Skocz do zawartości

Clark

Members
  • Postów

    51
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Clark

  1. Te za cienkie przewody mnie bardzo zainteresowały. W tym momencie są DN10. Sugerujesz, że pompa odbiera olej szybciej niż przewód może podać?
  2. strzałka jest na obudowie pompy. Jest to rodzaj tabliczki znamionowej. Nie wiem czy dobrze myślę ale jeśli pomyliłbym wejścia to nie byłoby mowy o żadnym tłoczeniu. Ze zdjęciami jest ten sam problem co z zamianą przewodów czyli dużo prac przy demontażu.
  3. Pompa jest inna. Była kupiona jako nowa i odłożona na półkę ponieważ okazało się, że w trollu ktoś pomylił przewody dlatego słabo pracowała i stara była wydajniejsza. Na chwilę odwróciłem obroty i jestem pewny, że strzałka pokazuje właściwy kierunek. Jedyne zastrzeżenie jakie mam to średnica przewodów. Jeszcze jedna rzecz. Czy nie jest tak, że rozdzielacz po przestawieniu dźwigni cały przepływ daje na konkretny przewód? Chodzi o to, że pracując w pozycji neutralnej cały czas leje się olej "na przelew" ale manipulując dźwignią też mam strużkę płynu na przelewie. Może to jest problemem?
  4. Problem polega na tym, że zamiana przewodów to będzie masakra. Pomijam konieczność spuszczenia całego oleju ale sam demontaż mnie o ciarki przyprawia. Wolałbym wstępną diagnozę postawić zanim zabiorę się za rozkładanie tego dziadostwa na części pierwsze.
  5. Witam. Nie wiem czy to dobry dział ale nic odpowiedniejszego nie znalazłem. Do meritum: mam problem z pompą od Trolla. Włożyłem ją do innego urządzenia i jest problem bo olej jest bardzo mocno napowietrzony a siłowniki nie działają (tzn. działają skokowo). Jest jakiś sposób aby ją odpowietrzyć? Teoretycznie hydraulika odpowietrza się sama ale nie w tym przypadku. Zastanawiam się czy jeśli pomyliłbym stronę ssącą ze stroną tłoczącą to dałoby to taki efekt? Sama pompa kręci się zgodnie ze strzałką na obudowie ale nie mam pojęcia jak określić która strona tłoczy a która zasysa.
  6. Wcześniej chodził podpięty pług ale to bez znaczenia bo ostatnio ciągnika używałem tylko do transportu. Innych maszyn nie podpinam (różnica oleju). Podpinałem samo szybkozłącze, żeby sprawdzić czy olej poleci i nic się nie stało więc w innej maszynie też nie przyniosłoby to rezultatu.
  7. żebym dobrze zrozumiał: podpinam szybkozłącze na dolne gniazdo drugiej sekcji (wygodniej jest mi operować dźwignią numer 2). Zawór na górze odkręcam na maxa. Zawór pierwszej sekcji pozostaje wkręcony na max. Do sprawdzenia mam też ustawienia pierwszej dźwigni pierwszej sekcji? Nie wiem czy to może mieć znaczenie ale pierwsza dźwignia chodzi z lekkim oporem (dość nienaturalnym). Tak się zastanawiam czy nie sprawdzić linek rozdzielacza bo teoretycznie to może być problemem ale nie wiem czy aż tak dużym aby zupełnie nie działała hydraulika.
  8. To jest oczywiste ale ludzie, którzy nigdy w rękach nie mieli elektrozaworu opowiadają jakieś dziwne historie na ten temat Powiem szczerze, że ja już głupieję przy tym ciągniku. Nie mam pojęcia gdzie się przestawia swobodny przepływ. Zaworami, które są na górze też kręciłem i nic bez zmiany (nawet nie wiem do czego one służą bo nie mogę znaleźć sensownej instrukcji gdzie jest to opisane.
  9. sprawdzałem i dolne i górne, prawe i lewe. Podnośnik chodzi, biegi wchodzą wszystko ok. Rozwiń proszę myśl "druga dźwignia nie jest wciśnięta w zatrzask". To pewnie bez znaczenia ale jedyna zmiana to padł mi alternator i musiałem wymienić. Słyszałem tysiące wiejskich legend o tym, że te ciągniki wariują przy uszkodzonym alternatorze ale teraz już jest ok ponadto zewnętrzna hydraulika chyba nie ma elektrozaworów.
  10. Mam następujący problem. Po podpięciu przyczepy nie mogę jej podnieść, tzn nawet nie drgnie. W styczniu jeszcze kiprowała jak głupia, odstawiłem ciągnik na dwa miesiące i jest problem. Wydaje mi się, że olej nie jest wcale podawany. Po przesunięciu dźwigni słychać syczenie (pracę) ale nic się nie dzieje. Próbowałem nawet palcem wcisnąć zaworek w szybkozłączu (na włączonej dźwigni) i nic, nawet kropla nie poleciała. Wszystko inne działa bez zarzutu. Miał ktoś podobny problem?
  11. Kto na wsi mieszka ten się w cyrku nie śmieje. Czasami po prostu trzeba. Tak gwoli jasności temat opanowany. Olej czysty zalany. Wyciągnąłem też kilka bardzo cennych wniosków.
  12. Jasna, prosta, pomocna i klarowna odpowiedź. Bardzo dziękuję. Jest tak jak podejrzewałem i nie ma drogi na skróty.
  13. wiem to bo na klasyczne skręcane złącze założyłem złącze nowego typu i z układu popłynęła czarna breja. W tej chwili przyczepę mam załadowaną. Zupełnie nie wiedziałem o tym, że człowiek używał hydrauliki (wyraźnie mu tego zabroniłem). Chcąc podpiąć przyczepę dokręciłem złącze i popłynął czarny olej ot i cała filozofia. Teraz mam problem bo nie za bardzo mi się uśmiecha wszystko zrzucać ale widać będę do tego zmuszony
  14. Zna szanowny pan pojęcie hiperboli? Taki wybieg retoryczny, żeby uzmysłowić jaki syf ludzie mają w ciągnikach. Zabawa formą nic innego. Jeśli ktoś literalnie odczytał skład płynu to... Żeby było jasne nie nikt nie lał tam ludwika, bimbru, moczu orangutana ani nic takiego jest tam za to olej silnikowy w dodatku specyfikowany do motocykli (wiem bo sam widziałem jak człowiek lał to do hydrauliki, na pewno jest tam kilka rodzajów oleju hydraulicznego i na 100% jest przekładniowy. Na własne oczy widziałem co ten człowiek dolewa.
  15. Widziałeś rozwinięcie? Chodzi o to, że od czasu do czasu, każdy kto przegląda neta znajduje jakiś przedziwny filmik a to free energy a to 330 wyciągające załadowaną burakami Scanie itd itp. Nawet jeśli coś wiesz to zaczynasz mieć wątpliwości, bo zawsze jest coś o czym nie wiesz albo co ci umknęło. W takim przypadku najlepiej jest zapytać.
  16. To co teraz jest w układzie przyczepy to miks Hipolu, smaru ŁT, oleju silnikowego z domieszką Kujawskiego i pewnie z kilku procentowym dodatkiem bimbru oraz plaka. O ile mi wiadomo MF słabo znosi taki koktajle więc wolałbym pozostać przy jednolitym oleju.
  17. I tu się będziemy pięknie różnić bo jak widać pomysłów jest tyle ilu komentujących. Ja prawdopodobnie i tak wybiorę coś pomiędzy. Uwierz mi na słowo, są na tym świecie ludzie co nie za bardzo wiedzą jak się za taki temat zabrać a jak może zauważyłeś, wspomniałem o tym, że w necie można znaleźć przedziwne informacje, począwszy od takich, że jeden ciągnik i jedna przyczepa od nowości i nie ma opcji inaczej aż po takie, że właściwie to po co się pierdzielić i można spokojnie każdy olej mieszać.
  18. już wiem dlaczego przyczep się nie pożycza i dlaczego nie można ufać dosłownie nikomu. Więcej pisać chyba nie muszę. Dodam tylko, że jak zmieszam to co jest teraz w przyczepie z tym co jest w ciągniku to prawdopodobnie zakończę przygodę z rolnictwem. Wiesz nie każdy się urodził na przyczepie typu Autosan. Wiem, że to ogromny sprawdzian dla wyobraźni ale są też ludzie, którzy przez większość, życia robili coś zupełnie innego niż rozkręcanie przyczep.
  19. Wiem jak wygląda przyczepa i to co napisałem chyba dość jasno na to wskazuje. Jak uda mi się znaleźć ten film to zamieszczę. Tam właśnie jest taki tutorial i użyte przeze mnie sformułowania padały w filmie. Zupełnie mi to nie grało ale stwierdziłem, jeśli ktoś publikuje coś takiego i ludzie piszą w komentach: "dzięki, za***isty film..."; "też tak robiłem..." to człowiek się zaczyna zastanawiać i zadawać pytania. Na początku oczywiste było dla mnie, żeby to rozkręcić i wyczyścić ale takie opcji nie mam i nagle wpada taki jedne z drugim cały na biało i wrzuca film. Oczywiście film jest fatalnej jakości. Połowa to zdjęcia i dziwne opisy ale stwierdziłem, że skoro ktoś to robi to musi to działać.
  20. Według tego co gdzieś przeczytałem w necie to ludzie podpinali sprężarkę pod jeden przewód a drugi (powrotny) rozkręcali (w sensie odkręcali złącze). Podobno powietrze wypychało olej i po sprawie. Nie wydaje mi się to aż tak proste bo pewnie po drodze jest gdzieś jakiś zawór i powietrze sobie z nim rady nie da (nigdy przyczepy nie rozbierałem bo nigdy nie byto takiej konieczności). Gdzieś w necie lata temu widziałem jak koleś czyścił układ tylko za pomocą przepływu i wydaje mi się, że to słaby pomysł.
  21. Nie wiem co wnosi ten komentarz ale ok. Nie ma żadnej odpowiedzi na zadane pytanie. Brak jakiejkolwiek merytorycznej treści. Zadałem pytanie. Rozumiem wyrazić krytyczną opinię i zaproponować coś od siebie ale to... sory.
  22. Wiem, że temat wałkowany wielokrotnie ale mam kilka pytań a odpowiedzi nie znajduję. Otóż: wyczytałem, że stary olej można wypchnąć sprężonym powietrzem i teraz pytanie w jaki sposób? Rozbieranie całego układu odpada. Jedynie co pozostaje to czyszczenie za pomocą układu ciągnika ale to strata kilku albo nawet kilkunastu litrów oleju a tani on nie jest. Wpadłem więc na pomysł aby wstępnie wydmuchać układ sprężonym powietrzem a następnie podłączyć pod ciągnik i wypłukać resztę.
  23. Bardzo mnie interesuję. Dziękuję bardzo. Pozdrawiam.
  24. Sory, nie znam zwyczajów tego forum ale to zabrzmiało jak obelga. Może to taki lokalny koloryt aby każdego kto pyta nazywać ignorantem i jest to punkt zapisany w regulaminie. Szanowny panie Plati, to, że nie znam na pamięć punktów pomiarowych ciągnika nie znaczy, że nie mam pojęcia o mechanice. Na codzień naprawiam samochody i motocykle więc pomiar ciśnienia nie jest dla mnie żadną nowością. Chodzi wyłącznie o to, że akurat w ciągniku nie wiem gdzie są punkty pomiaru. Co do opisu usterki to chyba bez sensu ale niech będzie. Po rozgrzaniu zapala się kontrolka ciśnienia oleju i biegi nie wchodzą. Od jakiegoś czasu był problem z włączeniem WOM. Zgodnie ze sztuką zanim coś rozbiorę powinienem wykonać diagnostykę. Przejścia na przewodach, jakość złączy itp mam już sprawdzone i jest ok. Kolega podpowiada, żeby jeszcze sprawdzić ładowanie akumulatora oraz sam akumulator bo w tych modelach brak odpowiedniego napięcia lubi powodować cuda. Zostanie zatem jeszcze sprawdzenie ciśnienia co też chciałem uczynić. Pozdrawiam.
  25. Witam. Po zimie ciągnik mi odmówił posłuszeństwa i muszę zmierzyć ciśnienie oleju hydraulicznego. Nie za bardzo wiem gdzie i jak się wpiąć w układ. Prosiłbym o maksymalnie proste odpowiedzi a najlepiej ze zdjęciem. Generalnie niewiele mam wspólnego z ciągnikami dlatego wiele informacji, które znalazłem w necie jest dla mnie bezużyteczne więc proszę jak krowie na rowie a będę bardzo bardzo wdzięczny.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v