witam. Ziomal a w 6090 RC jak sie zostawi traktor na chodzie i biegi na luzie i rewers też na luzie to jak stanie się z tyłu za nim to słychać dudnienie ale też nie zawsze to normalne? wiesz co to może być za przyczyna traktor ma około 500 godzin. ale jak da mu się gazu na 1100 to nic nie słychać ale jak spadnią obroty na 850 to nieraz taki dziwny źwiek spod kabiny
sprawdź kabel ,wtyczkę przy bębnie ,może przekaźnik w kabinie ,zobacz czy masę dobrą ma.jak go odepniesz to blokada nie zadziała ona działa jak z walca dostanie sygnał i w kabinie przekaźnik puszcza prąd na tą zapadkę
trzeba odciąć i przyspawać jakiś płaskownik. ale to trzeba ostrzałke wyciągnąć i odkręcić góre bębna bo wtedy lepsze dojście. zgarniaki są po dwa, po lewej i prawej stronie bębna
fafal teraz pojedziesz jak zły ka1990 wiesz co może być naowijało Ci się w środku bębna przy ścianie bo pewnie zgarniaki wytarte masz to są przyspawane do bębna dwa płaskowniki po bokach i jak są wytarte to między bębnem a obudową bębna naowija się i że ąż się dymi i blachy nie dotkniesz z zewnątrz bębna. jak kosisz to dotknij blache bębna z zewnątrz czy też gorące bo albo to albo coś inne może być z samego opisu trudno coś doradzić
Właśnie u mnie tylko ostrza bez naweglania i juz tej twardości nie ma ale pewnie trochę kosztuje utwardzenie to biały jak masz utwardzone to wytrzyma raz tyle co u mnie bez utwardzenia albo więcej nawet :-)
nie wiem biały może miała już wymienione kiedyś walce i może to już nie taka stal jak w orginalnych ale mniej wiecej tyle u mnie wytrzymają . to dobrze że jednak ktoś Ci zobi będą zregenerowane to pojedziesz jak zły
Ja regenerowalem walce te same juz 3 razy i to nie prawda że się zużywają szybciej odkąd mam mengele a już jakieś 10 lat to co trzy lata regeneruje i jest ok regeneracja u mnie kosztuje około 1300 zł za dwa walce z wyważeniem a nowe to pewnie kolo 6000 tysięcy.
może kabel gdzieś uszkodzony albo mase gubi nie musi być odrazu ten w walcu czujnik ale fakt żeby sprawdzić to to troche czasu zajmuje a teraz pewnie czasu nie ma na szukanie trzeba złożyć i w pole będziesz miał walde zregenerowane i blachy na nowe to musi iść bez zapchania. długo masz tą sieczkarnie ? stalnice na ile ustawiasz ?
aro detektor wybija ci tą wajche od włączania bo to jest powiązane że ma odskoczyć. a łopatki wentylatora można odkręcić i obrócić żeby kant zabierał mase i przykręcić z powrotem , no chyba że już były okręcane kiedyś to lipa i nowe trzeba kupić. a że się zatyka to gniotownik pewnie na brzegach już starty
a kemper kolega ma z oryginalnym mocowaniem czy dorabianym? bo może być że jak dorabiany to za wysoko przyspawane uszy. a pod gardzielą są też do tych dwóch siłowników po dwa otwory na siłownik bo w instrukcji pisze że otwory wyżej do trawy a niżej na kukurydze więc zobacz czy siłowniki na sworzniu są w niższej dziurze czy w tej wyższej. a 17 cm od ziemi to dobrze przecież ;)i kolega ma mengele sf więc nie ma tych przycisków z boku tylko dwa pod kabiną jedna od ostrzałki drugi od puszcznia stalnicy żeby ją ustawić
a kolega pierwszy od góry post z wielkopolski też i napisał że tak ma sucho że burze piaskowe a u mnie cały czas pada teraz trzeba czekać aż podeschnie żeby opryskać. zazwyczaj udawało mi się opryskać w ten sam dzień co zasiane a kolego kriss ile dni najpóźniej pryskałeś po zasianiu łubinu? bo niby do trzech dni musiałby być opryskany ale u mnie chyba to się przeciągnie jak nie przestanie padać <_< nie pada źle a jak pada też źle