Witam,
Chciałbym wymienić kombajn Anna na kopaczkę grimme typu dl1500 lub gz1700. Mam kilka pytań odnośnie działania takich maszyn.
1. Czy takie kopaczki radzą sobie z odbieraniem łęcin?
2. Czy są wersje tych maszyn ze stołem przebierczym lub z jakimś system odbierania kamieni?
3. Czy może trzeba stosować maszyny do odkamieniania przed sadzeniem?
Ziemniaki idą na przemysł, na naszych polach jest trochę kamieni, chciałbym kopać 3-4 ha na dzień. Proszę o opinię kogoś kto posiada taki sprzęt i pracuję w podobnych warunkach - czy taki sprzęt to dobra opcja czy może lepiej rozejrzeć się za kombajnem? Nie ukrywam, że głównymi atutami kopaczek jest ich mniejsze skomplikowanie, mniejszy koszt i mniejsze zapotrzebowanie na moc przy jednoczesnej sporej wydajności, dlatego byłbym wdzięczny za wszelkie informacje.