Taki sprzęt to już na setki hektarów mi samozbierająca by wystarczyła. Ile sobie liczą za taką usługę u Ciebie? Znajomy usługodawca ma u nas JD sieczkarnie ale trawy nie zbiera bo mu szkoda sieczkarni.
Ja nawet rano kosiałem a popołudniu zbierałem ale co z tego jak przyczepa mało wydajna a pryzmę robiłem 2-3 dni.
@jakub3507 to podobnie u mnie wygląda a pola mam pod nosem.
@slawek74 jakim sprzętem zbierasz?
U mnie jakaś masakra z zacieleniami łożyska odchodzą a każda praktycznie ropieje a lekarze tylko walą te płukanki ale z marnym skutkiem. Jakie witaminy podajecie w laktacji a jakie z zasuszeniu?
Na te 30 sztuk dużo miałeś takich co trzeba było płukać bo pojawia się jakiś syf albo ropa czy może płukasz każdą profilaktycznie jak to u Ciebie wygląda?
To ja ugniatam ładowarką 8 t i nie mam takiego efektu zgęszczenia, z tym że zbieram starym Claasem noże to juz nawet do ostrzenia sie nie nadaja.
Zjeżdżałeś w poprzek z pryzmy? Bo widać boki ładnie ugniecione.
Jak nie napiszesz pisma to sami wyśla pismo że wniosek został pozostawiony bez rozpatrzenia do czasu ustania epidemii.
Tylko chyba takie pismo z automatu otrzymują ci którzy w poprawkach nie mieli wpisanego określonego czasu na dostarczenie poprawek.
Ja tam poważnie zastanawiam sie nad wejściem w ekologie, bo pierdziele budować obore w tych czasach i się rozwijać, tylko musze dokładnie obczajić jakie wymagania trzeba spełniać po za zakazem stosowania nawozów sztucznych.