będzie działo w sezonie Rolnictwo to taki hazard legalny zauważam ,jeśli zaryzykujesz to można nieźle zarobić a w najgorszym przypadku myślę ze i tak koszty odrobisz (oczywiście czasami są wyjątki że można coś dołożyć , bo znam takich )
Pacząc na to co się dzieje w całej uni i wypowiedzi myślę na 90 procent rzepak w sezonie będzie oscylował od 1450zł do 1650zł ale myślę że październik listopad 1750zł do 1950zł za tonę...tak że jak minie barierę 1501zł to podpisywać ci którzy nie mają gdzie zmagazynować to czarne złoto, a reszta magazyny i niech rynek szuka i cenę podnosi za rzepaczek;)
to jakie kolega koszty nakładowe na rzepak ponosi ?? Jeśli ponosisz koszty duże to i się rozumie że te 3 tony jest ???
więc 1500zł za raz 3 =4,5 tyś więc niech by nakład był przez cb zrobiony na 3.5 tyś( to jest rzepak doinwestowany mega plon przy takim nakładzie powinien pod 4 tony dobiegać ) to zarobek 1 tyś /ha to mało ???
Z moich obliczeń wynika średnio z upraw; pszenica,pszenżyto, kukurydza- że jak zostaje 500zł <na czysto>z hektara to jest się z czego cieszyć , niestety takie realia.