Jedno trzeba przyznać pisowi nikt wcześniej nie wydawał państwowych pieniędzy tak lekką ręką jak oni. Państwowe się skończyły to wzięli się za łupieni rolników i małych przedsiębiorców, patrz ceny paliw, nawozy, energia, składki ZUS itp.
Legnica błoto wczoraj dolało więc jak nie będzie padać to co najmniej tydzień żeby wejść w pole. Oczywiście jak nie będzie padać. W tym roku na młodym się nie zarobi, wyjdzie przykrywany z gruntem i każdy w tych ciężkich czasach będzie chciał parę groszy przytulić.
Pszenica paszowa Dolnośląskie 900 netto.
https://wiadomosci.wp.pl/incydent-nad-morzem-czarnym-rosjanie-zestrzelili-amerykanskiego-drona-6876419944934208a
Ciekawe czy USA odpowie na to kacapom.
Pszenica młynpol 1000 netto konsumpcja.
https://wydarzenia.interia.pl/raporty/raport-ukraina-rosja/aktualnosci/news-media-ukraina-traci-gotowosc-do-kontrofensywy-ponury-nastroj,nId,6654063
Z tym optymizmem wojennym to bym się jeszcze trochę wstrzymał niestety.
U nas sprzedawali w żniwa tyko poślad lub Ci, którzy nie mają bazy magazynowej. W żniwa płacili 1350zł max i przy tych kosztach i plonie 4-5t to z zyskiem było słabo. Teraz to już pod kreską.
Ogólnie sytuacja jest taka że na Dolnym Śląsku nie chcą kupować pszenicy. Ja zaczynam poważnie rozważać stawianie silosu bo jeśli nie sprzedam pszenicy to w żniwa nie będzie gdzie się pomieścić.
Mam znajomą kierowniczkę na uniwersytecie w Lwowie to co dwa miesiące latała na wczasy do Egiptu. Mówiła że ma stresującą pracę i musi odpocząć. Ciekawe tylko ile legalnie zarabia na uczelni.