Jeździłem na 4 terenowej , próbowałem na 1 szosowej ale było za ciężko.
Co to komfortu to powiem że szału wcale nie robi jest głośno w kabinie , wsiadanie/wysiadanie z kabiny jest niezbyt przyjemne.
Chińczyk jak to chińczyk silnik w miarę dobrze chodzi, na dzień dzisiejszy ma 1200 km przebiegu .
Problemy już się zaczęły, popękała felga z przodu przy śrubach , luzy na wahaczu z tyłu się robią , łożyska osi też będę za chwilkę do wymiany. Opony te seryjne to porażka po deszczu strasznie się ślizga , mała górka z trawą i bez rozpędu nie podjedzie.