Nie Kukiz a Korwin czyli partia Wolność ma najprostsze rozwiązanie . Zero dopłat i nikt nie będzie robił na nikogo , tylko każdy na siebie. Ale też państwo nie będzie zabierać ludzią pieniędzy . Miasto nie będzie płacić na ZUS i podatki dochodowe i zaraz będzie bogatszy kraj z dużo większą siłą zakupu, a rolnik bez sanepidu i głupich pozwoleń będzie mógł sprzedać swój towar do miasta. Jak nie będzie podatków to każdy będzie chciał pracować w Polsce i otwierać firmy a co z tym idzie wartość ziemi zacznie rosnąć w astronomicznym tempie wraz z pensjami a co za tym idzie produkty rolników będą odpowiednio kosztowały. To My bylibyśmy zachodem... Ale czy to proste polskie plemie to zrozumie ? Nie sądzę . Każdy woli żyć za czyjeś i klepać biedę i być okradanym. Przykre ale taką mamy rzeczywistość.