ciągnik kupiony od gospodarza który ma go od nowości,ogolnienie co do wyglądu to nie ma się do czego przyczepić zadbany ma jeszcze pierwsze opony tylny tuz nie wywalony.Narazie za bardzo nic nie rozbieram i nie robiłem nim w polu,niedługo jedzie na serwis a ja z papierami do prawnika,jesli się okaże ze to uszczelka własciciel zostanie poinformowany o tym na piśmie i jak nie bedzie chciał pokryc kosztów naprawy to sprawa do sądu
Opcja zwrotu nie wchodzi w grę,popatrz sobie ciągniki na olx praktycznie kazy ma cenę netto kilka razy byłem ogladac ciagniki u handlarzy i kazdy chciał zanizać kwotę na fakturze o 50 tys lub wiecej jak bys go chciał teraz zwrócic to handlarz ci wypłaci kwotę tą na papierze.....