siwaasia

Members
  • Ilość treści

    20
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutral

1 obserwujący

O siwaasia

  • Ranga
    Nowicjusz
  • Urodziny 01.01.1976

Informacje

  • Płeć
    Kobieta
  1. Dziękuje za szybką i rzeczową odpowiedz.Wiedziałam ze zawsze mozna tu na kogoś liczyć.Tak zrobię ,tylko karmić będe też raz na tydzień.A co tam.pozdrawiam
  2. Witam,mam takie pytanie.O ile zmniejszy się ilość mleka jesli krowy normalnie dojone dwa razy dziennie zaczną być dojone raz dziennie?.Dodam że są to jerseyki,żadna nie jest w pierwszym okresie laktacji,więc nie mam powodu aby obawiać się jakiegoś zapalenia,które i tak się u nas nie zdarzają.pierwsze wycielenia mamy dopiero w kwietniu,a krowy już po letnim wypasie i tak mocno ucieły mleko.
  3. U mnie sytuacja wydaje się opanowana,zachorowała jeszcze jedna a reszta na razie ok.Najgorzej przechorowała pierwsza,która dostała antybiotyk dopiero po 2 dniach ,bo nie chcieliśmy walić w ciemno i chyba u niej najbardziej się rozwinęło,Na szczęście w chorobie ocieliła się i wszystko ok,trochę jeszcze osłabiona ,ale apetyt wraca i coraz żywsza jest.Teraz wiemy ze na to świństwo na 100% działa antybiotyk,ostatnia którą wzięło rano tak że leciała z niej woda i nie miała nawet 37stopni od razu dostała antybiotyk i po kilku godzinach po biegunce ani śladu ,a krowa zdrowa jakby nigdy nic.Czy to oznacza ze było to zakażenie bakteryjne (tak sugeruje wet),bo antybiotyk na wirusy nie działa,a tu ewidentnie pomaga?Do tego myślę że doszły jednak jakieś niedobory witaminowe i osłabienie wiosenne mogło doprowadzić że coś załapały.Już dostają porządną porcje preparatu witaminowego i wychodzą na pastwisko i mam nadzieje ze już będzie ok.Tak czy tak zastanawiam się czy za około miesiąc nie zrobić badań na BVD (choć wet raczej sądzi ze to bakteria) i je zaszczepić.
  4. Po tym jak dostały rano wapno i witaminy w zastrzykach widać ze im już dużo lepiej,temperatura w normie,apetyt lepszy.Najgorzej jeszcze ta co miała problem z chodzeniem,ale i takk lepiej.Wszystko wskazuje na to że to chyba z niedoborów.już kupiłam dzisiaj im preparat mineralno-witaminowy wiec to już będą dostawać. a czy im coś podać tak na szybko,głownie chodzi o Wapn i fosfor czy wystarczy jak zacznę im podawać regularnie te witaminy?
  5. Lizawki czerwone maja cały czas.Poza tym dostają siano do woli i treściwe oraz marchew zimą ,a od wiosny do jesieni całe dni na pastwisku i dwa razy dziennie treściwe.
  6. dostawały podstawowego dolfosa zimą ,ale z przerwami.Z drugiej strony to jerseyki,nie mają jakiejś super wydajności,a dostają gotową paszę która już zawiera jakaś ilość witamin i minerałów
  7. Dzisiaj rano dostały wapno i wit A+D3 w zastrzykach i po godzinie temperatura wróciła do normy( 38,3-38,7)krowy zrobiły się weselsze,od razu zabrały się za jedzenie.Chętnie wyszły na padok,a ta która chwiała się na nogach chodzi dużo lepiej.Czy to oznacza tak duży niedobór wapna i witamin czy wapno tylko je wzmacnia i daje im chwilowego kopa?Jeśli to niedobory to co mogę im podać takiego mocnego żeby szybko uzupełnić ewentualne niedobory.Wet raczej leczy na chybił trafił bo sam nie wie co im może być. Czy jest możliwość aby ogólnie wszystkim czegoś brakowało i po prostu słabsze sztuki tak to osłabiło że złapały jakaś biegunkę.Teraz po biegunkach ani śladu,tylko totalne osłabienie. A może warto było by zrobić badanie na to czego im brakuje.Czy ktoś takowe robił?
  8. Do jedzenia dostają w zależności od wydajności od 1 do 4 kg gotowej paszy treściwej i siano do woli.zima dostawały jeszcze marchew.zasuszone mają siano i słomę do woli i dostają po odrobinie owsa,aby się nie wściekały że inne dostają.Na trzy tygodnie przed wycieleniem zaczynam dawać mieszankę treściwą zwieszając po trochu.
  9. Witam ,mam problem w moim stadzie.Może ktoś mi coś doradzi.zaczęło się około 2 tygodni temu.Krowa która miała 10 dni do wycielenia dostała mocnej biegunki,straciła apetyt,przeżuwanie i w ogóle wyglądała jakby miała zdechnąć.Przyjechał wet dostała zastrzyki,jakiś proszek do pyska,biegunka ustąpiła przeżuwanie wróciło,trzy dni temu wycieliła się bez problemu,urodziła zdrową jałówkę.mleka ma jednak niewiele,ledwie dla cielaka wystarcza i cały czas nie ma dobrego apetytu.niby je ale jakoś bez przekonania,głownie siano,jak się ją wypuści na trawę to też skubie,ale treściwych prawie w ogóle nie rusza i jest raczej osowiała.W międzyczasie następna która ma termin za niecałe dwa tygodnie to samo.u tej leki pomogły w miarę szybko i widać że jej przechodzi choć też dalej nie mam takiego apetytu jak miała i jest trochę osowiała.I jeszcze jedna wycielona 5 miesięcy temu,to samo,leki pomogły na biegunkę bardzo szybko,ta ma apetyt,zachowuje się normalnie,wyjada wszystko,ale za to chwieje się na tylnych nogach tak ze potrafi się przewrócić.od razu wstaje ale jednak coś nie tak.Mleko ucięła o połowę.Reszta krów ok.z objawów to jeszcze wszystkie chore mają temperaturę ciała ok 37 i zimne uszy (gdzieś tutaj wyczytałam że to problem z niedoborami) Może macie jakieś sugestie co to może być i w jakim kierunku dalej działać?
  10. mam małe stadko kur,około 40szt.na jajka wyłącznie dla siebie i rodziny.co zrobić aby kury niosły jajka również zimą,wiadomo że mniej ale żeby w ogóle.Bo przez ostatnie lata to przez zimę ani jednego jajka nie było.
  11. Nie mogę (i nie chce )kiszonki mają bardzo duży ,zły wpływ na smak i zapach mleka i przydatność mleka do produkcji serów,a na to nie mogę sobie pozwolić.także trzeba sobie radzić bez kiszonek i gotowców.a czy 2kg kukurydzy dziennie + wysłodki i otręby wystarczy czy zwiększyć?.
  12. pewnie ze jest wysoki,martwi mnie tylko to ze zawsze był na poziomie 7% i tak spadł,więc zaczęłam się zastanawiać dlaczego i czy czegoś nie knocę ?spróbuje dać im wysłodki.mam nadzieje że będą jadły bo przy chowie pastwiskowym kręcą nosem na treściwe,dlatego daję im otręby bo bez nich to nawet nie ruszą
  13. Mam chów naturalny,bez sianokiszonek i kiszonek .oraz gotowych pasz.stado liczy 7 jerseyek w rożnej fazie laktacji teraz latem są od 6 rano do 21 na pastwisku.rano i wieczorem dostają kukurydze(ok 1kg)+05kg otrąb pszennych. Zimą mam do dyspozycji dobre siano.słomę ,marchew,buraki pastewne,śrutę zbożową,kukurydze,otręby ,wysłodki Nie zależy mi na tym aby mieć jakąś niesamowitą wydajność,przez pierwsze trzy miesiące laktacji dają po ok 20-25litrów na dzień co jest ok.zawsze przy badaniach białko miałam ok 4% a tłuszcz ok7%. dzisiejsze wyniki to białko 3,25% a tłuszcz 5,69%,więc spadło,wydajność raczej ok.sucha masa 14,51%,laktoza 4,87%,komórki somatyczne 158000 wiec ok. Czy w takim razie zwiększyć ilość kukurydzy czy dorzucić trochę wysłodek?
  14. Witam,czym poprawić tłuszcz w mleku?krowy są całe dnie na pastwisku.Treściwe dostają rano i wieczorem.
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.