żer uzupełniający - jak się taki miś obudzi ze snu zimowego to musi się nawpieprzać na wiosnę aby wziąć się za rozmnażanie
larwy zwalcza się środkiem wnikającym w roślinę np. pirynex, dursban
Patryk w tej fazie raczej niczym nie opryskam, a basagram był dobry na stare odmiany - obecne są wrażliwe na substancje w nim zawarte.
Damian, Marta to widziała i stwierdziła ze to zer uzupełniający chrząszczy i nie ma sensu pryskać.
pierwszy raz mam łubin i w sumie nie miałem czasu na doglebówkę (znalazłbym gdybym wiedział że już niema środków powschodowych). Prysnę tylko jednoliscienie.
moim zdaniem za późno na stabilan - daj modus 0,4 w pierwszej dawce i 0,3 na liść flagowy przed wykłoszeniem. pozostałe składniki możesz dodawać - nic się nie stanie.
ja też mam żółte końcówki (nawet liście) nigdy tego nie było (pryskane takim samym zestawem od 3lat capalo + cuadro + stabilan), ale na plantacjach nie pryskanych również to jest - moim zdanie to uszkodzenia po przymrozkach
kontrolka jest ale nie działa , dlatego nie mogłem załapać co jest grane przy skręcaniu z napędem
dzięki.
w wolnej chwili sprawdzę włącznik, a następnie elektrozawór.
Kula ma rację, dodatkowo dochodzi twardość wody (im miększa tym lepiej). wystarczy kupić pH metr i miernik ppm (mierzy twardość wody) i będziesz wiedział jaką masz wodę.
tu masz rację - dzisiaj rozładowałem mocznik z przyczepy i załadowałem saletrę ( nie mogłem wjechać przez dwa tygodnie z mocznikiem w pszenicę i zamieniłem na saletrę - za późno z mocznikiem na T2). osobiście na T3 daję 100kg saletry ale znam gości co dają mocznik odpowiednio wcześnie.
odgrzebię temat - w moim 1224 odwrotnie jak u paktofonikasa, coś się stało i oba koła przednie ciągną przy załączonym napędzie przednim (blokada jest cały czas załaczona) - przy skręcaniu masakra. czy problemu również szukać w styczniku?