Witam. szukam pomocy przy żywieniu opasów tzn od 3 lat zajmuje sie hodowlą bydła, kupuje różnie raz od handlarza raz od chłopów z sąsiednich wiosek także byczki są różne niestety nie jestem zadowolony z ich przyrostów( po 24 miesiącach mają 600-700kg) W tej chwili dostają QQ do woli + śrutę z jęczmienia i pszenżyta+ odpady z fasoli. do tego sianokiszonka która nie jest rewelacyjna bo łąki u nas torfowe. z apetytem jest słabo ciągle zostawiają niewyjedzone. co musze zmienić żeby ładnie rosły i miały apetyt?